reklama

Kilka dni temu trafiłem na dość intrygujący artykuł, którego autor przygotował zestawienie najlepszych… Przekąsek dla gracza. Przyznam, że ten krótki – aczkolwiek bardzo treściwy tekst na temat przepisów z borówek i bananów – nieco mnie zainspirował, a ja zacząłem poszukiwania najbardziej unikalnego smartfona dla gracza. Od razu zaznaczę jednak, że kryterium, które przyjąłem nie jest do końca oczywiste, ponieważ podczas przygotowania niniejszego artykułu skupiłem się głównie na designie omawianych smartfonów a nie ich specyfikacji.

Z drugiej strony mam wrażenie, że spora część producentów przeróżnych gamingowych gadżetów kieruje się dokładnie tym samym aspektem. W końcu – czy istnieje prawdziwy sprzęt dla gracza bez oświetlenia RGB? Nie sądzę. Postanowiłem więc podążać tropem czysto estetycznym, a wśród przygotowanych przeze mnie urządzeń znajdziecie specjalne edycji konkretnych modeli, które zazwyczaj pojawiały się w sprzedaży przy okazji głośnych premier lub aktualizacji. Niestety część tych smartfonów nie była dostępna w Polsce, a przynajmniej nie w oficjalnej dystrybucji.

Smartfon dla gracza – ASUS RoG Phone 6 Diablo Immortal Edition

Zacznę od flagowego urządzenia w omawianej przeze mnie kategorii czyli modelu RoG Phone 6 od ASUSA. Ten telefon to najprawdziwszy smartfon dla gracza, na co najlepszym dowodem jest jego specyfikacja. Nie będę jej teraz przytaczał w całości, ale zaznaczę, że RoG Phone 6 był pierwszym flagowcem na świecie (dostępnym globalnie), który został oparty na procesorze Snapdragon 8 Plus Gen 1 i do dzisiaj pozostaje jednym z niewielu smartfonów oferujących wyświetlacz z odświeżaniem obrazu na poziomie 144 Hz. Urządzenie posiada również mnóstwo ułatwień dla graczy, takich jak wirtualne triggery umieszczone na jego obudowie czy dwa porty USB-C.

reklama

W zeszłym roku na rynku pojawiła się wyjątkowa edycja smartfona, stworzona we współpracy z marką Blizzard. Prezentacja flagowca obyła się krótko po premierze gry Diablo Immortal, która okazała się ogromnym komercyjnym sukcesem. Debiut produkcji wywołał również sporo kontrowersji, spowodowanych dużą ilością mikropłatności. Wstyd się przyznać, ale Diablo Immortal jest jedyną odsłoną z popularnej serii w jaką kiedykolwiek grałem. Sprawdzając ten tytuł chyba pierwszy raz w życiu złapałem się na tym, że spędziłem kilka godzin przed ekranem smartfona, ogrywając jakąkolwiek produkcję ze Sklepu Play.

Smartfon dla gracza – OnePlus Ace Pro x Genshin Impact

Nadszedł czas na smartfon dla gracza, którego niestety nie kupimy na polskim rynku. Mowa o modelu Ace Pro od marki OnePlus, stworzonego we współpracy z autorami gry Genshin Impact. Jeśli chodzi o sam telefon to muszę przyznać, że nie posiada on specjalnych rozwiązań konstrukcyjnych czy funkcji, które miałyby na celu ułatwić mobilne granie. Wybierając to urządzenie kierowałem się więc tylko i wyłącznie jego estetyką.

Chciałbym w tym miejscu napisać kilka słów na temat gry Genshin Impact, ale całkowicie się od niej odbiłem. Właściwie to odbiłem się nawet nie tyle od samej gry, co od licznych materiałów z rozgrywki, które chciałem obejrzeć przed pobraniem tytułu. Nie potrafię wskazać na jakikolwiek konkretny element, który mnie od niego odciągnął, ale przyznaję, że po obejrzeniu kilku gameplay’ów po prostu zrezygnowałem z instalacji.

Smartfon dla gracza – ASUS RoG Phone 6 Batman Edition

Tymczasem wracamy do modelu RoG Phone 6, ale w alternatywnym wydaniu. Nie jest to również typowy smartfon dla gracza, ponieważ omawiana edycja została zainspirowana bohaterem komiksów oraz kina superbohaterskiego, czyli Batmanem. Mimo wszystko zdecydowałem się na umieszczenie urządzenia w moim zestawieniu, ponieważ „Mroczny Rycerz” otrzymał kilka świetnych tytułów na PC oraz konsole.

Do dzisiaj pamiętam jak zamówiłem na steamie klucz do gry Batman: Arkham Asylum. Nie była to specjalnie wymagająca produkcja pod kątem sprzętowym, ale mój leciwy komputer i tak ledwo dawał sobie z nią radę. Pomimo wielu godzin spędzonych podczas rozgrywki nie udało mi się wówczas ukończyć tytułu, ponieważ nie mogłem poradzić sobie z 14-nastoma przeciwnikami na jednej z kluczowych map (każdy z nich był FPS-em).

Smartfon dla gracza – OnePlus 8T x Cyberpunk 2077

OnePlus 8T w edycji zaprojektowanej z twórcami gry Cyberpunk 2077 to najładniejszy według mnie smartfon dla gracza w tym zestawieniu. Urządzenie wygląda po prostu świetnie, a przewijające się na pleckach motywy z gry studia CD Projekt RED zostały idealnie wkomponowane w design flagowca. Być może model 8T zyska wkrótce nieco większą popularność na rynku wtórnym, dzięki premierze dodatku Phantom Liberty.

Warto jednak zauważyć, że – podobnie jak w przypadku OnePlus’a Ace Pro – omawiany wariant nie jest smartfonem, który oferuje użytkownikom specjalne ułatwienia do gier mobilnych. Nie posiada on więc żadnych konstrukcyjnych dodatków (jak np. wirtualne triggery), sprawiających, że testowanie tytułów ze Sklepu Play byłoby jakkolwiek bardziej komfortowe.

Smartfon dla gracza – OPPO Reno 7 Pro x League of Legends

Na koniec zostawiłem sobie urządzenie, do którego czuję zdecydowanie największy sentyment, czyli model Reno 7 Pro wykonany we współpracy z twórcami gry League of Legends. Nikogo chyba specjalnie nie zaskoczę jeśli powiem, że to nie sam telefon wzbudził moją sympatię a właśnie kooperacja z popularnym tytułem od Riot Games.

Nie wiem ile godzin zmarnowałem spędziłem na Summoner’s Rift przez wszystkie lata przygody z tą (niezwykle relaksującą i uspokajającą) grą, ale z całą pewnością jest to przynajmniej trzycyfrowa liczba. Przyznam, że niespecjalnie często bawiłem się postacią, która została wybrana jako inspiracja do przytaczanego modelu (OPPO… Czekam na smartfon z Elise), ale mimo wszystko czuje się do niego zdecydowanie bardziej przywiązany niż do wszystkich pozostałych urządzeń w tym zestawieniu.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version