reklama

TikTok to obecnie jedna z najpopularniejszych aplikacji na urządzenia mobilne. Zaskakujący jest tym samym fakt, że tak duża część funkcji tego powszechnie używanego programu pozostaje nieodkryta. Dla dużego grona użytkowników może więc to być niespodzianką, że na TikToku można m.in. sprawdzać swoją historię przeglądania.

Ta opcja będzie szczególnie użyteczna kiedy próbujemy odnaleźć zobaczone kilka dni wcześniej wideo, którego nie udało nam się dodać do ulubionych. Ukrytych funkcji jest jednak więcej, a o zdecydowanej większości z nich warto wiedzieć.

reklama

TikTok – jak znaleźć wideo, którego nie zdążyłeś(łaś) polubić?

Pierwsza z opcji umożliwia odnalezienie materiałów wideo, które zostały przez Ciebie obejrzane lub skomentowane. W celu zlokalizowania omawianych treści wystarczy otworzyć menu aplikacji, a następnie przejść do zakładki zaznaczonej na trzecim zrzucie ekranu poniżej. W środku znajdziecie możliwość przeszukania swoich komentarzy oraz ponownego odtworzenia zobaczonych materiałów wideo.

TikTok – jak sprawdzić ile razy dziennie otworzyłeś(łaś) aplikację?

Jeśli zastanawiasz się nad tym ile razy dziennie otwierasz TikToka, to musisz wiedzieć, że aplikacja umożliwia sprawdzenie tej statystyki w bardzo prosty sposób. Wystarczy, że otworzysz ustawienia programu, a następnie przejdziesz do zakładki podpisanej jako Czas ekranowy. Na samym dole widgetu znajdziesz opcje, która pozwala na prześledzenie dokładnej ilości uruchomień aplikacji danego dnia.

TikTok – jak ograniczyć ilość irytujących treści?

W celu ograniczenia ilości irytujących treści (np. powtarzających się trendów) wystarczy wejść w ustawienia aplikacji, a następnie przejść do zakładki podkreślonej na trzecim zrzucie ekranu poniżej. Następnie należy rozwinąć funkcje Filtruj słowa kluczowe, która umożliwia zablokowanie konkretnych słów lub naklejek przed wyświetlaniem się na naszej stronie głównej oraz zapisać interesujące nas frazy w tej zakładce.

Dzięki temu algorytm aplikacji będzie w lepszy sposób filtrował wyświetlane nam później TikToki.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version