reklama

mObywatel 2.0 jest nową odsłoną rządowej aplikacji dostępnej zarówno na iPhone’y, jak i smartfony z Androidem. Odświeżona wersja programu wnosi bardziej intuicyjny interfejs oraz szereg użytecznych funkcji. Aplikacja zadebiutowała na urządzeniach mobilnych na początku lipca.

Ustawa o mObywatelu zaczęła obowiązywać od 14-nastego lipca, a aktualna wersja programu pojawiła się na App Storze oraz Sklepie Play w tym samym terminie. Na szczęście wcześniej nie musieliśmy czekać, aby zobaczyć zmiany zapowiedziane przez Ministerstwo Cyfryzacji. Na rządowej stronie gov.pl znalazła się bowiem wizualizacja programu, którą można było przeglądać w formie interaktywnej makiety.

Obejmowała ona niemalże wszystkie elementy programu i umożliwiała, między innymi, przejście przez proces pierwszego uruchamiania aplikacji, zakładania zabezpieczeń biometrycznych czy dodawania nowych dokumentów. Użytkownicy mogli również sprawdzić odświeżony layout programu, który – o czym jestem przekonany – przypadnie im do gustu zdecydowanie bardziej niż wygląd pierwszej wersji aplikacji.

reklama

Jak pobrać aplikację mObywatel 2.0?

Aplikacja mObywatel 2.0 jest dostępna do pobrania zarówno dla właścicieli smartfonów opartych na oprogramowaniu Android, jak i użytkowników iPhone’ów. Program pojawił się w oficjalnych sklepach na obu systemach i można go zainstalować za darmo.

  • mObywatel 2.0 dla iPhone’ów | App Store
  • mObywatel 2.0 dla smartfonów z systemem Android | Sklep Play

Jeśli masz na swoim smartfonie starszą wersję aplikacji to wystarczy ją zaktualizować, aby uzyskać dostęp do odświeżonego wyglądu oraz nowych funkcji.

mObywatel 2.0 – nowe funkcje

Zdecydowanie najważniejszą zmianą, z jaką wiąże się wprowadzenie aplikacji mObywatel 2.0, jest dodanie wirtualnego dokumentu dostępnego w programie, który ma być traktowani na równi z fizycznym dowodem osobistym. Dokument mObywatel ma pobierać dane bezpośrednio z Rejestru Dowodów Osobistych i z rejestru PESEL, co w praktyce oznacza, że w wielu sytuacjach nasz smartfon z aplikacją może zastąpić fizyczny dowód.

Wśród najważniejszych funkcji zapowiedzianych w ramach programu znajdują się takie opcje jak:

  • elektroniczne pełnomocnictwo – możliwość wystawiania elektronicznego pełnomocnictwa za darmo,
  • mDowód – wspomniany wcześniej dokument, który ma być traktowany na równi z fizycznym dowodem osobistym,
  • ePłatności – możliwość kontrolowania zobowiązań finansowych wystawionych przez urząd, 
  • zgłoszenie środowiskowe – możliwość szybkiego zgłoszenia zdarzenia, które może negatywnie wpływać na środowisko,
  • sprawdź autobus – opcja, która umożliwi sprawdzenie badań technicznych oraz ubezpieczenia OC w pojeździe komunikacji publicznej.

mObywatel 2.0 wprowadza nowy wygląd aplikacji

Aplikacja mOywatel 2.0 otrzymała odświeżony interfejs, nawiązujący swoim designem do nowoczesnych aplikacji tworzonych przez prywatne podmioty. Zmianie uległo tło całego programu oraz kafelkowy układ funkcji. Na poniższej fotografii możecie zobaczyć pierwszą wersję aplikacji, czyli starszą odsłonę programu mObywatel.

W oczy rzuca się przede wszystkim powtarzalny motyw godła, który na części widgetów występuje jako tło. Cały layout aplikacji nawiązuje do narodowych barw Polski, co niekoniecznie poprawia czytelność poszczególnych funkcji. Warto również zwrócić uwagę na menu wyboru dokumentów, którego projekt zauważalnie odstaje swoim wyglądem od współczesnych programów na urządzenia mobilne.

Nowa odsłona programu oferuje przede wszystkim o wiele bardziej czytelny interfejs. Menu dokumentów jest ułożone w formie listy, a tło poszczególnych widgetów pozostaje białe. Usunięto również belkę z zakładkami, która wcześniej znajdowała się przy dolnej krawędzi ekranu.

Efekty wprowadzonych modyfikacji możecie sprawdzić na poniższych zrzutach ekranu, prezentujących wygląd aplikacji. Już na pierwszy rzut oka program wydaje się być zdecydowanie lepiej przystosowany do oczekiwań współczesnych użytkowników.

Przyznam, że wygląd aplikacji mObywatel 2.0 wydaje mi się o niebo lepszy niż miało to miejsce w przypadku pierwszej odsłony programu. Niemalże wszystkie jej elementy wyglądają świeżo i nowocześnie.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version