reklama

Nie zliczę jak często na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy czytałem o tym, że sztuczna inteligencja zabierze mi pracę. Za każdym razem myślałem sobie wtedy, że to w sumie całkiem możliwe. Algorytmy oparte na generatywnym AI działają przecież coraz lepiej, a modele językowe uczą się coraz szybciej.

Dostrzeżenie tempa rozwoju tej gałęzi technologii nie sprawiło jednak, że wizja utraty pracy stała się dla mnie znośniejsza. Chyba, że… mowa o wyręczeniu mnie we wszystkich nudnych i powtarzalnych obowiązkach, których jedynym celem istnienia jest zaburzenie mojego naturalnego harmonogramu dnia. Wtedy jestem jak najbardziej na tak – niech AI bierze dla siebie wszystko. Znalazłem już nawet na to jednego chętnego.

Inteligentny minimalizm i precyzja

Roborock Qrevo MaxV to inteligentny robot sprzątający, wyposażony w szeroki wachlarz funkcji opartych na algorytmach AI. Ten niewielki asystent rozpoczyna swoją pracę w nowym w miejscu od dokładnego zeskanowania obsługiwanego przez siebie pomieszczenia.

reklama

W celu wygenerowania precyzyjnej mapy pokoju model Qrevo MaxV wykorzystuje technologie laserowej nawigacji PreciSense. Wspomniana funkcja pozwala mu na zapisanie w podręcznej bazie danych wszystkich, wymagających regularnego sprzątania, części budynku.

Podczas codziennych porządków urządzenie może jednak napotkać niespodziewane przeszkody w postaci np.: butów zostawionych przez jednego z domowników na samym środku pokoju czy twojego pupila, który tym razem zdecydował, że odpocznie sobie bezpośrednio na trasie sprzątającej Roborocka.

Oprogramowanie robota zostało jednak przygotowane na każdą z takich sytuacji, a zastosowana w nim funkcja Reactive AI pozwala na rozpoznawanie i omijanie rozmaitych obiektów oraz zwierząt domowych. Dzięki wbudowanej kamerze RGB i technologi światła strukturalnego, ten mały pomocnik potrafi rozpoznać 62 rodzaje przeszkód w 20 kategoriach.

Roborock Qrevo MaxV to prawdziwie samodzielny asystent

Roborock Qrevo MaxV otrzymał szereg opcji, które czynią z niego prawdziwie samodzielnego asystenta. Co konkretnie mam w tym miejscu na myśli? Przede wszystkim szerokie możliwości konfiguracji poszczególnych parametrów pracy urządzenia.

Roborock korzysta z wbudowanych szczotek i mopów, dzięki czemu może płynnie przełączać się między trybem samego odkurzania, mopowania oraz najbardziej intensywnym programem wykorzystującym odkurzanie i mopowanie jednocześnie. Dodatkowo, stworzona wcześniej precyzyjna mapa pomieszczenia pozwala mu na aktywne wykorzystywanie pewnego unikatowego elementu swojej konstrukcji.

Mowa o systemie FlexiArm, czyli wysuwającym się ramieniu, które umożliwia wyeliminowanie martwych punktów podczas sprzątania (takich jak np. narożniki czy krawędzie mebli). W usunięciu wszystkich zabrudzeń nieoceniona jest wysoka moc ssania na poziomie 7 000 Pa. W przypadku kontaktu z klejącymi plamami pomocna okaże się funkcja mycia mopa ciepłą wodą w stacji dokującej. Wykorzystywana jest do tego ciecz o temperaturze 60° C.

Termin „samodzielny asystent” ma w przypadku Roborocka jeszcze jedno istotne znaczenie. W zestawie z urządzeniem znajduje się bowiem rozbudowana stacja dokująca, która wyręczy cię w kolejnej serii irytujących obowiązków. Stanowi ona integralny element całego zestawu, dzięki czemu potrafi samodzielnie oczyścić zbiornik z wodą i kurzem, a także umyć mopa, a następnie wysuszyć go ciepłym powietrzem, zapobiegając tym samym rozwojowi pleśni i nieprzyjemnych zapachów.

