reklama

Billions to jedna z najpopularniejszych serii, której kolejne części od lat pojawiały się na platformie HBO MAX. Pierwszy odcinek produkcji zadebiutował na ekranach w 2016 roku, a od tego czasu fani otrzymali 7 pełnych sezonów tytułu. Czy powstanie ewentualnej kontynuacji Billions jest możliwe? Jakie są szanse na debiut ósmej części serialu?

Najlepiej oceniane odcinki w historii serialu Billions

https://www.youtube.com/watch?v=hm4tSDlBqyU

Serial Billions doczekał się w sumie 7 sezonów, które dzielą scenariusz produkcji na 84 odcinki. Wszystkie tytuły o tak bogatej historii posiadają swoje mocne oraz słabe epizody i nie inaczej jest w tym przypadku. Lista najwyżej ocenianych części serialu, według użytkowników serwisu IMDb, przedstawia się następująco:

reklama
  • Golden Frog Time – Sezon 2, Epizod 11,
  • Enemiec List – Sezon 7, Epizod 10,
  • Elmsley Count – Sezon 3, Epizod 12,
  • Extreme Sandbox – Sezon 4, Epizod 12,
  • The Conversation – Sezon 1, Epizod 12.

Wystarczy chwila, by dostrzec wyraźną dominację początkowych serii, których poszczególne odcinki zdobywałe najwyższe noty. Warto jednak zauważyć, że na drugim miejscu plasuje się jeden z epizodów najnowszego sezonu produkcji, a to oznacza, że fani nadal odnajdują w niej elementy, które warto docenić.

Czy serial Billions otrzyma 8 sezon?

Fot. HBO MAX

Niestety fani serialu, którzy liczą na powstanie jego kontynuacji, będą musieli pogodzić się z niespecjalnie pozytywnymi informacjami. Amerykańska telewizja Showtime ogłosiła już bowiem, że siódmy sezon produkcji będzie jednocześnie jej ostatnim. Oznacza to, że wątki rozpoczęte przez scenarzystów na przestrzeni minionych odcinków tytułu zostały już rozwiązane, a ewentualne niedopowiedzenia nie odnajdą swojego rozwiązania w ósmej części serialu.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version