reklama

Serwis Gemius opublikował właśnie badania, dzięki którym poznaliśmy dane związane z polskimi użytkownikami najpopularniejszych portali społecznościowych. Wśród analizowanych platform znajduje się między innymi TikTok, czyli jedna z czołowych aplikacji na współczesnym rynku serwisów internetowych.

Omawiany portal charakteryzuje się przede wszystkim krótkimi formami wideo, a ten sposób przyjmowania treści może kojarzyć się głównie z młodymi odbiorcami. Analizując badania opublikowane na stronie Media Panel faktycznie możemy zauważyć, że na TikToku w ogromnej mierze czas spędzają przede wszystkim młodsi użytkownicy. Warto jednak zaznaczyć, że reprezentacja starszej widowni jest naprawdę mocna.

Kto spędza najwięcej czasu na TikToku?

Według najnowszych badań, przeprowadzonych przez firmę badawczą Gemius, na TikToku najwięcej kont należy do użytkowników w przedziale wiekowym 35-44 lat. Na drugim miejscu plasują się osoby w przedziale 25-34 lat, a dopiero później młodsi widzowie z przedziału wiekowego 15-24 lat.

reklama

Przyznam, że powyższe dane były dla mnie sporą niespodzianką, ponieważ nie oczekiwałem aż tak mocnej reprezentacji w wyższych grupach wiekowych. Podział na płeć jest już zdecydowanie mniej zaskakujący, ponieważ TikTok posiada niemalże tyle samo męskich co damskich użytkowników.

Poniżej możecie również prześledzić dane, prezentujące podział na miejsce zamieszkania wśród osób korzystających z tej popularnej aplikacji.

Co ciekawe TikTok – pomimo swojej rosnącej popularności – znajduje się dopiero na trzecim miejscu wśród serwisów społecznościowych cieszących się największą ilością aktywnych użytkowników. Na pierwszym miejscu w Polsce nadal pozostaje Facebook, za którym plasuje się druga aplikacja marki Meta, czyli Instagram.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version