reklama

Model Redmi Note 13 Pro jest jednym z pierwszych smartfonów marki Xiaomi, które trafiły do sprzedaży globalnie w 2024 roku. Urządzenie mierzy w wyższą/średnią półkę cenową, a więc być może właśnie doczekaliśmy się godnego następcy Redmi Note’a 12 Pro.

Redmi Note 13 Pro – ile kosztuje Polsce?

Fot. Xiaomi

Redmi Note 13 Pro trafił do sprzedaży pod koniec stycznia. Urządzenie jest dostępne w kilku wariantach, a użytkownicy mogą wybierać między droższą wersją 5G oraz jej tańszym odpowiednikiem.

  • Redmi Note 13 (6/128 GB) | Cena: 899 zł Sklep Xiaomi
  • Redmi Note 13 Pro (8/256 GB) | Cena: 1299 zł Sklep Xiaomi
  • Redmi Note 13 5G (6/128 GB) | Cena: 1399 zł Sklep Xiaomi
  • Redmi Note 13 Pro 5G (8/256 GB) | Cena: 1899 zł Sklep Xiaomi
  • Redmi Note 13 Pro+ 5G (8/256 GB) | Cena: 2499 zł Sklep Xiaomi

Smartfony są obecnie objęte promocyjnymi cenami, a dodatkowo zamawiając najdroższy model możemy otrzymać w gratisie inteligentny odkurzacz od Xiaomi.

reklama

[promoted id=”17196″]

Jaką specyfikację oferuje Redmi Note 13 Pro?

Fot. Xiaomi

Specyfikacja Redmi Note’a 13 Pro wygląda bardzo solidnie. Smartfon napędzany jest przez jeden z najnowszych procesorów marki Qualomm, czyli Snapdragona 7s Gen 2 (do sprzedaży trafiła także wersja z 5G, która posiada chipset MediaTek Helio G99-Ultra). Dodatkowo urządzenie oferuje ekran OLED o przekątnej 6,67 cala i rozdzielczości 1.5K, którego maksymalna częstotliwość odświeżania obrazu wynosi 120 Hz.

Świetnie wygląda także zestaw aparatów w nowym średniopółkowcu Xiaomi, ponieważ na pleckach urządzenia znajdziemy 3 obiektywy o rozdzielczości: 200 Mpix (główny), 8 Mpix (ultraszerokokątny) oraz 2 Mpix (makro). Na froncie umieszczona została kamera do selfie o rozdzielczości 16 Mpix. Należy jednak pamiętać, że w smartfonowej fotografii istotną rolę ogrywa także oprogramowanie urządzenia.

Jaką baterię otrzymał Redmi Note 13 Pro?

Redmi Note 13 Pro został wyposażony w baterię o pojemności 5000 mAh, która zapewnia długi czas pracy na jednym ładowaniu. Telefon obsługuje także szybkie ładowanie o mocy 67 W, a cała konstrukcja telefonu spełnia normy odporności na poziomie IP 54. Można więc śmiało powiedzieć, że omawiany model będzie jednym z najciekawszych średniopółkowców w 2024 roku, a urządzenia takie jak Galaxy A55 czy Galaxy A35 będą musiały liczyć się z mocną konkurencją.

Jakie modele należą do serii Redmi Note 13?

Warto wiedzieć, że wariant 13 Pro będzie tylko jednym z kilku modeli, które wkrótce trafią do sprzedaży. Azjatycka marka wypuściła także następujące wersje średniopółkowca: Redmi Note 13 (aparat 108 Mpix, procesor Snapdragon 685 i ekran AMOLED z 120 Hz), Redmi Note 13 5G (bliźniacza specyfikacja, ale mocniejszy procesor MediaTek Dimensity 6080 oraz łączność 5G), a także Redmi Note 13 Pro+ 5G (aparat 200 Mpix, ładowanie 120 W oraz procesor MediaTek Dimensity 7200-Ultra).

Ten tekst zawiera linki afiliacyjne do naszych partnerów. Fakt ten nie ma żadnego wpływu na wartość merytoryczną tekstu. Jeśli jednak zdecydujesz się na zakupy za pośrednictwem któregoś z tych odnośników, redakcja otrzyma niewielką prowizję. Dzięki temu nadal będziemy mogli tworzyć dla ciebie wartościowe treści.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version