Close Menu
    Co nowego

    Te 5 telewizorów OLED warto kupić. Zapomnij o budżetowych modelach

    28 stycznia 2026

    Maia 200 debiutuje w Azure. Microsoft stawia na własny sprzęt do AI

    28 stycznia 2026

    Test Modecom Volcano HEX 850W Platinum – Czy to najbardziej opłacalny zasilacz do RTX 5080?

    27 stycznia 2026

    Król opłacalności powraca z większą mocą i to w wersji Platinum. Czy Modecom HEX 850 W to nowy hit?

    28 stycznia 2026

    Najlepszy smartwatch do 500 zł – Test 6 modeli

    24 stycznia 2026
    9.2

    Biżuteria, która gra, czyli testuję Huawei FreeClip 2. Czy to najlepsze słuchawki typu open-ear?

    23 stycznia 2026

    Jaki telewizor 75 cali kupić? – Najlepsze modele do kina i gier

    21 stycznia 2026

    300 000 złotych na rolnictwo przyszłości. Ostatnia prosta Huawei Startup Challenge

    20 stycznia 2026
    Facebook X (Twitter) Instagram
    • TOP chłodzeń
    • PS5
    • TOP zestawy PC
    TikTok YouTube Facebook Instagram X (Twitter)
    3D-INFO.PL3D-INFO.PL
    • Sprzęt i Technologie

      Król opłacalności powraca z większą mocą i to w wersji Platinum. Czy Modecom HEX 850 W to nowy hit?

      28 stycznia 2026
      9.2

      Biżuteria, która gra, czyli testuję Huawei FreeClip 2. Czy to najlepsze słuchawki typu open-ear?

      23 stycznia 2026

      Kryzys pamięci 2026. Jak AI wysysa RAM, NAND i przyszłość elektroniki użytkowej

      14 stycznia 2026

      Gaming, AI i WiFi 8 – ASUS na CES 2026 łączy wszystko w jedną całość

      7 stycznia 2026
      8.6

      Soundcore Space One Pro – podłącz je kablem, jak w ’97

      6 stycznia 2026
    • Biznes i IT

      Maia 200 debiutuje w Azure. Microsoft stawia na własny sprzęt do AI

      28 stycznia 2026

      Sony i TCL łączą siły. Telewizory Bravia pod nowym zarządem

      20 stycznia 2026

      Armia USA napędzana sztuczną inteligencją – to już nie jest science fiction

      19 stycznia 2026

      Styczeń bez chaosu. Dlaczego zwroty w e-commerce nie są dziś największym problemem

      16 stycznia 2026

      Nowa Siri na silniku Google. Apple zmienia strategię w wyścigu AI

      18 stycznia 2026
    • Kultura i Rozrywka

      Monster i Call of Duty kolejny raz rozdają nagrody w grze

      23 października 2025

      Daryl Dixon oficjalnie w Polsce! Sprawdź, gdzie oglądać spin-off The Walking Dead

      3 czerwca 2025

      Gen V wraca z 2 sezonem! Znamy datę premiery

      2 czerwca 2025

      Ostatni sezon Stranger Things podzielony na 3 części! Znamy daty premier

      2 czerwca 2025

      Tiny Tina’s Wonderlands za darmo! Sprawdź, jak odebrać

      29 maja 2025
    • Wideo

      Te 5 telewizorów OLED warto kupić. Zapomnij o budżetowych modelach

      28 stycznia 2026

      Test Modecom Volcano HEX 850W Platinum – Czy to najbardziej opłacalny zasilacz do RTX 5080?

