reklama

Google Maps jest jedną z najbardziej rozbudowanych aplikacji do wyznaczania położenia smartfonu oraz śledzenia trasy podczas podróży do wybranego punktu. Program jest całkowicie darmowy i można go pobrać zarówno na telefony z systemem Android, jak i urządzenia marki Apple.

Kluczową funkcją w Google Maps jest nie tylko możliwość śledzenia postępów swojej trasy, ale i opcja dodawania do niej nowych punktów na mapie. Dzięki temu możemy w łatwy sposób zaplanować całą podróż, uwzględniając jednocześnie przystanki w konkretnych miejscach.

Jak dodać przystanki na trasie w Google Maps

Cały proces dodawania przystanków trwa zaledwie chwilkę i łączy się z wyznaczaniem trasy do miejsca docelowego. W pierwszej kolejności należy więc uruchomić program Google Maps, a następnie wybrać lokalizację, do której chcemy się dostać. Następnie trzeba wyznaczyć trasę do tego punktu oraz nacisnąć w trzy kropki, które znajdują się w prawym górnym rogu.

reklama

W kolejnym kroku należy wybrać opcję dodaj przystanek, a później rozszerzyć początkową trasę o kolejne miejsca. Warto też wiedzieć, że kolejność odwiedzanych punktów można dowolnie zmieniać.

Finalnie na mapie powinny wyświetlić się wszystkie przystanki, który wchodzą w ostateczny skład trasy.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version