Close Menu
    Co nowego

    Te 5 telewizorów OLED warto kupić. Zapomnij o budżetowych modelach

    28 stycznia 2026

    Maia 200 debiutuje w Azure. Microsoft stawia na własny sprzęt do AI

    28 stycznia 2026

    Test Modecom Volcano HEX 850W Platinum – Czy to najbardziej opłacalny zasilacz do RTX 5080?

    27 stycznia 2026

    Król opłacalności powraca z większą mocą i to w wersji Platinum. Czy Modecom HEX 850 W to nowy hit?

    28 stycznia 2026

    Najlepszy smartwatch do 500 zł – Test 6 modeli

    24 stycznia 2026
    9.2

    Biżuteria, która gra, czyli testuję Huawei FreeClip 2. Czy to najlepsze słuchawki typu open-ear?

    23 stycznia 2026

    Jaki telewizor 75 cali kupić? – Najlepsze modele do kina i gier

    21 stycznia 2026

    300 000 złotych na rolnictwo przyszłości. Ostatnia prosta Huawei Startup Challenge

    20 stycznia 2026
    Facebook X (Twitter) Instagram
    • TOP chłodzeń
    • PS5
    • TOP zestawy PC
    TikTok YouTube Facebook Instagram X (Twitter)
    3D-INFO.PL3D-INFO.PL
    • Sprzęt i Technologie

      Król opłacalności powraca z większą mocą i to w wersji Platinum. Czy Modecom HEX 850 W to nowy hit?

      28 stycznia 2026
      9.2

      Biżuteria, która gra, czyli testuję Huawei FreeClip 2. Czy to najlepsze słuchawki typu open-ear?

      23 stycznia 2026

      Kryzys pamięci 2026. Jak AI wysysa RAM, NAND i przyszłość elektroniki użytkowej

      14 stycznia 2026

      Gaming, AI i WiFi 8 – ASUS na CES 2026 łączy wszystko w jedną całość

      7 stycznia 2026
      8.6

      Soundcore Space One Pro – podłącz je kablem, jak w ’97

      6 stycznia 2026
    • Biznes i IT

      Maia 200 debiutuje w Azure. Microsoft stawia na własny sprzęt do AI

      28 stycznia 2026

      Sony i TCL łączą siły. Telewizory Bravia pod nowym zarządem

      20 stycznia 2026

      Armia USA napędzana sztuczną inteligencją – to już nie jest science fiction

      19 stycznia 2026

      Styczeń bez chaosu. Dlaczego zwroty w e-commerce nie są dziś największym problemem

      16 stycznia 2026

      Nowa Siri na silniku Google. Apple zmienia strategię w wyścigu AI

      18 stycznia 2026
    • Kultura i Rozrywka

      Monster i Call of Duty kolejny raz rozdają nagrody w grze

      23 października 2025

      Daryl Dixon oficjalnie w Polsce! Sprawdź, gdzie oglądać spin-off The Walking Dead

      3 czerwca 2025

      Gen V wraca z 2 sezonem! Znamy datę premiery

      2 czerwca 2025

      Ostatni sezon Stranger Things podzielony na 3 części! Znamy daty premier

      2 czerwca 2025

      Tiny Tina’s Wonderlands za darmo! Sprawdź, jak odebrać

      29 maja 2025
    • Wideo

      Te 5 telewizorów OLED warto kupić. Zapomnij o budżetowych modelach

      28 stycznia 2026

      Test Modecom Volcano HEX 850W Platinum – Czy to najbardziej opłacalny zasilacz do RTX 5080?

