Polska stawia na sztuczną inteligencję, ubiegając się o budowę wartej 3 miliardy euro gigafabryki AI o nazwie Baltic AI GigaFactory. Projekt ten, realizowany we współpracy z Estonią, Litwą i Łotwą, ma szansę uczynić Polskę sercem rewolucji AI w Europie Środkowo-Wschodniej, tworząc nowoczesne centrum technologiczne. Polska pełni w nim rolę lidera.
Baltic AI GigaFactory – sercem polskiego AI
Wniosek o budowę Baltic AI GigaFactory został formalnie złożony do Komisji Europejskiej, a jego rozpatrzenie spodziewane jest w ciągu kilku miesięcy. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski podkreśla determinację Polski w walce o realizację tej inwestycji, niezależnie od początkowej decyzji Komisji. Resort planuje dalsze kontakty z Komisją w lipcu, aby omówić szczegóły projektu.
Projekt Baltic AI GigaFactory wyróżnia się na tle europejskim ze względu na międzynarodową współpracę kilku państw. Ma być realizowany w dwóch etapach. Pierwszy polega na zakupie mikroprocesorów, co już ma miejsce, z uwagi na ich krótki cykl życia, wynoszący około 5 lat. Drugi etap ma być powiązany z kolejną, nowszą generacją mikroprocesorów.
Celem gigafabryki jest wspieranie rozwoju, trenowania i wdrażania bardzo dużych modeli i aplikacji AI na niespotykaną dotąd skalę. Wstępnie planuje się maksymalnie dwie lokalizacje w Polsce, jednak ostateczna decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta. Wybór lokalizacji będzie uzależniony od czynników takich jak wielkość inwestycji oraz możliwości połączeń światłowodowych z największymi ośrodkami AI w Polsce i krajach bałtyckich. Baltic AI GigaFactory ma również wspierać rozwój rodzimych modeli językowych, takich jak PLLUM czy Bielik, oraz integrację AI z procesami administracyjnymi i usługami publicznymi.
Każdy chce mieć gigafabrykę AI
Konkurencja o gigafabryki AI jest zacięta. W pierwszym naborze, który zakończył się 20 czerwca, wpłynęło 76 wniosków od 16 państw członkowskich, dotyczących 60 różnych lokalizacji i opiewających na łączną kwotę 230 miliardów euro. Komisja Europejska planuje ogłosić drugi nabór z końcem bieżącego roku, który ma dotyczyć już konkretnych lokalizacji i liczb. W lutym bieżącego roku, szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, ogłosiła, że unijny fundusz InvestAI, z budżetem 20 miliardów euro, sfinansuje pięć gigafabryk sztucznej inteligencji w UE.
Gigafabryki mają łączyć potężne moce obliczeniowe z niskoemisyjnymi centrami danych. Komisja podkreśla, że duża liczba otrzymanych wniosków znacznie przekroczyła oczekiwania. Złożone propozycje to na razie wyrażenie zainteresowania, a ich celem jest zebranie informacji od liderów przemysłu, inwestorów i państw członkowskich, aby stworzyć niewiążący wykaz potencjalnych kandydatów. Komisja Europejska planuje zaprosić państwa do składania oficjalnych wniosków pod koniec 2025 roku.
Polska walczy, ale z AI wciąż mamy problem
Choć Polska ma niski poziom wykorzystania AI w firmach w porównaniu do średniej UE, jest aktywnie zaangażowana w europejskie inicjatywy AI. Od 1 stycznia 2025 roku Polska objęła prezydencję w Radzie UE (zakończoną pod koniec czerwca), koncentrując się na cyberbezpieczeństwie, zarządzaniu AI i jej wdrażaniu. W styczniu 2024 roku Komisja Europejska przedstawiła pakiet innowacji AI, w którym AI Factories są jednym z najważniejszych punktów. Komisja ogłosiła już pierwsze siedem fabryk AI w grudniu 2024, a kolejne pięć w marcu 2025. Polska, jako lider projektu Baltic AI GigaFactory, ma nadzieję na pozytywne rozpatrzenie swojego wniosku i realizację tej kluczowej inwestycji.

