reklama

Chcesz uniemożliwić wejście na konkretną stronę? Podpowiem Ci jak chronić dzieci przed nieodpowiednimi treściami w Internecie. 

Wszystkie metody wymienione poniżej blokują dostęp do wybranych witryn za pośrednictwem dowolnej przeglądarki. Niestety nie ma metod idealnych i doświadczony użytkownik komputera będzie w stanie ominąć taką blokadę. Nam jednak zależy na bezpieczeństwie dzieci, wiec opisane metody powinny wystarczyć.

Zablokuj z poziomu routera

W ustawieniach wielu routerów możesz wiele opcji pozwalających zablokować niechciane strony. Najprostszym rozwiązaniem jest czarna lista, która blokuje dostęp do dodanych do niej adresów URL. Ten jest blokowany dla wszystkich urządzeń podłączonych do routera, czy to przewodowo, czy przez Wi-Fi.

reklama

Dużo większy zakres ochronny dają opcje kontroli rodzicielskiej. Pozwalają one przypisywać profile dla poszczególnych urządzeń. Opcja ta automatycznie zablokuje każdą treść, która zostanie uznana za nieodpowiednią dla danego użytkownika. Nie musimy zatem poświęcać czasu, by uzupełnić bardzo długą listę stron do zablokowania. W przypadku niektórych urządzeń dostaniemy nawet powiadomienie, gdy nasza pociecha zechce wyszukać zakazaną treść.

Co, jeśli jednak chcesz zablokować witrynę tylko dla wybranych urządzeń lub nawet określonych użytkowników, zapoznaj się z poniższymi opcjami.

Jak zablokować stronę internetową w systemie Windows

Plik hosts

Starą i doskonale znaną wielu osobom metodą jest modyfikacja tak zwanego hosts. Każdy komputer z systemem Windows ma ten plik tekstowy. Jeśli dodasz do niego jakiekolwiek adresy URL, przeglądarki zainstalowane w systemie nie będą mogły otworzyć odpowiednich witryn. 


  • Otwórz plik, który znajduje się pod adresem C:\Windows\System32\drivers\etc\. 
  • Wpisz w menu start notatnik i kliknij prawym przyciskiem myszy i wybierz „Uruchom jako administrator”
  • Przeciągnij plik “hosts” na otwarte okno notatnika.
  • Po otwarciu pliku hosts przewiń w dół tekstu i dodaj jeden lub więcej adresów witryn, które chcesz zablokować, w tym formacie: 127.0.0.1 URL. Pamiętaj, aby po liczbach postawić spację, a zamiast “URL” wpisać adres strony bez części https:// . Jeśli dodasz kilka wpisów, wprowadź każdy z nich w nowym wierszu.
  • Po dodaniu adresów zapisz plik i uruchom ponownie komputer, aby zastosować zmiany.
  • Jeśli chcesz odblokować witryny, otwórz ponownie plik hosts i usuń wprowadzone wpisy.

Niestety wadą tego rozwiązania jest fakt, że nie każdą stronę da się tą metodą zablokować. Dodatkowo trzeba pamiętać, o daniu wszystkich domen. Np. na powyższym przykładzie po wpisaniu „Twitch.com” strona się nie otworzy, ale już z dopiskiem „.TV” na końcu będzie działała bez problemu.

Korzystanie z kontroli rodzicielskiej

Ta metoda jest najlepsza dla rodziców, którzy chcą chronić swoje dzieci przed pornografią i innymi treściami dla dorosłych. Dzięki kontroli rodzicielskiej w możesz utworzyć listę witryn do blokowania i włączyć automatyczne blokowanie wszystkich witryn dla dorosłych. Wszystkie ograniczenia będą miały zastosowanie tylko do profilu dziecka i nie będą miały wpływu na Twoje konto.

Możesz skorzystać z narzędzia przygotowanego bezpośrednio przez Microsoft – Microsoft Family Safety, jak i z licznych programów firm trzecich. Tych jest całkiem sporo. Zapraszam do zapoznania się z artykułem Konrada, który dokładnie je opisuje zarówno te dla smartfonów, jak i te, które zainstalujecie na waszych komputerach.

Blokowanie stron przez dodatkowe oprogramowanie

Oczywiście możesz też korzystać z dedykowanych programów służących tylko blokowaniu stron. Jednym z nich jest darmowym Cold Turkey. Możesz dodać do niego kilka adresów stron, które chcesz zablokować czy nawet ustawić czas, przez jaki nie będą one dostępne na Twoim komputerze. Dopóki ten okres nie minie, nie będziesz mógł anulować blokady.  Inne warte polecania aplikacje to SelfControl dla komputerów z system Mac OsX czy FocalFilter.

Możesz też zastosować wtyczki do przeglądarek. Pamiętaj, jednak że będziesz musiał wprowadzić listę blokowanych stron do każdej z nich osobna. Ilość pluginów dostępnych na wszystkie popularne przeglądarki jest przeogromna, więc na pewno znajdziecie coś, co przypadnie wam do gustu. Ze swojej strony mogę polecić:

Share.

Cześć! W redakcji 3D-Info będę odpowiadał za większość testów podzespołów komputerowych m.in: procesorów, płyt głównych, kart graficznych, ale także urządzeń sieciowych. Możecie spodziewać się również licznych tekstów okołosprzętowych, omówień bieżących wydarzeń i premier, rankingów czy porównań. Z góry przepraszam za mocno techniczny język. Jestem typowym geekiem komputerowym, który uwielbia zagłębiać się w szczegółach budowy podzespołów. Uwielbiam spędzać godziny na testach, a okno 3DMarka znam już chyba na pamięć. Lubię też wyszukiwać promocje na te najważniejsze i najdroższe komponenty komputerowe. I choć nie mam wieloletniego doświadczenia dziennikarskiego, mam nadzieję, że 3D-info to kolejny etap mojego rozwoju zawodowego.   Swoją przygodę z dziennikarstwem zaczynałem na 3D-Info niemal 10 lat temu. Jednak wtedy nie był to portal technologiczny, a bardziej blog teamu overclokingowego. Nasze wpisy skupiały się na raportowaniu naszych osiągnięć, czy podsumowania zawodów, w których braliśmy udział. Niestety, nie przetrwaliśmy próby czasu, a ekipa rozeszła się do „normalnej” pracy. Sam przez lata pracowałem w kilku sklepach ze sprzętem RTV i AGD. Mój powrót do dziennikarstwa nastąpił w 2019 roku, w sumie to z przypadku, na łamach portalu PCWorld.pl. Zaczynałem skromnie od pojedynczych testów pamięci RAM czy dysków. To opór Piotrka Opulskiego, naszego wydawcy spowodował, że zdecydowałem się w 2021 całkowicie zmienić swoją drogę kariery zawodowej i zostałem redaktorem na stałe.   Nie będzie raczej niespodzianką, jak powiem, że mimo upływu lat moje zamiłowanie do podkręcania nie ustąpiło. Obecnie pomału wracam do świata ekstremalnego overclockingu, by jeszcze bardziej poszerzyć swoją wiedzę technologiczną. Idealne popołudnie dla mnie to dewar pełen ciekłego azotu i odpalone na komputerze liczne benchmarki.

Exit mobile version