      27 stycznia 2026

      Najlepszy smartwatch do 500 zł – Test 6 modeli

      24 stycznia 2026

      Jaki telewizor 75 cali kupić? – Najlepsze modele do kina i gier

      21 stycznia 2026

      KSeF 2.0: Test 8 najpopularniejszych programów do księgowości

      20 stycznia 2026
    Obserwuj w google
    3D-INFO.PL3D-INFO.PL
    🏠 - Nauka - Greenwashing manipuluje twoimi decyzjami podczas zakupów
    co to jest Greenwashing
    Nauka

    Greenwashing manipuluje twoimi decyzjami podczas zakupów

    Konrad ŁąckiBy Konrad Łącki15 kwietnia 2025Updated:15 kwietnia 20259 Mins Read
    Share
    Facebook Twitter LinkedIn Email
    reklama

    Działania marketingowe wszystkich znaczących podmiotów gospodarczych opierają się na analizie zachowań konsumentów oraz ich preferencjach zakupowych. Rosnąca częstotliwość kampanii reklamowych oznaczonych jako „eco friendly” jest wzorcowym przykładem analogii występującej między oczekiwaniami klientów a postępowaniem popularnych marek. Wspomnianą zależność opisał m.in. magazyn The Harvard Review.

    Autorzy opublikowanego w 2019 roku artykułu wykazali, że współcześni konsumenci chętniej sięgają po produktu oznaczone jako dobra ekologiczne. W przeanalizowanym przez amerykańskie czasopismo badaniu odsetek klientów skłonnych zapłacić więcej za tego typu towary wyniósł 65%. Wskazana grupa konsumentów składała się głównie z przedstawicieli pokolenia Y (millenialsów), jednak podobne wyniki uzyskano również podczas analizy nawyków znacznie młodszych osób. 

    Spółka McKinsey & Company, w analizie cytowanej m.in. przez BBC News, wykazała, że ponad 70% przedstawicieli pokolenia Z dokonuje świadomych zakupów i wybiera produkty wpisujące się w ideę zrównoważonego rozwoju. Popularyzacja proekologicznych postaw wśród konsumentów nie mogła pozostać niezauważona przez specjalistów pracujących w branży marketingowej.

    reklama

    To zainteresowanie pozostaje zresztą w pełni uzasadnione, czemu dowodzą m.in. dalsze wyniki badań przeprowadzonych przez McKinsey & Company. Na początku 2023 roku marka opublikowała bowiem analizę wykazującą, że produkty, które zawierały oświadczenia związane z ochroną środowiska, kwestiami społecznymi i ładem korporacyjnym osiągnęły nieproporcjonalnie wysoki wzrost sprzedaży w porównaniu do konkurencyjnych towarów.

    Czym jest greenwashing? 

    Popularne marki wykorzystują marketingowy potencjał terminów związanych z ekologią, ochroną środowiska i zrównoważonym rozwojem w celu maksymalizowania sprzedaży swoich produktów. W tym mechanizmie nie byłoby jednak niczego nieetycznego, gdyby deklaracje dużych korporacji pokrywały się z ich rzeczywistymi działaniami. To natomiast wcale nie jest takie oczywiste, a pseudoekologiczny marketing określany jest współcześnie terminem „greenwashing”.

    Przytoczone hasło nie posiada odpowiednika w języku polskim, jednak najprościej można je przetłumaczyć jako „ekościema” lub „ekokłamstwo”. Definicja samej frazy jest bardzo szeroka i obejmuje zróżnicowane praktyki marek, które wykorzystują proekologiczne postawy konsumentów w procesie promowania swoich towarów, rozpowszechniając przy tym fałszywe informacje w zakresie ich impaktu na środowisko.

    Greenwashing – pseudoekologiczny marketing, lub greenwashing, to praktyka stwarzania fałszywego wrażenia na temat wpływu produktu na środowisko lub jego zalet, co może wprowadzać konsumentów w błąd (definicja zaproponowana przez Parlament Europejski).

