reklama

W pierwszej połowie listopada Netflix zapowiedział kolejną produkcję, której akcja zostanie osadzona w uniwersum Wiedźmina. Po relatywnie pozytywnym przyjęciu Zmory Wilka oraz wielu chłodnych komentarzach na temat serialowej adaptacji książek (szczególnie w środowisku polskich fanów), popularny serwis VOD ogłosił, że nowy tytuł będzie filmem zrealizowanym w animowanej stylistyce.

Kiedy premiera filmu The Witcher: Sirens of The Deep?

Fot. Netflix

Entuzjaści uniwersum wykreowanego przez Andrzeja Sapkowskiego muszą uzbroić się w cierpliwość. Z oficjalnych zapowiedzi wynika bowiem, że debiut nowego filmu o Wiedźminie pojawi się w sieci dopiero pod koniec 2024 roku. Spodziewam się więc, że produkcja trafi na Netflixa w okolicach czwartego kwartału, a to oznacza, że nowi fani mają sporo czasu na nadrobienie zaległości związanych z pozostałymi dziełami, w których wiedźmin Geralt odgrywa główną rolę.

reklama

Kogo zobaczymy w obsadzie nowego filmu o Wiedźminie?

Fot. Netflix

Film The Witcher: Sirens of The Deep skupi się na jednym z opowiadań Andrzeja Sapkowskiego, a więc najważniejszą postacią w scenariuszu produkcji ponownie będzie Geralt z Rivii (przypomnę tylko, że w Zmorze Wilka głównym bohaterem był nauczyciel Geralta – Vesemir). Pewną ciekawostką – a jednocześnie świetną wiadomością dla fanów gier autorstwa CD-Project RED – jest ogłoszenie osoby, która użyczy swojego głosu Białemu Wilkowi. Będzie nim bowiem Doug Cockle, czyli aktor dubbingujący Geralta w angielskiej wersji językowej Wiedźmina 3.

  • Wiedźmin – Doug Cockle
  • Essi Daven – Christina Wren
  • Yennefer – Anya Chalotra
  • Jaskier – Joey Batey

W pozostałych rolach mamy zobaczyć gwiazdy, które wcześniej występowały w serialowej adaptacji Netflixa. Głosu Yennefer z Vengerbergu użyczy Anya Chalotra, a jako Jaskra ponownie usłyszymy Joey’a Batey’a. Jedną z głównych bohaterek w nowym filmie będzie Essi Daven, zwana również Oczko. Głosu tej postaci użyczy amerykańska aktorka – Christina Wren.

Gdzie można obejrzeć zapowiedź produkcji?

Pierwsza zapowiedź produkcji pojawił się już w sieci i możecie ją obejrzeć powyżej. Trailer trwa niecałą minutę i nie zdradza zbyt wielu szczegółów na temat historii, która zostanie opowiedziana w nowym filmie. Fani mogę jednak rzucić okiem na stylistykę, w jakiej zrealizowany zostanie kolejny tytuł z uniwersum Wiedźmina.

Jak nowy film łączy się z uniwersum Wiedźmina?

Fot. Netflix

Film The Witcher: Sirens of The Deep będzie adaptacją jednego z najciekawszych opowiadań Andrzeja Sapkowskiego. Mowa o dziele zatytułowanym Trochę Poświęcenia, które jest częścią zbioru Miecz Przeznaczenia (druga książka o przygoda Geralta z Rivii i jednocześnie ostatni zbiór opowiadań przed rozpoczęciem faktycznej sagi). Z całą pewnością polecam przeczytać omawiane opowiadanie przed samym seansem, ponieważ jest ono dosyć krótkie, a jednocześnie może odczuwalnie poprawić immersję płynącą z nowego filmu.

Netflix poinformował również, że akcja produkcji będzie toczyć się między piątym a szóstym odcinkiem pierwszego sezonu serialowego Wiedźmina. Przed premierą warto więc również powrócić do starszych epizodów tytułu, tym bardziej, że – patrząc na dalsze poczynania amerykańskiego serwisu streamingowego – naprawdę nie były one takie złe.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version