Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego w 2026 roku zakup zwykłej domowej drukarki to wciąż najprostsza droga do zostania bezczelnie wydojonym z kasy? Serio, ten biznes to jakiś absolutny hit i legalny rozbój w biały dzień. W dzisiejszym odcinku bez owijania w bawełnę rozjeżdżam trzy największe, najbardziej wkurzające patologie projektowe producentów, przez które płaczemy przy kasie, kupując miniaturowe kartridże droższe niż luksusowe perfumy, walcząc z zablokowanym „pampersem” czy patrząc na zaschniętą na amen głowicę. Ale spokojnie, nie tylko narzekam. Pokazuję też, jak z tego bagna uciec i udowadniam, że tanie drukowanie w domu naprawdę istnieje.
Co nowego
Cześć, z tej strony Damian. W 3D-info zajmuję się tematyką gier i ogólnie pojętej popkultury. Współtworzę także kanał serwisu na platformie YouTube jako prezenter oraz osoba odpowiedzialna za realizację materiałów. Bliska jest mi także tematyka związana z telewizorami. W pracy najwięcej przyjemności sprawia mi dzielenie się z Wami swoją wiedzą i przemyśleniami, szczególnie na temat zjawisk popkulturowych. Jeśli chodzi o gry, jestem wieloletnim, wiernym fanem souls-like'ów, gier RPG oraz przygodowych gier akcji. W przypadku filmów i seriali prym wiodą horrory, jednak nie pogardzę także dobrym thrillerem, dokumentem czy kinem przygodowym. Od dziecka marzyłem o tym, aby móc pisać na tematy, które mnie interesują i mogę pochwalić się, że jestem jedną z tych osób, którym udało spełnić się swoje zawodowe marzenia. To wspaniałe uczucie móc łączyć pasję z pracą. Jeśli chodzi o moje doświadczenie zawodowe, w przeszłości współpracowałem z polskimi serwisami jako autor poradników do gier. Przez dwa lata byłem także redaktorem w dziale rozrywki oraz prowadziłem kanał YouTube w serwisie PCWorld.pl. Teraz przyszedł czas na kolejny rozdział dziennikarskiej przygody w 3D-info.pl. W wolnym czasie moja aktywność często skupia się wokół tematów, którymi zajmuję się zawodowo. Wieczorami lubię usiąść przed konsolą i zanurzyć się w wirtualne światy. Bardzo bliskie są mi także książki. Większość mojej domowej biblioteczki zajmują horrory. Szczególnie interesuje mnie polscy autorzy grozy. Poza domem lubię spacerować po lesie, kiedy na słuchawkach wybrzmiewają dźwięki black lub death metalu.

