reklama

Ukochane Dziecko to nowa produkcja, która zadebiutowała na platformie Netflix wraz z początkiem obecnego miesiąca (7 września). Serial opowiada historię dziewczynki o imieniu Lena, której udało się uciec od mężczyzny kontrolującego jej całe życie od najmłodszych lat.

Tytuł został utrzymany w klimacie thrillera, a więc nie brak w nim niepokojących scen i budującego historię napięcia. Materiałem źródłowym – na którym oparto produkcję – jest książka o tym samym tytule, autorstwa niemieckiej pisarki Romy Hausmann. Artystka posiada w swoim portfolio jeszcze jedną publikację (zatytułowaną Perfect day), która z całą pewnością może zainteresować fanów serialu Ukochane Dziecko.

Czy serial Ukochane Dziecko dostanie 2 sezon?

Pierwszy sezon omawianej produkcji trafił już na Netflixa. Serial został podzielony na 6 odcinków, a finał historii zamyka wątki związane z jej głównymi bohaterami. Warto również zaznaczyć, że twórcy Ukochanego Dziecka wykorzystali w scenariuszu cały materiał źródłowy (czyli książkę, która została wspomniana we wstępie), a więc nadzieję na powstanie kolejnego sezonu pozostaną raczej niespełnione.

reklama

Nie sądzę jednak, aby amerykański serwis streamingowy całkowicie zignorował ogromną popularność thrillera i prawdopodobnie na platformie pojawią się kolejne produkcje utrzymane w podobnym klimacie. Nie mniej jednak szansa na to, że będą one stanowiły bezpośrednią kontynuację serialu Ukochane Dziecko jest minimalna. Jeśli pojawią się w tym temacie jakiekolwiek nowe informacje, to z całą pewnością znajdziecie je na 3D-Info.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version