Światowy rynek pamięci DRAM przeżywa wyraźne odbicie. Po trudnym 2023 roku, 3. kwartał 2025 przynosi rekordowy wzrost przychodów, aż o +20% kw/kw, do poziomu 17,4 miliarda dolarów. Ale to nie standardowy RAM odpowiada za ten boom. Największym wygranym okazuje się HBM, szybka pamięć wykorzystywana w akceleratorach AI.
Koreańska dominacja
Rynek DRAM od lat pozostaje pod kontrolą dwóch graczy: Samsung i SK hynix. Obie firmy w 3. kwartale zwiększyły przychody odpowiednio o 24,4% (Samsung) i 18,9% (SK hynix), co daje im łącznie ponad 72% udziału w rynku.

Na trzecim miejscu, chyba już tradycyjnie, uplasował się Micron, który również odnotował wzrost o 15,1% kw/kw. Reszta producentów, w tym tajwański Nanya czy chiński CXMT, traci dystans, nie nadążając za tempem narzucanym przez czołówkę.
HBM to nowe złoto
Prawdziwym motorem wzrostu okazuje się pamięć HBM (High Bandwidth Memory), której udział w rynku rośnie w zawrotnym tempie. Według Counterpoint Research, wartość sprzedaży HBM wzrosła w Q3 2025 aż o 36% kw/kw, a najwięcej zyskał na tym SK hynix, który odpowiada już za 53% całego rynku HBM.

To efekt rosnącego popytu na układy AI, zwłaszcza w centrach danych, gdzie akceleratory z HBM są niezbędne do trenowania dużych modeli językowych (LLM) i przetwarzania danych w czasie rzeczywistym.
Eksperci przewidują, że trend się utrzyma szczególnie w segmencie HBM3 i nadchodzącego HBM3E, który będzie kluczowy dla układów takich jak NVIDIA B100, AMD MI400 i Intel Gaudi 3. Wzrost cen kontraktowych oraz długoterminowe umowy z firmami z branży AI, jak NVIDIA, Meta czy Amazon, sprawiają, że producenci pamięci mają powody do optymizmu, a inwestorzy już teraz patrzą w stronę kolejnego kwartału z nadzieją na nowe rekordy.

