reklama

Marka Gemius regularnie przeprowadza badania dotyczące konsumowanych przez użytkowników Internetu treści oraz platform, na których spędzają oni najwięcej czasu. Ten szeroki obszar zainteresowań firmy obejmuje także analizę aktywnych odbiorców wśród najpopularniejszych serwisów streamingowych.

Platformy takie Netflix, HBO MAX czy Disney są – zaraz obok kina – dominującym sposobem na przeglądanie nowych produkcji ze świata kinematografii oraz telewizji. Omawiane serwisy posiadają zarówno swoje autorskie aplikacje mobilne, jak i strony internetowe, a aktywność ich użytkowników stała się przedmiotem badań najnowszego raportu opublikowanego na stronie Media-Panel.

Zestawienie najpopularniejszych serwisów VOD w Polsce

Badania jednoznacznie wskazują na całkowitą dominację Netflixa w segmencie platform streamingowych w Polsce. Różnica między pierwszym miejscem a kolejną pozycją w zestawieniu jest ogromna i wynosi ponad 7 milionów aktywnych użytkowników. Małym zaskoczeniem jest jednak dla mnie fakt, że to Disney+ zbliżył się najmocniej do amerykańskiego serwisu. Z drugiej strony trzeba przyznać, że na, stosunkowo nowej w Polsce, platformie pojawiło się ostatnio dużo głośnych produkcji (m.in. Ahsoka).

reklama

Kolejne miejsca zajmują HBO MAX oraz serwis streamingujący materiały TVP. Powyższa tabelka ukazuje również zmiany jakie dokonały się w badanym segmencie na przestrzeni jednego miesiąca. Raport wskazuje więc na wzrost liczby użytkowników TVP, które jeszcze w lipcu plasowało się niżej niż Canal Plus, Prime Video czy Player. Bez zmian prezentują się natomiast wszystkie trzy miejsca na podium, ponieważ przez całe wakacje to Netflix, Disney+ oraz HBO MAX (w takiej kolejności) gromadziły największą liczbę odbiorców.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version