reklama

Messenger Lite jest alternatywą dla pełnej wersji popularnej aplikacji, która w domyślne została przeznaczona dla użytkowników posiadających słabsze smartfony. Program zostanie wkrótce wyłączony, a już teraz nie jest on dostępny do pobrania ze Sklepu Play na urządzeniach z Androidem.

Decyzja wejdzie w życie już w przyszłym miesiącu, a to oznacza, że użytkownicy aplikacji nie będą mogli z niej korzystać od około 18 września. Rezygnacja z utrzymywania wersji Lite programu Messenger najprawdopodobniej jest spowodowana zmianami w branży mobile, która na przestrzeni ostatnich lat rozwinęła się na tyle mocno, że nawet tanie telefony popularnych marek radzą sobie bez problemu z podstawowymi aplikacjami społecznościowymi i większymi komunikatorami.

Co ciekawe użytkownicy smartfonów z Androidem nadal mają dostęp do Facebook’a Lite, czyli lżejszej wersji całego serwisu od marki Meta. Na ten moment w sieci nie pojawiły się żadne informacje, które sugerowałyby, że i ten program zostanie wyłączony, choć – biorąc pod uwagę omawianą decyzją amerykańskiej firmy – taki ruch nie byłby wielkim zaskoczeniem.

reklama

Alternatywy dla aplikacji Messenger Lite

Messenger Lite jest odchudzoną wersją głównej wersji aplikacji, co sprawia, że zajmuje on zauważalnie mniej miejsca w pamięci smartfonu i pozwala na zainstalowanie większej ilości aplikacji. Główna wersja komunikatora jest obecnie mocno rozbudowana, a w Sklepie Play znajdziemy dla niej przynajmniej 3 atrakcyjne alternatywy. Mowa oczywiście o takich programach jak WhatsApp, Telegram oraz Signal.

  • WhatsApp | Sklep Play | Aplikacja zajmuje: ok. 89 Mb
  • Telegram | Sklep Play | Aplikacja zajmuje: ok. 78 Mb
  • Signal | Sklep Play | Aplikacja zajmuje: ok. 148 Mb

Prawie każda z wymienionych wyżej aplikacji waży domyślnie zauważalnie mniej niż Messenger (ok. 150 Mb), ale warto pamiętać, że ilość miejsca zajmowanego przez konkretny program będzie rosła w czasie (podane przeze mnie dane dotyczą czystych aplikacji – zaraz po pobraniu ze Sklepu Play). Głównym problemem podczas przesiadki na nowy komunikator będzie jednak ograniczona liczba kontaktów oraz grup, do których jesteśmy zapisani. Żadna z alternatyw dla Messengera nie posiada bowiem tak dużej liczby aktywnych użytkowników co program należący marki Meta.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version