reklama

Tegoroczna odsłona systemu Android zadebiutowała na rynku wraz z początkiem października. Pierwszymi urządzeniami, które otrzymały odświeżoną wersję oprogramowania, były smartfony z serii Pixel od Google’a. Kilka tygodni później update trafił również na telefony innych marek, wśród których znalazł się Samsung.

Aktualizację dostała już część użytkowników korzystająca z najnowszych flagowców koreańskiego producenta, czyli urządzeń z linii Galaxy S23. Lista wszystkich modeli, które finalnie będą działały na nowej wersji systemu jest jednak znacznie dłuższa.

  • Galaxy S23/Galaxy S23 Plus/Galaxy S23 Ultra
  • Galaxy S22/Galaxy S22 Plus/Galaxy S22 Ultra
  • Galaxy S21/Galaxy S21 Plus/Galaxy S21 Ultra/Galaxy S21 FE
  • Galay Z Fold 4/Galaxy Z Flip 4
  • Galaxy Z Fold 3/Galaxy Z Flip 3
  • Galaxy A73/Galaxy A72
  • Galaxy A54/Galaxy A53/Galaxy A52, Galaxy A52s
  • Galaxy A34/Galaxy A33
  • Galaxy A24/Galaxy A23
  • Galaxy A14/Galaxy A13/Galaxy A04s
  • Galaxy M53 5G/Galaxy M33 5G/Galaxy M23
  • Galaxy Xcover 6 Pro

Jeśli Twój smartfon nadal czeka na aktualizację, to koniecznie sprawdź najważniejsze zmiany, na które powinieneś się przygotować. Większość modyfikacji dotyczy raczej kosmetycznych kwestii, jednak część z nich sprawia, że korzystanie z aplikacji systemowych staje się o wiele bardziej intuicyjne.

reklama

[promoted id=”15490″]

Więcej opcji na ekranie blokady w One UI 6.0

W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na kilka dodatkowych opcji personalizacji, które zostały dodane do ekranu blokady. Na pierwszy rzut oka widok edycji wygląda niemalże identycznie, ale w nowej wersji sytemu otrzymujemy dostęp do trzech dodatkowych czcionek oraz świeżego wyglądu zegara.

Po lewej stronie: One UI 5.1 Po prawej stronie: One UI 6.0

Warto również wiedzieć, że na nowym oprogramowaniu możemy manipulować położeniem widgetu czasu, co nie było możliwe w poprzednich odsłonach oprogramowania. Większość przecieków na temat Androida 14 i One UI 6.0 sugerowała, że zaktualizowane urządzenia zaoferują rozszerzone możliwości customizacji poszczególnych elementów systemu, a więc rozszerzone opcje związane z personalizacją ekranu blokady nie są specjalnym zaskoczeniem.

Kolejna zmiana potwierdza pierwsze spekulacje, które pojawiły się w sieci na temat nowej nakładki Samsunga. Mowa o odświeżonym wyglądnie menu szybkiego dostępu, wyglądającym obecnie zdecydowanie bardziej jak analogiczny element systemu na smartfonach marki Apple. Co więcej, oprogramowanie HyperOS od Xiaomi także poszło w podobnym kierunku, a to oznacza coraz większą unifikację systemów pochodzących od różnych producentów.

W najnowszej wersji systemu odtwarzacz multimediów przeszedł drobną poprawę estetyczną i od teraz wyświetla miniaturkę albumu na całej powierzchni, co ułatwia szybkie rozpoznanie odtwarzanej treści i wzbogaca wizualne doznania użytkownika.

Nowa wersja One UI pomoże w sortowaniu powiadomień

Kolejna funkcja z całą pewnością spodoba się użytkownikom, którzy każdego dnia otrzymują całą masę powiadomień i szukają sposobu na to, by zarządzać nimi w możliwie najbardziej intuicyjny sposób. W One UI 6.0 pojawiła się bowiem opcja sortowania alertów według ustalonego przez nas priorytetu.

One UI 6.0 poprawi korzystanie z aparatu

Jedną z najdrobniejszych – ale w mojej opinii najbardziej użytecznych – zmian, jest dodanie do aparatu możliwości szybkiego przełączania się między szczegółowością wykonywanego zdjęcia. Wśród opcji znajdujących się w górnej części ekranu umieszczono kafelek (ten z napisem 12M), który pozwala np.: na szybkie przełączenie się z 12 Mpix do wykonywania zdjęć przy użyciu pełnych 50 Mpix kamery głównej.

Drobne zmiany pojawiły się także w menu personalizacji znaku wodnego (na prawym zrzucie ekranu funkcja jest wyłączona, ale nadal możecie prześledzić dostępne w ramach niej opcje) oraz w designie regulacji przybliżenia podczas wykonywania zdjęcia.

W ustawieniach pojawiła się również zakładka Skanuj dokumenty i tekst. Jedną z wprowadzonych do niej opcji jest funkcja automatyczne skanowanie, która umożliwia uchwycenie dokumentu bez konieczności naciskania spustu migawki.

Obiekt wycięty ze zdjęcia możesz teraz od razu zapisać jako naklejkę

One UI 6.0 umożliwia szybkie zapisanie obiektu wyciętego ze zdjęcia w formie naklejki, którą później możesz udostępniać oraz wstawiać do innych fotografii. Wystarczy, że znajdziesz interesującą Cię grafikę, a następnie przytrzymasz na niej swój palec. Smartfon poinformuje Cię wówczas czy odnalazł na zdjęciu obiekty, które może z niego wyciąć i zrobi to automatycznie.

Następnie zobaczysz niewielkie menu, które pozwoli Ci na skopiowanie, udostępnienie lub zapisanie wyciętego elementu. Cały proces możesz prześledzić na powyższych zrzutach ekranu.

One UI 6.0 ułatwi obsługę kamery

Małej modyfikacji uległo także menu szybkiego dostępu do opcji związanych z kamerą. Zmiany wprowadzone przez Samsunga możecie prześledzić na poniższych zrzutach ekranu. Wydaje się, że koreański producent postawił przede wszystkim na ułatwienie poruszania się po ustawieniach kamery i poprawę intuicyjności związanego z nią interfejsu.

Niestandardowy widget kamery

W nowej wersji systemu użytkownicy otrzymali dostęp do spersonalizowanego widgetu, który umożliwia bezpośrednie przejść z pulpitu do konkretnego trybu aparatu w smartfonie. Wśród opcji konfiguracji znajdują się nie tylko nazwa oraz grafika symbolizująca skrót, ale i opcje dotyczące uruchamianej kamery czy dodatkowych funkcji aparatu.

To jeszcze nie wszystkie zmiany w One UI 6.0

Jest to oczywiście jedynie część zmian wprowadzonych w ramach One UI 6.0, ale w niniejszej publikacji starałem się przede wszystkim przedstawić te opcje, które mogą okazać się najbardziej przydatne dla użytkowników. Na koniec zostawiłem jednak pewną ciekawostkę, ponieważ Samsung zdecydował się odświeżyć nie tylko deisgn poszczególnych elementów swojej nakładki, ale i wygląd wgranych domyślnie do systemu emoji.

Po lewej stronie znajdują się starsze wersje emotikonek, a po prawej możecie zobaczyć ich odnowione warianty. Co ciekawe Apple, Samsung oraz Google proponują swoim użytkownikom inne spojrzenie na popularne emoji, a więc na telefonach tych marek analogiczne elementy systemu będą wyglądały nieco inaczej.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version