reklama

Muszę przyznać, że po ostatnich testach Xiaomi 13 zacząłem zdecydowanie mocniej kibicować tej marce. Flagowiec, którego miałem okazję zrecenzować, okazał się bowiem nie tylko genialnym telefonem do zdjęć, ale i urządzeniem, w którym nie brakowało mi praktycznie niczego.

W poprzednim roku sprawdzałem również jeden z modeli oznaczonych literką T (Xiaomi 12T), a więc zapowiedź jego następcy, a jednocześnie rozszerzenia serii z numerem 13, momentalnie wzbudziła moje zainteresowanie. Na wstępie warto zaznaczyć, że Xiaomi 13T Pro spokojnie można określić mianem flagowca.

Smartfon prawdopodobnie będzie równie drogi co podstawowe modele z serii „13” i jestem niemalże pewien, że zadebiutuje on w kwocie przekraczającej 4000 złotych. Opieram się w tym miejscu zarówno na przeciekach, które trafiły wcześniej do sieci, jak i obserwacjach całej branży oraz cenie poprzedniego modelu z linii oznaczonej literką „T” (Xiaomi 12T Pro kosztował 3999 złotych w dniu swojej premiery).

reklama

Kiedy premiera Xiaomi 13T Pro?

Xiaomi 13T Pro ma zostać zaprezentowany 1 września. Premiera urządzenia nastąpi więc wkrótce, a dodatkowo cieszy mnie to, że smartfon zadebiutuje dokładnie w tym samym czasie także na rynku globalnym. Oznacza to, że europejscy użytkownicy nie będą musieli czekać kilku miesięcy na pokaz telefonu, który wcześniej trafił już do sprzedaży w Azji.

Nowości w Xiaomi 13T Pro

Najbardziej intrygującą zmianą w nowym smartfonie Xiaomi będzie zastosowanie procesora MediaTek Dimensity 9200 Plus. Poprzednia wersja urządzenia była oparta na jednostce marki Qualcomm (Snapdragon 8 Plus Gen 1), ale azjatycki producent najwyraźniej zdecydował się na zmiany w serii wydawanych jesienią telefonów.

Pod kątem wydajności Xiaomi 13T Pro ma dorównywać topowym flagowcom pozostałych marek, a więc na pokładzie znajdziemy 12 GB pamięci RAM (LPDDR5X) oraz nawet do 1 TB przestrzeni dyskowej (wykonanej w technologii UFS 4.0). Wśród wczesnych przecieków na temat urządzenia znalazły się również informacje, które sugerują, że otrzyma on wyświetlacz o przekątnej 6.67-cala oraz maksymalnej częstotliwości odświeżania obrazu na poziomie 144 Hz.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version