reklama

Xiaomi Watch S3 jest kolejnym smartwatchem w portfolio popularnej, azjatyckiej marki. Zaledwie kilka tygodni temu do sprzedaży trafił model Watch 2 Pro, a tymczasem okazało się, że chiński gigant technologiczny nie zamierza zwalniać tempa, a my zobaczyliśmy oficjalną premierę następnego urządzenia z tej kategorii branży mobile. Co nowego wniósł pokaz Xiaomi Watch S3? Czy urządzenie będzie dostępne w Polsce?

Kiedy odbędzie się premiera Xiaomi Watch S3 w Polsce?

Fot. Xiaomi

Xiaomi Watch S3 doczekał się już swojej oficjalnej prezentacji, a jego premiera odbyła się w czwartek – 26 października. Na tym samym evencie marka pokazała również dwa nowe flagowce (Xiaomi 14 i Xiaomi 14 Pro) oraz pierwszą wersję oprogramowania HyperOS, które na dobre zastąpi nakładkę MIUI.

reklama

Debiut omawianego smartwatcha na polskim rynku początkowo nie było niczym pewnym, jednak w ostatnim czasie na Twitterze pojawił się wpis renomowanego leakstera – sugerującego, że urządzenie trafi do sprzedaży w Europie. Niestety nie otrzymaliśmy jak na razie żadnej konkretnej daty premiery, jednak istnieje spora szansa na to, że Xiaomi pokaże nowy model podczas globalnej prezentacji swojego tegorocznego flagowca.

Specyfikacja nowego smartwatcha od Xiaomi

Fot. Xiaomi

Nowy smartwatch marki Xiaomi został wyposażony w okrągłą tarczę, na której znalazł się ekran AMOLED o przekątnej 1.43-cala i rozdzielczości 466 x 466 pikseli. Główny panel gwarantuje także odświeżanie obrazu na poziomie 60 Hz, jasność maksymalną rzędu 600 nitów oraz obecność funkcji Always On Display.

Większość wczesnych spekulacji na temat zegarka, sugerowała, że zaoferuje on opcję instalacji karty eSIM, a co za tym idzie umożliwi wykonywanie połączeń bez konieczności pozostawania w pobliżu sparowanego ze smartwatchem telefonu. Plotki te okazały się trafione i faktycznie omawiana funkcja pojawiła się w nowych urządzeniach od Xiaomi. Dodatkowo otrzymały one możliwość wykonywania płatności zbliżeniowych przy użyciu wbudowanego modułu NFC.

Istotnym elementem modelu Watch S3 są możliwości personalizacji jego wyglądu. Podczas prezentacji dowiedzieliśmy się bowiem, że został on wyposażony w wymienne pierścienie (element znajdujący się wokół tarczy zegarka), które pozwalają na konfigurowanie designu urządzenia.

Producent ogłosił również, że jego nowy zegarek otrzymał baterię o pojemności 486 mAh, która pozwala nawet na 15 dni pracy po jednym ładowaniu. Smartwatch oferuje także wbudowany system GPS oraz ponad 150 wgranych trybów sportowych.

Ile może kosztować Xiaomi Watch S3 w Polsce?

Fot. Xiaomi

Kwestia ceny urządzenia zależy naturalnie od jego debiutu na polskim rynku. Z jednej strony mam wrażenie, że omawiany produkt może ominąć nasz kraj (chociażby ze względu na niedawną premierą modelu Watch 2 Pro oraz brak wariantu Watch S2 w szerszej dystrybucji), a z drugiej nie będę w ogóle zdziwiony jeśli Xiaomi zdecyduję się dosłownie „zalać nas” swoimi produktami w przyszłym roku.

W takim przypadku cena modelu Watch S3 będzie prawdopodobnie zauważalnie wyższa niż ma to miejsce w zaprezentowanym niedawno Watch’u 2 Pro. Przytaczany zegarek kosztuje bowiem 1099 złotych w podstawowym wariancie oraz 1299 złotych w wersji LTE. Dla porównania warto zauważyć, że na popularnych serwisach aukcyjnych (np. na Allegro) Xiaomi Watch S2 kosztuje około 1400 złotych (urządzenie jest sprowadzane z Chin).

Podejrzewam więc, że jeśli następca smartwatcha trafi na polski rynek, to zostanie on skierowany do rywalizowania z takimi modelami konkurencji jak Galaxy Watch 6 czy Apple Watch Series 9. W takim przypadku jego cena może wynieść nawet 1600-1900 złotych. Zaznaczam jednak, że na ten moment nie mamy oficjalnych informacji ze strony producenta, które sugerowałyby debiut urządzenia w naszym kraju.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version