    Typologia greenwashingu

    Jak rozpoznać Greenwashing

    W 2007 roku kanadyjska spółka TerraChoice Environmental Marketing Inc. opublikowała raport, którego kluczową – z perspektywy współczesnych badań nad marketingiem – elementem była typologia greenwashingu. Wspomniany podział został później potwierdzony w kolejnych reedycjach badania z 2009 oraz 2010 roku i do dzisiaj funkcjonuje w przestrzeni publicznej pod nazwą „7 grzechów greenwashingu”. Należą do nich:

    • ukrycie kosztu alternatywnego (sytuacja, w której marka sugeruje ekologiczne właściwości towaru, ukrywając tym samym jego pozostałe, mniej atrakcyjne, cechy),
    • brak dowodu (deklaracje, których nie da się zweryfikować lub takie, które nie znajdują poparcia w źródłach naukowych oraz gwarancjach renomowanych organizacji),
    • brak precyzji (sugestie, których weryfikacja jest utrudniona poprzez niejasną lub niejednoznaczną treść komunikatów zawartych w materiałach marketingowych),
    • podkreślenie cech nieistotnych (deklaracje, w których sugeruje się ekologiczne właściwości produktu, opierając się jedynie na wąskiej grupie cech wybranych w sztuczny sposób, ignorując tym samym inne istotne właściwości tego samego towaru),
    • promocja mniejszego zła (podkreślanie ekologicznych właściwości produktu lub usługi, która należy do kategorii towarów mających generalnie negatywny wpływ na środowisko),
    • kłamstwo (wykorzystywanie nieprawdziwych danych i informacji),
    • posługiwanie się fałszywymi ekoetykietami (wykorzystywanie symboli, kolorów oraz etykiet, które sugerują ekologiczność produktu, ale nie posiadają żadnego potwierdzenia swojej rzetelności).

    Przykłady greenwashingu oraz ekologicznych oszustw

    Kary finansowe dla Volkswagena, Hondy, Forda oraz innych marek motoryzacyjnych 

    Branża motoryzacyjna jest bezpośrednio powiązana z przemysłem petrochemicznym, co czyni jej przedstawicieli wrażliwymi na potencjalne ataki ze strony ekologów oraz aktywistów. Pierwsze tego typu oskarżenia pojawiły się jeszcze w latach 70. XX wieku, a wystosowała je Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) w kierunku Volkswagena. Niemiecki koncern został wówczas posądzony o instalowanie wadliwych czujników, które wyłączały kontrolę zanieczyszczeń w niskich temperaturach. 

    EPA zasugerowała, że VW sprzedał ponad 25 tysięcy pojazdów z celowo rozregulowanymi urządzeniami na pokładzie. Firma została pozwana za naruszenie ustawy o czystym powietrzu i rozliczyła się grzywną w wysokości 120 tysięcy dolarów, nie przyznając się przy tym do żadnego wykroczenia. 

    Opisywany przypadek jest jednak zaledwie wstępem do dalszych nieścisłości zarówno w całej branży, jak i w samym VW. Jeff Plugins z redakcji Independent opisał w jednej ze swoich publikacji kilka głośnych, a zarazem bardzo podobnych, spraw. Znalazły się wśród nich następujące przypadki:

    • marka General Motors zapłaciła 45 milionów dolarów kary po oskarżeniach o obejście kontroli zanieczyszczeń na 470 tysięcy luksusowych sedanach Cadillaca (1995 rok), 
    • siedmiu producentów silników do samochodów ciężarowych (Caterpillar, Cummins, Detroit Diesel, Mack Trucks, Navistar International Transportation, Renault Véhicules Industriels i Volvo Trucks) wydało wspólnie ponad 1 miliard dolarów, w tym 83,4 miliona dolarów kary, na rozstrzygnięcie sprawy dotyczącej użycia oprogramowania zakłócającego kontrolę zanieczyszczeń w warunkach jazdy na autostradzie (1998 rok),
    • Honda oraz Ford zapłacili kolejno ​​267 mln oraz 7,8 mln dolarów kary za sprzedaż samochodów z systemami zaprojektowanymi do zwalczania systemów kontroli emisji (1998 rok),
    • Hyundai i Kia wypłacili równowartość 350 milionów dolarów grzywny za praktyki polegające na zawyżaniu zużycia paliwa na naklejkach okiennych, które kupujący widzieli w salonach wystawowych (2014 rok),
    • VW przyznał się do wykorzystania wadliwego oprogramowania, które rejestrowało niższy niż w rzeczywistości poziom emisji tlenku azotu. Niemiecka marka zapłaciła za to 34 miliardy dolarów kary (lata 2017-2020).