      27 stycznia 2026

      Najlepszy smartwatch do 500 zł – Test 6 modeli

      24 stycznia 2026

      Jaki telewizor 75 cali kupić? – Najlepsze modele do kina i gier

      21 stycznia 2026

      KSeF 2.0: Test 8 najpopularniejszych programów do księgowości

      20 stycznia 2026
    Obserwuj w google
    3D-INFO.PL3D-INFO.PL
    🏠 - Recenzja - Gdyby nie cena i dostępność pewnie byłby hit… sprawdziłem Gigabyte GeForce RTX 5070 Ti AERO OC
    Recenzja

    Gdyby nie cena i dostępność pewnie byłby hit… sprawdziłem Gigabyte GeForce RTX 5070 Ti AERO OC

    Dominik KujawskiBy Dominik Kujawski4 marca 2025Updated:4 marca 202510 Mins Read
    Share
    Facebook Twitter LinkedIn Email
    reklama

    Jeszcze przed premierą RTX 5070 Ti przewidywałem, że karta ta stanie się hitem sprzedażowym. Z perspektywy czasu mogę śmiało powiedzieć, że się nie pomyliłem. Zarówno dostępność, jak i ceny tych modeli w sklepach nie zachwycają. Jednak gdyby sytuacja uległa poprawie, czy RTX 5070 Ti byłby wart zainteresowania? Aby odpowiedzieć na to pytanie, przetestowałem kartę. W moje ręce trafiła konstrukcja AERO OC od Gigabyte

    GeForce RTX 5070 Ti AERO OC – śniezniobiała karta od Gigabyte

    Karta dostarczana jest w standardowej wielkości opakowaniu. Już sam jego kolor sugeruje poniekąd wygląd jednostki, jaka została umieszczona w środku, mimo że producent nie umieścił na froncie żadnego zdjęcia.  W środku poza samą kartą oczywiście znajdziemy adapter zasilania 12V-2×6, zestaw instrukcji oraz support, zapobiegający wyginaniu się jednostki w slocie PCIe. Jednym słowem standard, do którego już poniekąd przywykliśmy.

    Miałem już styczność z kartami Gigabyte z poprzedniej serii, więc byłem przygotowany na wielki rozmiar karty. Nie zawiodłem się! Wymiary zewnętrzne są identyczne z GeForce RTX 4080, z którego na co dzień korzystam w naszej redakcyjnej platformie testowej. Mówimy zatem o konstrukcji mierzącej 34 cm długości 14 cm wysokości oraz aż 7 cm grubości. Tak karta od Gigabyte zajmuje niemal 4 sloty w naszej obudowie. Biorąc pod uwagę, że rozmiar ten wynika bezpośrednio z zainstalowanego systemu chłodzenia, nie ma co się też dziwić, że karta waży 1,8 kg. Dołączony do zestawu support może okazać się niezbędny.

    reklama

    Na pierwszy rzut oka, pomijając kolor Aero OC, karta wygląda niemal identycznie jak wcześniej testowane modele, pomijać kolor. Konstrukcja radiatora to standardowy trójwentylatorowy system. Jednak jak to się mówi diabeł, tkwi w szczegółach. W przypadku nowej serii producent postanowił zastosować nowe wentylatory Hawk fan. Jak łatwo się możemy domyślić po nazwie, charakteryzują się unikalną konstrukcją łopatek inspirowaną aerodynamiką skrzydeł orła. Takie rozwiązanie zmniejsza opór powietrza i poziom hałasu, co przekłada się na wzrost ciśnienia powietrza o 53,6% oraz zwiększenie jego przepływu o 12,5%, bez pogorszenia parametrów akustycznych. Oczywiście chłodzenie posiada tryb półpasywny. 

    To nie jedyne nowości, na jakie zdecydował się Gigabyte. Zamiast klasycznego termopada firma wykorzystuje specjalny żel termoprzewodzący, Poprawia on odbiór ciepła z kluczowych komponentów jak sekcja zasilania, czy system pamięci VRAM. Oczywiście podobnie jak w poprzednio testowanych konstrukcjach z rodziny Blackwell, podstawę chłodzenia stanowi sporych rozmiarów komora parowa. Zapewne by nie podnosić kosztów produkcji karty, producent zdecydował się na wykonanie obudowy z tworzywa sztucznego. Z  tyłu znajdziemy natomiast dwukolorowy backplate wykonany z metalu. Niestety pod nim producent nie zdecydował się na umieszczenie żadnego termospoiwa, więc można powiedzieć, że pełni on funkcję ochronną drugiej strony PCB, oraz usztywniającą. 

