reklama

Rynek inteligentnych zegarków to prawdopodobnie jedna z najciekawszych gałęzi branży mobile. Te drobne urządzenia mogą w wielu sytuacjach całkowicie zastąpić smartfona, choć do tego potrzebne są konkretne funkcje, wśród których najważniejsze wydają się opcje związane z łącznością.

Smartwatche oferujące wgrany system GPS mogą stanowić substytut telefonu w trakcie treningu, a zegarki z wbudowanym modułem NFC umożliwiają wykonywanie płatności bez korzystania z fizycznej karty czy wirtualnego portfela na smartfonie. Do kluczowych funkcji należy również obsługa kart e SIM, ponieważ umożliwia ona odbieranie połączeń bez konieczności przebywania w pobliżu sparowanego z zegarkiem telefonu.

Na stronie MIUI Polska (a także na jej anglojęzycznym odpowiedniku) pojawiła się właśnie informacja o obecności omawianej opcji w nowych smartwatchach popularnej marki. Xiaomi Watch S2 Pro ma według przecieku obsługiwać karty SIM, co najprawdopodobniej wskazuje na możliwość połączenia urządzenia z wirtualną kartą e SIM.

reklama

Czy Xiaomi Watch S2 Pro będzie konkurencją dla Galaxy Watcha 6?

Informacje bazują na zrzutach ekranu z bazy danych IMEI, a więc ich wiarygodność jest wysoka. Xiaomi Watch S2 Pro ma pojawi się na rynku jeszcze w tym roku (sierpień oraz grudzień, ponieważ marka planuje dwa warianty omawianego urządzenia), choć nie możemy być pewni tego, że europejski debiut smartwatcha również nastąpi w tym samym czasie. Poprzedni model (Watch S2) został zaprezentowany w grudniu 2022 roku w Chinach, a na Stary Kontynent trafił dopiero w lutym.

Przyznam, że mocno liczę na to, że Xiaomi Watch S2 Pro pojawi się w Polsce jeszcze w trzecim kwartale tego roku, ponieważ wtedy stanowiłby on mocną konkurencję dla smartwatchy Samsunga. Galaxy Watch 6 oraz Galaxy Watch 6 Classic mają zostać zaprezentowane pod koniec lipca, a im więcej alternatyw dostaniemy jako konsumenci tym lepiej dla nas oraz dla rozwoju całej branży.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version