reklama

Szkoła dla Elity powraca w październiku z 7. już odsłoną serialu Netflixa. Nowy sezon rozwinie wątki, które scenarzyści rozpoczęli w poprzedniej części, a także wprowadzi do obsady zupełnie nowych bohaterów. W sieci pojawiła się już oficjalna zapowiedź kontynuacji popularnej historii.

Szkoła dla Elity – co wydarzy się w 7. sezonie?

Poprzedni sezon popularnego serialu został podzielony na 8 odcinków, wśród których znalazły się następujące epizody:

reklama
  • Odcinek 1 – Lęk
  • Odcinek 2 – Selfie
  • Odcinek 3 – Nago
  • Odcinek 4 – Wojna
  • Odcinek 5 – Żałoba
  • Odcinek 6 – Wanna
  • Odcinek 7 – Maski
  • Odcinek 8 – Rozłąka

Kontynuacja tytułu z całą pewnością rozwinie wątki związane z poprzednim sezonem, ale Netflix zapowiedział także nowe elementy historii, które wkrótce zadebiutują na platformie. W oficjalnej notatce prasowej serwisu możemy przeczytać krótki opis, zdradzający zarys fabuły kolejnej części Szkoły dla Elity (uwaga – poniżej mogą znaleźć się spoilery dotyczące poprzednich odcinków).

W nowym sezonie Omar prowadzi nowe życie na uniwersytecie z dala od Las Encinas, ale nie jest w stanie poradzić sobie z poczuciem winy za śmierć Samuela, co skłania go do poddania się terapii. Dzięki stażowi postanawia wrócić do szkoły, w której wszystko się wydarzyło i stawić czoła swoim demonom. Dzięki podróży Omara odkryjemy, że reszta uczniów również po cichu walczy z własnymi problemami. 7. sezon Szkoły dla Elity zajmie się zdrowiem psychicznym i tym, jak większość z nas zaniedbuje je ze strachu lub ignorancji.

Szkoła dla Elity obsada sezonu 7.

W najnowszej odsłonie serialu Szkoła dla Elity zobaczymy zarówno aktorów, którzy pojawili się już w poprzednich sezonach produkcji, jak i zupełnie nowe twarze. W pierwszej z wymienionych przeze mnie grup znajdują się następujące osoby:

  • Valentina Zenere,
  • André Lamoglia,
  • Adam Nourour,
  • Ana Bokesa,
  • Carmen Arrufat,
  • Álvaro de Juana,
  • Alex Pastrana,
  • Ander Puig.

Dotychczasowy skład zostanie zasilony o ośmiu nowych aktorów:

  • Omar Ayuso,
  • Mirela Balic,
  • Fernando Lindez,
  • Nadia Al Saidi,
  • Gleb Abrosimov,
  • Alejandro Albarracín,
  • Iván Mendes,
  • Maribel Verdú.

Na oficjalnym profilu Netflixa w serwisie Twitter (lub jeśli ktoś woli – X) znalazły się fotografie, prezentujące pierwsze kadry z nowego sezonu Szkoły dla Elity.

Szkoła dla Elity kiedy premiera 7. sezonu?

Nowy sezon omawianego serialu został oficjalnie potwierdzony przez Netflixa. Oprócz pierwszej zapowiedzi otrzymaliśmy także dokładną datę premiery 7. części popularnej historii. Pojawi się ona w sieci już 20 października. W serwisie YouTube zadebiutował także pierwszy dłuższy zwiastun nowego sezonu, zdradzający jednocześnie zarys jego fabuły. Na tym krótkim materiale wideo możemy podziwiać zarówno starszych aktorów – których większość fanów kojarzy z poprzednich odsłon serialu – jak i kilka zupełnie nowych twarzy.

https://www.youtube.com/watch?v=LmS5m3iOKwo

Ciekawostki związane z 7. sezonem Szkoły dla Elity

Netflix zapowiedział, że nowym sezonie Szkoły dla Elity pojawi się specjalny gość, którym ma być brazylijska piosenkarka Anitta. Informacja ta została oficjalnie potwierdzona na kanałach społecznościowych popularnej platformy streamingowej, a więc gościnne cameo latynoskiej wokalistki wydaje się przesądzone.

Niestety na ten moment nie wiemy w jakim charakterze Anitta pojawi się w serialu. Podejrzewam jednak, że będzie to epizodyczna rola, w którą piosenkarka wcieli się na potrzeby kilku odcinków. Trzeba przyznać, że zaangażowanie tak rozpoznawalnej osoby w promocję tytułu z całą pewnością wpłynie na jego popularność. Utwory brazylijskiej wokalistki generują na platformie YouTube gigantyczne wyświetlenia, czemu dowodzą chociażby takie piosenki jak Envolver (prawie 600 mln odsłuchań w ciągu roku) czy Funk Rave (19 milionów wyświetleń w 3 miesiące).

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version