    Przywykliśmy, że większości modeli kart graficznych posiada wycięcia, które umożliwia jednemu z wentylatorów swobodny przepływ powietrza. To przeważnie jest umieszczone na samym końcu konstrukcji. Jadnak w przypadku karty od Gigabyte zauważymy również szczelinę umieszczoną po całej długości PCB. Ma to zapewne pomóc w osiągnięciu jeszcze lepszych rezultatów termicznych. 

    Podobnie jak pozostali przedstawiciele kart Blackwell, również Gigabyte GeForce RTX 5070 Ti Aero OC jest domyślnie wyposażony w trzy gniazda Display Port 1.4 i jedno HDMI 2.1 oraz korzysta z 16-pinowego złącza zasilania 12V-2×6. Jak już wspomniałem, w zestawie otrzymujemy adapter do zasilania ze standardowych trzech wtyczek PCIe 8 PIN. Tutaj muszę wspomnieć o małym minusie konstrukcji od Gigabyte. Złącze zasilania zostało umieszczone tak głęboko, iż okazało się, że przewód od naszego zasilacza, zakończony końcówką kątową, nie pasuje. Wiadomo, można by zrzucić winę na producenta PSU, to jednak niesmak pozostał. Na szczęście wszystkie proste wtyczki pasują bez problemu, wiec przez cały test korzystałem z przewodów wyprowadzonych z miernika PMD od ElmorLabs, którego wykorzystuje do pomiarów poboru energii.

    Wracając do karty, Gigabyte nie zdecydował się na zmianę limitu mocy i ten wynosi zgodnie ze specyfikacją NVIDII dalej 300 Watów. Na szczęście ten nie został jednak zablokowany i możemy go zwiększyć o dodatkowe 17 % (maksymalnie 350 W) przez dedykowane oprogramowanie.

    Karta Gigabyte wykorzystuje procesor graficzny NVIDIA Blackwell GB203-300-A1. GB203 to drugi co do wielkości układ krzemowy firmy NVIDIA, obsługujący nie tylko RTX 5070 Ti i RTX 5080, ale także mobilnego RTX 5090. Rdzeń został wykonany w fabrykach TSMC i wykorzystuje proces litograficzny 4N. Zawiera 8960 jednostek cieniujących (CUDA), 96 jednostek ROP i 280 jednostki TMU. Karta posiada 280 rdzenie Tensor, które wspomagają działanie aplikacji wykorzystujących uczenie maszynowe. Sama technologia NVIDII DLSS korzysta właśnie z takiego rozwiązania w celu poprawy jakości wyświetlanego obrazu. Pamiętajmy też, że wyłącznie karty GeForce RTX serii 5000, są kompatybilne z 4 odsłoną technologii Super Samplingu od „zielonych”, a dokładnie umożliwiają skorzystanie z pomocy generatora klatek MFG. Śledzenie promieni w czasie rzeczywistym — Ray Tracing — jest realizowane przez dedykowane 70 rdzeni RT czwartej generacji.   

    Podobnie jak pozostali przedstawiciele rodziny Blackwell, RTX 5070 Ti  został wyposażony w nową, szybką pamięci GDDR7. Na szczęście NVIDIA nie ograniczyła ilości i model ten posiada podobnie jak RTX 5080 16 GB pamięci. Układy pamięci produkcji Samsunga zostały zaprojektowane do pracy z efektywną częstotliwością wynoszącą 28000 MHz. Warto zaznaczyć, że rdzeń GB203 został wyposażony w aż 64 MB pamięci Cache drugiego poziomu. Wpłynie to zapewne pozytywnie na wydajność w tytułach wykorzystujących większe ilości VRAM, czy przy rozgrywce w wyższej rozdzielczości.

