reklama

Dzień przed tegorocznymim targami MWC 2024 popularna azjatycka marka pokazała globalne wersje swoich dwóch topowych smartfonów. Mowa oczywiście o Xiaomi 14 oraz Xiaomi 14 Ultra, które trafiły już do polskiej dystrybucji. Pewną ciekawostką jest pominięcie modelu 14 Pro, jednak warto zauważyć, że oferuje on zbliżoną specyfikację do bazowej wersji urządzenia, a więc europejscy użytkownicy nie stracili zbyt wiele.

Ile kosztuje Xiaomi 14?

Fot. Xiaomi

Xiaomi 14 to bazowa wersja najnowszego flagowca azjatyckiej marki. Urządzenie zostało wyposażone w spory ekran LTPO AMOLED o przekątnej 6.36-cala (z 120 Hz odświeżaniem obrazu), procesor Snapdragon 8 Gen 3 oraz zestaw czterech aparatów o rozdzielczości 50 Mpix.

reklama

Polska wersja urządzenia dostępna jest jedynie w wariancie oferującym 12 GBB pamięci RAM oraz 512 GB miejsca na pliki użytkownika. Analogiczny model tegorocznego Galaxy S24 kosztuje 5199 złotych, a więc Xiaomi 14 jest o kilkaset złotych tańszy od swojego konkurenta. Warto również zaznaczyć, że przedsprzedażowa oferta na omawiane urządzenie umożliwia otrzymanie gratisu o wartości prawie 2 tysięcy złotych w postaci hulajnogi elektrycznej Mi Electric Scooter 3.

W jakiej cenie można kupić Xiaomi 14 Ultra?

Xiaomi 14 Ultra to droższa wersja najnowszego smartfonu od Xiaomi, a jej największą przewagą nad tańszym odpowiednikiem są rozbudowane możliwości fotograficzne. Główny aparat w modelu Ultra posiada bowiem bezstopniową regulację przysłony, co pozwala na dostosowanie ekspozycji do różnych warunków oświetleniowych.

  • Xiaomi 14 Ultra (12/512 GB) | Cena: 6799 zł | Sklep Xiaomi

Urządzenie zadebiutowało w kwocie 6799 złotych za wersję oferującą 16 GB pamięci RAM oraz 512 GBB miejsca na pliki użytkownika. Zbliżony model Galaxy S24 Ultra (wariant z 12 GB pamięci RAM oraz 512 GB pamięci wewnętrznej) kosztuje obecnie 7199 złotych, a więc jest on o 400 złotych droższy od swojego konkurenta.

Ten tekst zawiera linki afiliacyjne do naszych partnerów. Fakt ten nie ma żadnego wpływu na wartość merytoryczną tekstu. Jeśli jednak zdecydujesz się na zakupy za pośrednictwem któregoś z tych odnośników, redakcja otrzyma niewielką prowizję. Dzięki temu nadal będziemy mogli tworzyć dla ciebie wartościowe treści.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version