    Opisane wyżej przypadki przypominają jednak bardziej zwykłe oszustwa niż praktyki, które jednoznacznie można określić mianem greenwashingu. Wskazane marki sugerowały bowiem, że spełniają oczekiwania stawiane wobec nich w zakresie ochrony środowiska, jednak niekoniecznie wykorzystywały ten element swojego działania w kampaniach marketingowych.

    Marcedes i greenwashing

    Mercedes poszedł o krok dalej i podczas promowania swojej nowej linii samochodów elektrycznych z 2022 roku wygenerował bardzo podręcznikowy przykład omawianego przeze mnie zjawiska. Niemiecka marka uruchomiła wówczas kampanię „Nature or Nothing” wraz z serią charakterystycznych zdjęć, sugerujących bliskość koncernu z naturą oraz proekologicznie działania na rzecz ochrony środowiska.

    Sam pomysł na materiały marketingowe był błyskotliwy, jednak ich realizacja została zrujnowana przez historię nadużyć korporacji. Zaledwie 2 lata wcześniej Mercedes, wraz z firmą Daimler AG, został pozwany o fałszowanie wyników w testach emisji szkodliwych substancji na terenie Stanów Zjednoczonych.

    Wskazane marki zgodziły się wówczas na ugodę, która wymusiła na nich wypłacenie odszkodowania w wysokości 1,5 miliarda dolarów. Zestawienie tego faktu z proekologicznymi reklamami nowej linii samochodów doprowadziło do kontrowersji, których efektem było m.in. powstanie takich grafiki jak ta zamieszczona przeze mnie poniżej (po lewej oryginalna reklama Mercedesa, po prawej zdjęcie sugerujące szkodliwe działania marki).

    Mercedes auto elektryczne

    Sprzeczne sygnały Apple

    Amerykański producent smartfonów regularnie dzieli się z konsumentami sprzecznymi komunikatami, które sprawiają, że ocena jego pozornie proekologicznej polityki pozostaje trudna do jednoznacznej oceny. Pisząc „komunikaty” mam na myśli zarówno kampanie marketingowe, jak i wypowiedzi prezesa firmy (Tima Cooka) oraz działanie w zakresie produkcji i promocji nowych towarów. 

    Zacznę od bardziej zielonej strony Apple, ponieważ podczas premiery iPhone’a 15 osiągnęła ona peak absurdu. Firma z Cupertino zaprezentowała wówczas krótki spot reklamowy z personifikacją Matki Ziemii w roli głównej. Naiwny scenariusz nie jest jednak największym problemem wspomnianej reklamy. Jest nim natomiast odwracanie uwagi konsumentów postulatami o proekologicznym działaniu od praktyk, które nie mają zbyt wiele wspólnego ze zrównoważonym rozwojem.

    Paradoksalnie na tej samej konferencji zaprezentowano Apple Watcha Ultra 2, który nie różnił się od swojego poprzednika praktycznie żadną istotną funkcją. Pomimo braku dużych modyfikacji konsumenci regularnie sięgają po nowe produkty, które zawsze generują ruch na rynku. Wykorzystanie tego mechanizmu stoi w sprzeczności z pozornie ekologiczną postawą Apple, co nie uszło uwadzę dzienikarzom pracującym w serwisie Brut Magazine. 

