reklama

Początek roku to idealny moment, by rozważyć wymianę swojego starego telefonu na nowy model. Aktualnie w popularnych sklepach z elektroniką znajdziecie mnóstwo średniopółkowych modeli, które przyciągają zarówno wszechstronną funkcjonalnością, jak i adekwatną wyceną. W niniejszej publikacji skupiłem się na 5 takich modelach od największych producentów smartfonów na rynku.

Realme 11 Pro z aparatem 100 Mpix

Niniejsze zestawienie rozpoczynam od Realme 11 Pro, czyli jednego z najciekawszych smartfonów jakie możecie kupić za mniej niż 2000 złotych. Omawiane urządzenie już na pierwszy rzut oka wyróżnia się swoim nietypowym designem. Plecki tego telefonu zostały bowiem pokryte skóropodobnym materiałem, a ich centralną część zajmuje duża okrągła wysepka z aparatami.

reklama
  • Realme 11 Pro | Cena: 1699 zł | Link

Na szczególną uwagę zasługuje główny obiektyw smartfonu, który otrzymał matrycę o rozdzielczości 100 Mpix. Nie mógłbym również nie wspomnieć o szybkim ładowaniu (67 W), ekranie z wysoką częstotliwością odświeżania obrazu (120 Hz) oraz dużej ilości pamięci masowej (256 GB w bazowym modelu).

Galaxy A54 od Samsunga

Średniopółkowy Galaxy A54 to model dla użytkowników ceniących sobie sprawdzone rozwiązania oraz stabilność systemu. Urządzenie posiada klasyczny design nawiązujący do droższych konstrukcji Samsunga, a to oznacza, że na jego pleckach znajdziecie 3 aparaty wtopione w obudowę smartfonu. Część konsumentów może narzekać na brak teleobiektywu, jednak trzeba przyznać, że jest to rzadkość w tej półce cenowej.

  • Galaxy A54 | Cena: 1799 zł | Link

Istotną zaletą modelu A54 jest system, na którym oparto całe urządzenie. Mowa o najnowszym Androidzie 14 wspieranym przez One UI 6.0. Aktualna odsłona oprogramowania wniosła mnóstwo interesujących usprawnień na smartfony Samsunga i jest to prawdopodobnie jedna z najlepiej rozwiniętych nakładek na telefony wykorzystujące system od marki Google.

Elegancka Motorola Edge 40 Neo

Motorola Edge 40 Neo od samego początku zauroczyła mnie swoim designem. Smartfon jest dostępny w kilku intrygujących wersjach kolorystycznych, a do tego posiada delikatnie zakrzywiony ekran i elegancką wysepkę na obiektywy. Warto również zaznaczyć, że podczas zakupu urządzenia w zestawie otrzymujemy nie tylko ładowarkę, ale i etui w kolorze telefonu.

  • Motorola Edge 40 Neo | Cena: 1799 zł | Link

Wśród najważniejszych zalet modelu Edge 40 Neo warto wymienić: wyświetlacz z ponadprzeciętnie wysoką częstotliwością odświeżania obrazu (maksymalnie 144 Hz), niemalże czysty system Android oraz certyfikowaną odporność całej konstrukcji na poziomie IP68.

Model Reno 10 od OPPO

Źródło: OPPO

OPPO Reno 10 posiada jedną kluczową przewagę nad wcześniejszymi smartfonami w niniejszym zestawieniu. Został on bowiem wyposażony w teleobiektyw dedykowany zdjęciom portretowym, który umożliwia wykonywanie fotografii z użyciem 2-krotnego zbliżenia optycznego. Jest to jeden z niewielu średniopółkowych modeli z tego typu aparatem.

  • OPPO Reno 10 | Cena: 1999 zł | Link

Urządzenie posiada spory ekran o przekątnej 6.7-cala z maksymalną częstotliwością odświeżania obrazu na poziomie 120 Hz. Smartfon oferuje także pojemną baterię (5000 mAh), szybkie ładowanie (67 W) oraz szczegółowy obiektyw główny (64 Mpix).

Średniopółkowy Xiaomi 13T

Na koniec niniejszego zestawienia zostawiłem najdroższy model, czyli wariant 13T od marki Xiaomi. Kosztuje on obecnie niemalże 3000 złotych, a więc warto zauważyć, że jest to urządzenie celujące w zdecydowanie wyższą półkę cenową. Xiaomi 13T jest również idealnym przykładem na to, że kupowanie droższych flagowców bywa czasem zupełnie bezsensowne.

  • Xiaomi 13T | Cena: 2999 zł | Link

Omawiany smartfon został wyposażony w wydajny procesor Mediatek Dimensity 8200 Ultra, a o szybkie działanie urządzenia dba także 8 GB pamięci RAM oraz pamięć masowa wykonana w technologii UFS 3.1. Na pleckach telefonu umieszczono zestaw trzech obiektywów, wśród których znajdują się: kamera główna (50 Mpix), teleobiektyw (50 Mpix) oraz aparat ultraszerokokątny (12 Mpix). Można więc śmiało powiedzieć, że Xiaomi 13T ma w sobie wszystko czego może potrzebować niemalże każdy bardziej wymagający użytkownik.

Ten tekst zawiera linki afiliacyjne do naszych partnerów. Fakt ten nie ma żadnego wpływu na wartość merytoryczną tekstu. Jeśli jednak zdecydujesz się na zakupy za pośrednictwem któregoś z tych odnośników, redakcja otrzyma niewielką prowizję. Dzięki temu nadal będziemy mogli tworzyć dla ciebie wartościowe treści.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version