reklama

MIUI 14.5 odbierano było jako przejściowy etap dla smartfonów popularnej marki, na które omawiane oprogramowanie miało trafić jeszcze przed premierą swojego następcy. Najnowsze branżowe doniesienia sugerują jednak, że aktualizacja została anulowana, a decyzja Xiaomi jest podyktowana zwiększeniem tempa prac nad zupełnie nową wersją systemu.

Dobra wiadomość jest więc taka, że MIUI 15 będzie z pewnością bardziej dopracowane i być może wcześniej trafi na pierwsze smartfony. Premiera kolejnej odsłony oprogramowania może również wiązać się z większą ilością modyfikacji, ponieważ do aktualizacji trafią zmiany, które początkowo miały się pojawić na przejściowej wersji nakładki.

Xiaomi skupi się również na lepszej optymalizacji systemu MIUI 15 w ramach nowego Androida 14, który trafi na pierwsze smartfony wraz z premierą Pixela 8. Debiut smartfona najpewniej odbędzie się w trzecim kwartale tego roku (wśród spekulacji pojawia się również sierpniowa premiera), a to oznacza, że na rynek niemalże w tym samym czasie trafi Android 14 oraz iOS 17.

reklama

Żegnaj MIUI 14.5 – witaj MIUI 15

Xiaomi 13 Ultra

Na ten moment nie wiemy dokładnie kiedy nowa wersja systemu trafi do użytkowników. Możemy jednak podejrzewać, że stanie się to w podobnym okresie co w poprzednim roku – oznaczałoby to, że MIUI 15 zostanie zaprezentowane w grudniu. W podobnym czasie Xiaomi prawdopodobnie pokaże również swoje topowe flagowce, choć początkowo z pewnością będą one dostępne jedynie w Azji. Dokładnie tak stało się w przypadku Xiaomi 13, Xiaomi 13 Pro oraz – najbardziej oczekiwanego – Xiaomi 13 Ultra. Każdy z tych smartfonów najpierw zadebiutował na swoim rodzimym, chińskim rynku, a dopiero kilka miesięcy później trafił do szerszej dystrybucji.

Nie jest to z resztą jedyna marka, która działa w ten sposób, a większość popularnych azjatyckich firm również zwleka z europejskimi premiera swoich urządzeń lub w ogóle nie kieruje ich na światowy rynek. Wystarczy przytoczyć takie modele jak Find X6 Pro czy Find N2 od OPPO lub X90 Pro+ od vivo. Żaden z tych topowych, tegorocznych flagowców nie został zaprezentowany na Starym Kontynencie. Urządzenia można oczywiście sprowadzić, ale wiąże się to z ewentualnymi problemami dotyczącymi gwarancji.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version