    Tim Cook, zapytany o to, czy faktycznie potrzebujemy regularnych premier nowych wersji iPhone’a każdego roku, odpowiedział: „Myślę, że nabywanie kolejnego iPhone’a co roku dla tych, którzy tego chcą, jest świetną sprawą”. W dalszej części tej samej rozmowy prezes Apple przyznaje, że „[…] greenwashing jest naganny”, zapominając niejako o tym, że wcześniej nie dostrzegł niczego negatywnego w cyklicznym kupowaniu nowego telefonu co roku.

    Tłumaczenia o możliwości późniejszej odsprzedaży urządzeń nie mają zbyt wielkiego znaczenia, ponieważ żadna marka nie jest w stanie kontrolować tego, co wydarzy się ze starymi modelami należącymi już przecież do konsumentów. Apple wydaje się jednak zupełnie ignorować tego typu oskarżenia, czego dowodzi zarówno premiera iPhone’a 14, jak i zapowiedź usługi Apple Intelligence.

    • iPhone 14 niemalże w ogóle nie różnił się od iPhone’a 13 pod kątem konstrukcji, jednak firma z Cupertino zastosowała w nim nieco grubszą ramkę. W wyniku tej drobnej zmiany użytkownicy przesiadający się na kolejną wersję urządzenia byli zmuszeni do zakupu nowego etui.
    • Zbiór narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, które zgromadzone zostały pod nazwą Apple Intelligence, będzie jedną z najważniejszych premier branży mobile w 2024 roku. Nowe funkcje trafią jednak tylko na topowe iPhone’y (zapowiedziano debiut na modelach 15 Pro oraz 15 Pro MAX), a więc ich dostępność zostanie nieproporcjonalnie bardziej ograniczona niż w przypadku analogicznego rozwiązania od Samsunga (Galaxy AI).
    iPhone 13 vs iPhone 14 Apple ekologia

    Wątpliwości związane z etyką działań popularnej firmy nie uszły uwadzę Europejskiej Organizacji Konsumentów. W 2023 roku stowarzyszenie uznało, że stwierdzenia Apple o premierze dwóch, neutralnych pod względem emisji węgla, produktów to poważne nadużycie (mowa o Apple Watchu Ultra 2 oraz Apple Watchu Series 9 – w notatce prasowej promującej drugie urządzenie firma użyła terminu „carbon neutral” aż 24 razy).

    Europejska organizacja poinformowała również, że w przyszłości nielegalne będzie sugerowanie, iż produkt jest neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla, jeśli tego typu deklaracje opierają się głównie na tzw. kredytach kompensacyjnych (carbon offsets).

    Jak UE walczy z greenwashingiem

    Na przestrzeni ostatnich lat greenwashing stał się dostatecznie często obserwowaną praktyką, by jego regulacją zainteresował się Parlament Europejski. Efektem działań UE jest dyrektywa uchwalona w celu wzmocnienia pozycji konsumentów w procesie transformacji ekologicznej poprzez lepszą ochronę przed nieuczciwymi praktykami.

    Dokument został przyjęty 28 lutego 2024 roku, a w jego treści doprecyzowano definicję terminu „greenwashing” oraz w szczegółowy sposób opisano praktyki, które będą w przyszłości interpretowane jako odmiany tego zjawiska. Na wspomnianej liście znalazły się takie działania jak:

    • wykorzystywanie oznakowań, które sugerują, że produkt jest proekologiczny bez poparcia tej certyfikacji dokładnymi badaniami (dotyczy również wykorzystania symboli, które nie zostały zatwierdzone przez instytucja państwowe), 
    • używanie ogólnych twierdzeń na temat ekologiczności, pomimo braku dowodów, które sugerują wysoką wiarygodność tych założeń,
    • formułowanie twierdzeń dotyczących ekologiczności, które odnoszą się do całego produktu lub całej działalności przedsiębiorcy w sytuacji, gdy realnie obejmują one tylko jeden konkretny towar lub usługę,
    • sugerowanie, że produkt ma neutralny, ograniczony lub pozytywny wpływ na środowisko w zakresie emisji gazów cieplarnianych, opierając się jedynie na kompensacji tych emisji (jak w opisanej wcześniej sprawie dot. produktów marki Apple),
    • przedstawiania wymogów prawnych, które obowiązują wszystkie produkty w danej kategorii na rynku unijnym, jako unikalnych cech oferty przedsiębiorcy.

