reklama

Wyciek danych, który trafił do sieci jako następstwo działań cyberprzestępców, zazwyczaj kojarzy się z rozpowszechnianiem takich informacji jak hasła do kont bankowych, numery kart kredytowych czy adresów zamieszkania. Warto jednak pamiętać, że ilość danych narażonych na udostępnienie w ramach ataku hakerskiego jest znacznie większa.

Często dotyczą one bowiem także adresów e-mail, adresów IP oraz haseł do konkretnych witryn, które mogą stać się pretekstem do dalszych działań niepowołanych osób. Jeżeli kiedykolwiek miałeś problem z dziwnymi wiadomościami na twojej skrzynce pocztowej lub próbami logowania do prywatnych kont z nowych lokalizacji, to warto mieć na uwadze, iż takie sytuacje mogą być następstwem wycieku części danych powiązanych ze twoim adresem e-mail.

Jak sprawdzić, czy mój adres e-mail został udostępniony w ramach wycieku danych?

W celu zweryfikowania, czy wykorzystywany przez Ciebie adres skrzynki pocztowej stał się częścią większego przecieku, należy w pierwszej kolejności odwiedzić stronę Bezpieczne Dane, która jest oficjalnym rządowym portalem. Do serwisu można zalogować się przy pomocy bankowości elektronicznej, profilu zaufanego, aplikacji mObywatel, e-Dowodu oraz eID.

reklama

Po weryfikacji danych użytkownika na serwisie wyświetli się specjalna belka, w której można wpisać swój adres mailowy i zweryfikować jego ewentualny wyciek.

Ten sam proces należy powtórzyć na stronie Have I Been Pwned, choć w tym przypadku mamy do czynienia z portalem, który nie wymaga od swoich użytkowników weryfikacji żadnych danych osobowych. Wystarczy otworzyć linkowaną przeze mnie stronę, a następnie wpisać interesujący cię adres e-mail.

Po zaledwie kilku sekundach otrzymasz wiadomość zwrotną, która poinformuje cię o ewentualnym przecieku. Dodatkowo serwis oferuje dość obszerny opis ataku, którego efektem było udostępnienie twoich danych.

Poniżej informacji dotyczących samego przecieku znajdują się również wiadomości, które sugerują jakie dokładnie dane trafiły do sieci. W przypadku powyższego zrzutu ekranu skompromitowane informacje to adres e-mail oraz hasło do konta założonego na zaatakowanym serwisie.

W celu uniknięcia takich sytuacji w przyszłości warto pamiętać o zachowaniu bezpieczeństwa w sieci i regularnym sprawdzaniu portalu Cert, który dzieli się z użytkownikami aktualnymi informacjami o popularnych metodach oszustw online oraz niebezpiecznych stronach internetowych. Więcej na temat zasad cyberhigieny przeczytasz w jednej z moich publikacji na 3D-Info.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version