    Problemy RTX Blackwell

    Zanim przejdziemy do wyników uzyskanych benchmarkach i grach, muszę w tym miejscu wspomnieć o kilku problemach, jakie trawią nowe karty od NVIDII. Na szczęście w moje ręce trafiła karta wyposażona w pełen komplet jednostek obliczeniowych, ale jak wiemy nie wszyscy, mają takie samo szczęście.

    Niestety, o ile nigdy wcześniej nie miałem problemów ze sterownikami do kart zielonych, to premiera RTX 5000, przedstawia zupełnie inny obraz sytuacji. Nawet moja standardowa procedura czyszczenia programem DDU poprzedniej wersji driverów, nie pomagała. Karta dotarła do mnie na dzień przed oficjalną premierą, więc jedyną wersją, jaką mogłem zainstalować, była ta udostępniona dla prasy. Zwróciłem uwagę jednak na dość niską wydajność.

    Szybko okazało się, że zegary karty zostały zablokowane na 1970 MHz, czyli wartość znacznie niższą zarówno od bazowego taktowania, jak i deklarowanego przez producenta Boost. Rozwianie? Po raz kolejny skorzystanie z DDU i zainstalowanie następnego dnia innej wersji sterownika. Wiem, że problem mój nie jest odosobniony, na podobne sytuacje możemy natrafić np. podkręcając inne jednostki Blackwell. Nie dotyczy to wyłącznie RTX 5070 Ti, ale także modeli wyższych modeli. Czasem blokuje się zegar turbo na 2200 MHz w innych spada jeszcze niżej, o czym wspominał nawet Der8auer w jednym ze swoich filmów na swoim kanale YT. Widać, że jeszcze trochę pracy przed programistami z NVIDII zostało. 

    Testy 3DMark

    Przejdźmy zatem do najważniejszego. Jak omawiana karta graficzna Gigabyte GeForce RTX 5070 Ti AERO OC sprawdzi się w benchmarkach oraz grach. Czy będziemy musieli posiłować się DLSS, by uzyskać płynną animację w rozdzielczości 4K? Oczywiście standardowo każdy test został wykonany trzykrotnie na naszej redakcyjnej platformie testowej, a na wykresach przedstawiane są średnie uzyskane wartości. Specyfikacja prezentuje się następująco:

    • PROCESOR: AMD Ryzen 9 7950X
    • PŁYTA GŁÓWNA: ASRock X670E Taichi
    • RAM: Kingston FURY Beast 2×16 GB 6000 MHz CL 30 
    • DYSK: Lexar NM800 1TB, Lexar NM790 2 TB
    • ZASILACZ: Cooler Master 1200W GX III Gold 80+ Gold
    • CHŁODZENIE: Arctic Liquid Freezer II 360 ARGB

    Zanim jednak omówimy rezultaty uzyskane w najnowszych czy najbardziej wymagających grach zacznijmy już standardowo od sprawdzenia wydajności w testach 3DMark. Warto zaznaczyć, że dwa najnowsze testy wchodzące w skład tego popularnego programu do sprawdzania wydajności w pełni obsługują Ray Tracing. Mowa oczywiście o Port Royal oraz Speedway, dzięki którym poznamy wydajność w odniesieniu do innych modeli. W przypadku pozostałych testów Time Spy oraz Fire Strike w ustawieniach Extreme skupiłem się wyłącznie na rezultatach osiąganych przez samą kartę graficzną – tak zwany “GPU Score”.

    W tym przypadku Gigabyte GeForce RTX 5070 Ti AERO OC zachowuje się zgodnie z oczekiwaniami, a nawet je przewyższa. Zwłaszcza w testach wykorzystujących Ray Tracing czeka nas miła niespodzianka, bowiem RTX 5070 Ti wyprzedza zarówno RTX 4080, jak i odświeżony model z dopiskiem Super. Co prawda w testach bazujących na klasycznej rasteryzacji, zwłaszcza w Time Spy Extreme musi ustąpić starszym braciom, jednak różnice są naprawdę niewielkie. Biorąc pod uwagę, że teoretycznie model ten powinien kosztować ponad 1000 zł taniej od starszych RTX, testowana karta naprawdę zaczynała mnie intrygować. Trzeba jednak pamiętać, że testy 3DMark często nie odzwierciedlają rezultatów uzyskanych w grach. 