    Kara za greenwashing może wynieść do 10% obrotu przedsiębiorcy osiągniętego w 12-sto miesięcznym okresie poprzedzającym rok nałożenia kary. Polska, jako członek UE, musi wdrożyć przepisy krajowe implementujące dyrektywę do 27 marca 2026 r. Nowe regulacje będą stosowane najpóźniej od 27 września 2026 r.

    Źródła: Harvard Business Review, BBC, McKinsey & Company badania greenwashing, B. Fert „Nierzetelny marketing ekologiczny”, Independent, CleanHub, wypowiedź T.Cooka, 9To5 Mac, notatka prasowa Apple, CoDoZasady, dyrektywa nt. Grenwashingu UE.

    marketing nauka scam smartfony
    Share. Facebook Twitter LinkedIn Email
    Previous ArticleKingston FURY Renegade RGB 8000 MHz – 2 x 24 GB, sprawdzam limitowaną edycję pamięci DDR5
    Next Article Ranking najlepszych platform VOiP dla MŚP w 2024. Co wybrać?
    Konrad Łącki
    • Website

    Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

    Podobne

    Wideo

    Smartfony do 1000 zł w 2025: Motorola, Xiaomi, Samsung i inni. TOP 5 modeli, które Cię zaskoczą!

    Sprzęt i Technologie

    Lepszego smartfonu do zdjęć nie znajdziecie. Sprawdziłem, co potrafi Huawei Pura 80 Pro

    Wideo

    Najlepsze smartfony do 2000 zł! Oto 6 propozycji, które musisz znać

    Popularne na 3D-info

    Kiedy 6. sezon serialu Rekrut będzie na Netflix? Gdzie obejrzeć nowe odcinki?

    15 stycznia 2025

    AMD nie chciało, bym sprawdził Ryzena 7 9700X… i tak to zrobiłem! Czy lepiej kupić poprzednią generację lub poczekać na modele X3D?

    17 października 2024

    Kiedy premiera 6 sezonu serialu Rekrut? Polscy fani mogą być rozczarowani

    30 lipca 2024
    Najnowsze recenzje
    9.2
    Recenzja

    Biżuteria, która gra, czyli testuję Huawei FreeClip 2. Czy to najlepsze słuchawki typu open-ear?

    Maciej Persona23 stycznia 2026
    8.6
    Sprzęt i Technologie

    Soundcore Space One Pro – podłącz je kablem, jak w ’97

    Piotr Opulski6 stycznia 2026
    Sprzęt i Technologie

    Doskonały OLED w świetnej cenie – testuję monitor Gigabyte MO27Q28G

    Damian Kubik23 grudnia 2025
    Więcej zestawień TOP

    Najlepsze drukarki do domu w 2024 roku. Jaki model wybrać?

    25 listopada 2024

    Najlepsze monitory do PlayStation 5 Pro – podpowiadamy jaki ekran będzie idealny dla Twojej konsoli

    6 listopada 2024

    Najlepsze smartwatche dla dzieci w 2024 roku. Jaki model wybrać?

    17 października 2024
    Wybór redakcji

    Sprawdzam Acer Connect ENDURO M3 5G. Ten mobilny router będziesz chciał zabrać ze sobą na wakacje!

    29 lipca 2024

    AI w medycynie, czyli prawdziwy potencjał sztucznej inteligencji

    30 lipca 2024

    Huawei Watch Fit 3 to smartwatch, który kupiłem już 3 razy i nie żałuję… | Test i recenzja

    29 lipca 2024
    TikTok YouTube Facebook Instagram X (Twitter)
    • Strona główna
    © 2026 3d-info.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

    Go to mobile version