reklama

OPPO kontynuuje swoją ekspansję na polski rynek i krótko po premierze nowego średniopółkowca z serii Reno (a dokładniej wariantu Reno 12 5G) prezentuje 2 warianty dousznych słuchawek z serii Enco. Modele Enco X3i oraz Enco Air4 Pro są już dostępne w polskich sklepach, a do 2. lipca kupisz je w znacznie niższych cenach.

OPPO Enco Air4 Pro cena w polskich sklepach

Premierowe urządzenia zostały skierowane do nieco innych grup użytkowników, jednak ich aktualne ceny są do siebie zbliżone. Droższy model Enco X3i kosztuje bowiem 499 złotych, natomiast za tańszy wariant Enco Air4 Pro zapłacisz 349 złotych.

reklama

Podkreślę jednak, że powyższe kwoty dotyczą jedynie okresu promocyjnego, który potrwa do wtorku – 2 lipca. Po zakończeniu oferty cena tańszego modelu wzrośnie o 50 złotych, natomiast droższego o 100 złotych.

Który model wybrać?

Najmocniejsze strony wariantu OPPO Enco X3i

OPPO Enco X3i to klasyczny przykład słuchawek ze średniej półki cenowej, które pod wieloma względami nie odstępują od znacznie droższych alternatyw. Na pokładzie znajdziecie więc zarówno możliwość uruchomienia aktywnej redukcji hałasu, jak i opcję wbudowanego trybu przepuszczalności. Druga z wspomnianych funkcji polega na częściowym odfiltrowaniu dźwięków otoczenia, przy jednoczesnym zachowaniu odpowiedniego poziomu głośności np. głosu rozmówcy.

  • Zaawansowany system redukcji hałasu (ANC) osiągający poziom 49 dB, dwustopniowe podejście tłumienia hałasu wiatru.
  • Wygodna konstrukcja (każda słuchawka waży 4,8 g), stopień ochrony IP55 przed kurzem i wodą.

Sprzęt jest również bardzo lekki, a dzięki certyfikowanej odporności na kurz oraz przypadkowe zetknięcia z wodą, będziesz mógł bez problemu zabierać go ze sobą na siłownie oraz treningi w plenerze.

Największym mankamentem średniopółkowych słuchawek są zazwyczaj: przeciętna jakość dźwięku oraz ograniczone możliwości sterowania urządzeniem bez wyciągania telefonu. Każda z wspomnianych kwestii została jednak odpowiednio przemyślana przez projektantów z OPPO.

  • System inteligentnego sterowania przy użyciu dotykowych gęstów, umożliwiający obsługę urządzenia bez konieczności korzystania z telefonu
  • Bluetooth 5.3 zapewniający stabilne połączenie i niskie opóźnienia (94 ms).
  • Zoptymalizowane podwójne przetworniki dynamiczne (10,4 mm dla niskich tonów, 6 mm dla wysokich tonów), certyfikat Hi-Res Audio Wireless, obsługa kodeka LHDC 5.0.

Użytkownicy otrzymali więc dostęp do dotykowych elementów sterujących multimediami (wbudowanych w obudowę słuchawek) oraz obsługę kodeka LHDC 5.0 (co przekłada się na wysokiej jakości audio).

  • Tryb przepuszczalności dźwięku, który umożliwia świadome słuchanie otoczenia, oraz OPPO Alive Audio dla efektów dźwięku przestrzennego.
  • Do 10 godzin na pojedynczym ładowaniu, do 44 godzin z etui ładującym, szybkie ładowanie (10 minut ładowania zapewnia 7 godzin odtwarzania muzyki bez ANC).
  • Trzy wbudowane mikrofony z algorytmem AI zapewniają wysoką jakość rozmów bez zakłóceń.

Sprzęt jest w stanie pracować nawet do 10 godzin na pojedynczym ładowaniu oraz do 44 godzin, jeśli zdecydujesz się na wykorzystanie etui ładującego. Najlepsze jest jednak to, że wystarczy 10 minut ładowania, aby model Enco X3i mógł odtwarzać muzykę przez kolejne 7 godzin.

Enco Air4 Pro nie pozostają daleko w tyle

OPPO Enco Air4 Pro mogą pochwalić się przede wszystkim nieco dłuższą pracą na baterii. Urządzenie jest w stanie odtwarzać muzykę nawet do 12 godzin, a wynik ten możesz wydłużyć do 44 godzin przy użyciu etui ładującego.

Sprzęt gwarantuje również wysokiej jakości rozmowy telefoniczne. Dba o to zestaw potrójnych mikrofonów oraz funkcja aktywnej redukcji szumów (osiągająca poziom 49 dB i zakres częstotliwości 4000Hz). Model Enco Air4 Pro jest kompatybilny z technologią Bluetooth 5.4 i – podobnie jak jego droższy odpowiednik – obsługuje kodek LHDC 5.0.

W celu wykorzystania pełni możliwości nowych słuchawek wystarczy, że pobierzesz program HeyMelody – dostępny zarówno na smartfony z Androidem, jak i telefony marki Apple. Aplikacja pozwala dostosować poszczególne funkcje urządzenia do własnych upodobań.

Materiał zawiera linki afiliacyjne. Jest to rodzaj linków reklamowych umieszczanych w tekście, zapewniających nam ułamek prowizji od sklepów i porównywarek cen. Linki tego typu nie mają wpływu na nasze opinie.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version