    Biorąc pod uwagę sugerowaną cenę, postanowiłem przetestować kartę Gigabyte w rozdzielczości 1440p oraz 2160p. Możecie się ze mną nie zgodzić, ale uważam, że  konstrukcje, które kosztują 4000 zł czy więcej powinny zapewniać płyną rozgrywkę właśnie na takich ustawieniach.

    Ponownie zgodnie z oczekiwaniami największe wzrosty odnotowujemy w tytułach obsługujących Ray Tracing. Można powiedzieć, że nowa karta zielonych wyprzedza średnio RTX 4070 Ti o ok. 20%, często zbliżając się do poziomu RTX 4080 czy odstając o kilka procent od RTX 4080 Super. Wynik rewelacyjny, pod warunkiem że karta byłaby dostępna w sugerowanej cenie detaliczne. Co prawda widać też, że małym ograniczeniem przy testach nowych kart graficznych jest procesor, w który wyposażona jest redakcyjna platforma testowa. 

    Temperatury, podkręcanie, pobór mocy

    Jak wspomniałem, karta Gigabyte Aero OC posiada tryb pracy półpasywny, który możemy wyłączyć z poziomu oprogramowania. Na potrzeby testów postanowiłem jednak nie ingerować w ustawienia karty RTX 5070 Ti. Na ustawieniach domyślnych, nawet pod pełnym obciążeniem, pracuje ona bardzo cicho i nie chciałem tego zmieniać. Pomiaru głośności dokonałem za pomocą decybelomierza VOLTCRAFT SL-100. Z odległości ok. 50 cm pod pełnym obciążeniem karta nie przekraczała 41,4 dB, co jest wynikiem bardzo dobrym. Przypominam, że sam testuję kartę na otwartym test benchu. Warte odnotowania są temperatury podczas stres testu. Te są wręcz rewelacyjne. Rdzeń maksymalnie osiąga ~65°C, a pamięci GDDR7 ok. 64°C.

    Interesująco wygląda również kwestia poboru prądu przez RTX 5070 Ti. Konstrukcja Gigabyte posiada domyślnie ustawiony limit mocy zgodny ze specyfikacją NVIDII – 300 Watów. Sprawdzając, ile energii dociera do karty z naszego zasilacza, posłużyłem się przyrządem PMD-USB wyprodukowanym przez ElmorLabs. 

    Co mnie tak zastanowiło? Niemal cała moc, która zasila kartę trafia przez złącze zasilania 12V-2×6. Nawet pod pełnym obciążeniem odczyt ze slotu PCie pokazywał zaledwie 1-2 W co można zaliczyć na poczet błędu pomiarowego. Sytuacja nie zmienia sie nawet gdy postanowimy podnieść dostępny limit mocy na wartość 350 Wat. Przypominam, że poprzednie generacje chętniej korzystały z dodatkowego zapasu mocy udostępnianego przez gniazdo naszej płyty głównej. 

    Skoro już wspomniałem o możliwości podnoszenia limitu dostępnej mocy, przejdźmy do możliwości OC. W końcu NVIDIA chwaliła ten aspekt w przypadku RTX 5070 Ti w materiałach przed premierą. Mimo że karta po ręcznym OC była w stanie pracować z dodatkowym 220 MHz ustawionymi na procesorze graficznym. Przełożyło się to na zegar boost przekraczający 29000 MHz czy osiągający nawet 3000 MHz w niektórych testach. Pamięci GDDR7 były w stanie pracować z częstotliwością efektywną wynoszącą 34000 MHz (+3000 MHz), podobnie jak miało to miejsce w przypadku RTX 5090. Dzięki całemu procesowi zyskujemy od 6% nawet do 10% wyższą wydajność w testach 3DMark. Nie wystarcza to jednak byśmy dogonili RTX 5080 pracującego na ustawieniach domyślnych.

