reklama

Jeden z największych dostawców internetu oraz TV na terenie polski ma problemy z poprawnym działaniem swoich usług. Kłopoty zaczęły się dzisiaj około godziny 20:00 i trwają do teraz.

Netia awaria – skala problemu

Dzisiaj (18 kwietnia) około godziny 20:00 serwis Downdetector zaczął odbierać coraz większą ilość zgłoszeń dotyczących problemów z poprawnym działaniem usług kluczowego dostawcy internetu oraz TV na terenie Polski, czyli Netii.

reklama

Liczba raportów od początku rosła bardzo dynamicznie, a obecnie przekroczyła już 2000 nowych zgłoszeń. Poniżej możecie prześledzić mapę udostępnioną na wspomnianym serwisie, na której zaznaczono największe skupiska użytkowników wysyłających wiadomości o awarii.

Najczęściej zgłaszane problemy

Kluczowa część zgłoszeń dotyczy poprawnego działania usług związanych z telewizją, a według serwisu Downdetector ten rodzaj awarii zgłasza niemalże 90% użytkowników (telewizja stacjonarna: 56%, transmisja TV: 33%).

Na Facebookowej grupie – poświęconej w całości usterkom raportowanym przez klientów Netii – pojawiło się sporo postów odnoszących się do całej sytuacji. Ilość niezadowolonych klientów jasno wskazuje na to, że problem nie jest jednostkowy i dotyczy dużej grupy odbiorców (powyżej zdjęcie udostępnione przez panią Ewelinę na grupie „Netia awarie/usterki”, a pod spodem post autorstwa pana Roberta z tej samej grupy).

Niestety na oficjalnym fanpejdżu Netii brak jakichkolwiek komunikatów ze strony operatora, które odnosiłyby się do całej sytuacji.

Jeżeli znajdujesz się w grupie objętem opisywanymi problemami, to koniecznie zajrzyj na stronę dostawcy usług, a konkretniej zakładkę skierowaną do klientów zmagających się z wszelkiego rodzaju awariami. Dobrym pomysłem będzie również skontaktowanie się z infolinią – przydatne numery telefonów znajdziesz na planszy umieszczonej powyżej.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version