reklama

Z okazji zbliżającego się roku szkolnego Xiaomi zorganizowało nową promocję, która obejmuje budżetowe modele popularnej marki. Wśród przecenionych produktów znajdują się takie smartfony jak Redmi Note 12, Redmi Note 12 Pro 5G oraz Redmi 12.

Rabat polega na obniżeniu cen wyższych wariantów pamięciowych omawianych urządzeń, które teraz będzie można zakupić w kwotach niższych modeli. W praktyce oznacza to, że wszystkie wersje budżetowych smartfonów zostaną przecenione o 200 zł,300 zł lub 150 zł.

  • Redmi Note 12 Pro 5G (8/256 GB) | Cena: 2099 zł 1899 zł | Link
  • Redmi Note 12 Pro 5G (6/128 GB) | Cena: 1899 zł 1599 zł | Link
  • Redmi Note 12 (8/256 GB) | Cena: 1299 zł 1099 zł | Link
  • Redmi Note 12 (4/128 GB) | Cena: 1099 zł 899 zł | Link
  • Redmi 12 (8/256 GB) | Cena: 999 zł 799 zł | Link
  • Redmi 12 (4/128 GB) | Cena: 799 zł 649 zł | Link

Promocja trwa do 17 września lub wcześniejszego wyczerpania zapasów, a więc czasu na zakup nowych telefonów marki Xiaomi jest całkiem sporo. Urządzenia znajdziecie w popularnych sklepach z elektroniką, takich jak MediaExpert czy MediaMarkt.

reklama

Redmi Note 12 to jeden z najciekawszych budżetowców na rynku

Osobiście polecam zwrócić szczególną uwagę na model Redmi Note 12, ponieważ to jeden z najciekawszych budżetowców na rynku. Smartfon kosztuje mniej niż 1000 złotych, a jednocześnie oferuje odświeżanie obrazu na poziomie 120 Hz oraz aparat główny o rozdzielczości 50 Mpix. Użytkownicy mogą także liczyć na najnowszą wersję systemu Android (13) i minimalistyczny design (testowałem model w niebieskim wariancie kolorystycznym, który wygląda świetnie). Pełną recenzję modelu Redmi Note 12 znajdziecie na 3D-Info.

Ten tekst zawiera linki afiliacyjne do naszych partnerów. Fakt ten nie ma żadnego wpływu na wartość merytoryczną tekstu. Jeśli jednak zdecydujesz się na zakupy za pośrednictwem któregoś z tych odnośników, redakcja otrzyma niewielką prowizję. Dzięki temu nadal będziemy mogli tworzyć dla ciebie wartościowe treści.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version