    Podsumowanie

    Przejdźmy do podsumowania tej recenzji, jednak najpierw skupmy się na chwile, na samej konstrukcji RTX 5070 Ti. Z jednej strony dostałem to, co oczekiwałem. Moje przypuszczenia co do wydajności i opłacalności konstrukcji NVIDII były poniekąd trafne. To, czego jednak nie przewidziałem to braku dostępności i wystrzelonych znacząco cen. Jak w takich warunkach argumentować sensowność zakupu RTX 5070 Ti, skoro jeszcze 3 miesiące temu taniej mogliśmy kupić RTX 4080 Super, który wciąż jest wydajniejszy. Seria Blackwell wprowadza najmniejszy przyrost mocy miedzy generacji, jaki widzimy od wielu lat. Jeszcze niedawno oczekiwalibyśmy, że nowa karta ze średniej półki cenowej będzie przeganiała topowe konstrukcje poprzedniej generacji. Jak widać, czasy się zmieniły, a nasze oczekiwania zadowala zaledwie 10-20% przyrost mocy…

    Wróćmy do testowanej karty GeForce RTX 5070 Ti AERO OC. Pod względem wizualnym kultury pracy nie mam nic do zarzucenia konstrukcji Gigabyte. Karta pracuje cicho, zapewnia bardzo niskie temperatury zarówno rdzenia, jak i pamięci czy sekcji zasilania. Pozostaje liczyć, że w niedługim czasie ceny wrócą do normy i będziemy mogli przez inny pryzmat oceniać karty graficzne. 

    8.3 Solidna konstrukcja

    Gigabyte GeForce RTX 5070 Ti AERO OC to solidna karta graficzna, oferująca wysoką wydajność i doskonałe chłodzenie. Niestety, problemy z dostępnością i wygórowane ceny w dniu premiery mogą zniechęcić potencjalnych nabywców. Jeśli sytuacja na rynku się ustabilizuje, a cena spadnie do sugerowanej, karta ta stanie się bardzo atrakcyjnym wyborem.

    Plusy
    1. Doskonała kultura pracy
    2. Ogólna wydajność
    3. Solidna jakość wykonania i estetyczny wygląd
    4. Spore możliwości OC...
    Minusy
    1. ... które jednak mało wnoszą
    2. Złącze zasilania głęboko osadzone, przez co niektóre złącza kontowe mogą nie pasować
    3. Niewielki wzrost wydajności w porównaniu do poprzedniej generacji w odniesieniu do ceny
    • Jakość wykonania 8
    • Kultura pracy 8
    • Wydajność 8
    • Możliwości OC 9
    • User Ratings (0 Votes) 0

    Karty graficzne recenzja rtx 5070 test
    Share. Facebook Twitter LinkedIn Email
    Previous ArticlePolecane zestawy komputerowe na marzec 2025. Sprawdź, jaki komputer warto kupić
    Next Article CRM i narzędzia online: jak nowoczesne technologie wspierają rozwój małych firm w 2025 roku
    Dominik Kujawski
    • Website