Multifunkcyjna stacja bazowa 2.0

  • Automatyczne uzupełnianie zbiornika z wodą 
  • Automatyczne opróżnianie zbiornika na kurz 
  • Mycie mopa ciepłą wodą
  • Suszenie ciepłym powietrzem
  • Inteligentne wykrywanie zanieczyszczeń

Specyfikacja techniczna modelu Roborock Qrevo MaxV

Roborock Qrevo MaxV
Czas pracy180 min
Czas ładowania akumulatora240 min
Pojemność zbiornika na kurz0.33 l
Poziom hałasu54 dB
CzujnikiPrzeszkód
FunkcjeAutomatyczne opróżnianie pojemnika, Automatyczny powrót do bazy i ładowanie, Programator pracy, Wirtualna ściana (sterowana z poziomu aplikacji), Wi-Fi, Funkcja mopowania
KolorBiały
Szerokość35 cm
Wysokość (odkurzacz)10.2 cm
Głębokość35.3 cm
Waga3.9 kg
Waga z opakowaniem16.2 kg
Wymiary opakowania (SxWxG)59.7 x 42.2 x 44 cm
Moc ssąca7 kPa
Model filtraE11
Nazwa filtraHEPA
Funkcje dodatkoweAutomatyczne podnoszenie mopa, Inteligentne wykrywanie brudu, Myje i suszy nakładkę mopującą, Połączenia wideo w czasie rzeczywistym, Sterowanie głosem, Tworzenie stref sprzątania bez dostępu i bez mopowania
Liczba programów czyszczenia12
Programator pracyTak
Wi-Fi – sterowanie za pomocą smartfonaTak
Stacja opróżniającaTak

Automatyzacja oraz komfort obsługi

Model Qrevo MaxV możesz obsługiwać na kilka różnych sposobów. Najbardziej podstawowy opiera się na sterowaniu urządzeniem przy pomocy aplikacji mobilnej, dostępnej zarówno na smartfony z systemem Android, jak i telefony marki Apple. Z poziomu programu możesz tworzyć harmonogramy sprzątania, przełączać się pomiędzy poszczególnymi trybami pracy oraz ręcznie sterować robotem.

W jednej z zakładek znajdziesz również dostęp do kamery, która umieszczona została na frontowej części obudowy Roborocka. Dzięki niej możesz w dowolnej chwili podejrzeć, co aktualnie dzieje się w twoim domu oraz nawiązać interakcję głosową ze swoim pupilem. Model Qrevo MaxV ogranicza w ten sposób potrzebę zakupu dodatkowych sprzętów monitorujących.

Obsługa robota została uproszczona przez zaaplikowanie do jego oprogramowania inteligentnego asystenta głosowego. Wystarczy powiedzieć „Hello, Rocky”, aby rozpocząć sprzątanie bez potrzeby łączenia z internetem.

Roborock Qrevo MaxV cena w polskich sklepach

Roborock Qrevo MaxV trafił już do wszystkich popularnych sklepów z elektroniką. Urządzenie jest obecnie jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie asystentów domowych, a jego działanie zostało oparte na ścisłej integracji algorytmów AI oraz rozwiązań hardware’owych.

Model Qrevo MaxV stanowi jednocześnie alternatywę dla znacznie droższego Roborocka S8 MaxV Ultra, którego miałem z resztą okazję niedawno przetestować. Pełną recenzję wspomnianego urządzenia znajdziesz na 3D-Info.

Materiał zawiera linki afiliacyjne. Jest to rodzaj linków reklamowych umieszczanych w tekście, zapewniających nam ułamek prowizji od sklepów i porównywarek cen. Linki tego typu nie mają wpływu na nasze opinie.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version