reklama

5 minut – mnie więcej tyle czasu minęło od stworzenia przeze mnie nowej aukcji w serwisie OLX do pierwszej dziwnej wiadomości SMS, która sugerowała, że opłata za wystawiony przeze mnie towar już na mnie czeka. Podobne wiadomości otrzymałem również na zewnętrznych komunikatorach (WhatsApp), choć te sugerowały konieczność wpisania danych w celu zamówienia przesyłki. Opisywana sytuacja nie stanowi jednak wyjątku, a phishing to jedna z najpopularniejszych metod wyłudzania pieniędzy od nieświadomych użytkowników.

Jak nie dać się oszukać?

Na wstępie warto wymienić kilka charakterystycznych elementów, które znajdziecie w większości fałszywych wiadomości po stworzeniu nowej aukcji w serwisie OLX. Podejrzany komunikat najczęściej:

reklama
  • dotrze do Ciebie drogą SMS-ową lub poprzez inny komunikator zewnętrzny, rzadko będzie to wiadomość wysłana przy użyciu czatu OLX,
  • będzie on dotyczył oczekującej płatności, albo konieczności podania danych do zamówienia lub odebrania paczki,
  • może zawierać link, którego użycie jest konieczne do zrealizowania opisywanej operacji,
  • może zawierać jasno sprecyzowaną instrukcję działania oraz sugerować zaistnienie problemów technicznych po stronie OLX,
  • będzie wymagał od Ciebie podania takich danych jak: adres mailowy, numer telefonu czy numer karty.

Dziwne wiadomości od nieznanych numerów to prawdopodobnie najczęstsze narzędzie w rękach cyberprzestępców stosujących phishing.

Czym jest phishing?

Phishing to rodzaj cyberprzestępstwa, polegającego na podszywaniu się pod znane firmy, instytucje lub osoby w celu wyłudzenia poufnych danych od użytkowników. Te dane mogą być następnie wykorzystane do:

  • kradzieży pieniędzy z kont bankowych,
  • zaciągania pożyczek na nazwisko ofiary,
  • oszukiwania innych osób.

Oszuści najczęściej rozsyłają fałszywe wiadomości e-mail, SMS-y lub wiadomości na komunikatorach internetowych, w których umieszczają linki do stron internetowych łudząco przypominających strony prawdziwych firm. Po kliknięciu w taki link i wprowadzeniu swoich danych, oszuści uzyskują dostęp do kont ofiary.

Inne metody phishingu, o których należy pamiętać

Użytkownicy popularnych portali aukcyjnych nie są jedyny internautami zagrożonymi phishingiem. Dziwne wiadomości od obcych osób, marek lub instytucji stanowią plagę współczesnego Internetu i mogą pojawić się np. na Twojej poczcie e-mail. Przykładowo mój redakcyjny kolega został kilka dni temu obdarowany kwotą 4.5 mln dolarów przez samego Warrena Buffeta, a w zmian miał jedynie nawiązać kontakt z amerykańskim inwestorem poprzez swoją prywatną pocztę e-mail.

Cześć, Nazywam się Warren E Buffett i jestem amerykańskim magnatem biznesowym, inwestorem i filantropem. Jestem najskuteczniejszym inwestorem na świecie. Mocno wierzę w dawanie, żyjąc. Miałem jeden pomysł, który nigdy się nie zmienił. Ze powinieneś używać swojego bogactwa, aby pomagać ludziom, dlatego zdecydowałem się przekazać (4 500 000,00) czterech milionów pięciuset tysięcy dolarów stanowych wyłącznie losowo wybranym osobom na całym świecie. Po otrzymaniu tego e-maila możesz uznać się za szczęśliwca. Twój adres e-mail został wybrany online podczas losowego wyszukiwania. Zanim udam się do Japonii na leczenie, skontaktuj się ze mną najszybciej, jak to możliwe, abym miał pewność, że Twój adres e-mail jest prawidłowy. Wyślij mi e-mail na adres (mrwarrenebuffett0022@gmail.com) Dziękujemy za przyjęcie naszej oferty, jesteśmy naprawdę wdzięczni. Niech cie Bóg błogosławi Z wyrazami szacunku Pan Warren E. Buffett Inwestor-miliarder

Fałszywa wiadomość otrzymana na skrzynkę Gmail

Nie muszę chyba dodawać, że powyższa wiadomość jest oczywistym scamem. Jeśli masz podejrzenia co do tego, że Twoje dane mogły zostać wykradzione, lub otworzyłeś link znajdujący się w wiadomości z niesprawdzonego źródła, to możesz – przynajmniej częściowo – zweryfikować swoje obawy na rządowej stronie Bezpieczne Dane lub w prywatnym serwisie Have I Been Pwned.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version