    Cześć! W redakcji 3D-Info będę odpowiadał za większość testów podzespołów komputerowych m.in: procesorów, płyt głównych, kart graficznych, ale także urządzeń sieciowych. Możecie spodziewać się również licznych tekstów okołosprzętowych, omówień bieżących wydarzeń i premier, rankingów czy porównań. Z góry przepraszam za mocno techniczny język. Jestem typowym geekiem komputerowym, który uwielbia zagłębiać się w szczegółach budowy podzespołów. Uwielbiam spędzać godziny na testach, a okno 3DMarka znam już chyba na pamięć. Lubię też wyszukiwać promocje na te najważniejsze i najdroższe komponenty komputerowe. I choć nie mam wieloletniego doświadczenia dziennikarskiego, mam nadzieję, że 3D-info to kolejny etap mojego rozwoju zawodowego.   Swoją przygodę z dziennikarstwem zaczynałem na 3D-Info niemal 10 lat temu. Jednak wtedy nie był to portal technologiczny, a bardziej blog teamu overclokingowego. Nasze wpisy skupiały się na raportowaniu naszych osiągnięć, czy podsumowania zawodów, w których braliśmy udział. Niestety, nie przetrwaliśmy próby czasu, a ekipa rozeszła się do „normalnej” pracy. Sam przez lata pracowałem w kilku sklepach ze sprzętem RTV i AGD. Mój powrót do dziennikarstwa nastąpił w 2019 roku, w sumie to z przypadku, na łamach portalu PCWorld.pl. Zaczynałem skromnie od pojedynczych testów pamięci RAM czy dysków. To opór Piotrka Opulskiego, naszego wydawcy spowodował, że zdecydowałem się w 2021 całkowicie zmienić swoją drogę kariery zawodowej i zostałem redaktorem na stałe.   Nie będzie raczej niespodzianką, jak powiem, że mimo upływu lat moje zamiłowanie do podkręcania nie ustąpiło. Obecnie pomału wracam do świata ekstremalnego overclockingu, by jeszcze bardziej poszerzyć swoją wiedzę technologiczną. Idealne popołudnie dla mnie to dewar pełen ciekłego azotu i odpalone na komputerze liczne benchmarki.

    Podobne

    Sprzęt i Technologie

    Król opłacalności powraca z większą mocą i to w wersji Platinum. Czy Modecom HEX 850 W to nowy hit?

    8.5
    Sprzęt i Technologie

    Biała, cicha i w końcu opłacalna? Test Gigabyte Radeon RX 9070 XT Gaming OC ICE

    Recenzja

    Test CyberPower CP1350EPFCLCD – UPS z czystą sinusoidą do domu i pracy

    Popularne na 3D-info

    Kiedy 6. sezon serialu Rekrut będzie na Netflix? Gdzie obejrzeć nowe odcinki?

    15 stycznia 2025

    AMD nie chciało, bym sprawdził Ryzena 7 9700X… i tak to zrobiłem! Czy lepiej kupić poprzednią generację lub poczekać na modele X3D?

    17 października 2024

    Kiedy premiera 6 sezonu serialu Rekrut? Polscy fani mogą być rozczarowani

    30 lipca 2024
    Najnowsze recenzje
    9.2
    Recenzja

    Biżuteria, która gra, czyli testuję Huawei FreeClip 2. Czy to najlepsze słuchawki typu open-ear?

    Maciej Persona23 stycznia 2026
    8.6
    Sprzęt i Technologie

    Soundcore Space One Pro – podłącz je kablem, jak w ’97

    Piotr Opulski6 stycznia 2026
    Sprzęt i Technologie

    Doskonały OLED w świetnej cenie – testuję monitor Gigabyte MO27Q28G

    Damian Kubik23 grudnia 2025
    Więcej zestawień TOP

    Najlepsze drukarki do domu w 2024 roku. Jaki model wybrać?

    25 listopada 2024

    Najlepsze monitory do PlayStation 5 Pro – podpowiadamy jaki ekran będzie idealny dla Twojej konsoli

    6 listopada 2024

    Najlepsze smartwatche dla dzieci w 2024 roku. Jaki model wybrać?

    17 października 2024
    Wybór redakcji

    Sprawdzam Acer Connect ENDURO M3 5G. Ten mobilny router będziesz chciał zabrać ze sobą na wakacje!

    29 lipca 2024

    AI w medycynie, czyli prawdziwy potencjał sztucznej inteligencji

    30 lipca 2024

    Huawei Watch Fit 3 to smartwatch, który kupiłem już 3 razy i nie żałuję… | Test i recenzja

    29 lipca 2024
    TikTok YouTube Facebook Instagram X (Twitter)
    • Strona główna
    © 2026 3d-info.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

    Go to mobile version