reklama

Podejrzewam, że zdecydowana większość użytkowników smartfonów opartych na Androidzie doświadczyła spadku wydajności sprzętu po dłuższym czasie użytkowania. W wielu przypadkach spowolnienie działania telefonu wynika z przeładowania jego pamięci podręcznej dużą ilością plików.

Każda aplikacja – zainstalowana na smartfonie – gromadzi swoje własne pliki Cache, czyli tymczasową pamięć podręczną, która przyspiesza działanie jej poszczególnych funkcji. To właśnie dzięki niej programy zapamiętują np. naszą ostatnią historię wyszukiwania. Usuwanie plików Cache jest jednak kluczowe w procesie utrzymania wysokiej wydajności telefonu, a w niniejszym poradniku dowiecie się jak tego dokonać.

Jak usunąć pliki Cache na smartfonie?

W pierwszej kolejności należy otworzyć ustawienia urządzenia, a następnie przejść do zakładki oznaczonej jako aplikacje. Po jej naciśnięciu wystarczy odnaleźć konkretny program, którego pamięć chcemy wyczyścić. Warto w tym miejscu wiedzieć, że usuwając pliki Cache nie pozbywamy się z aplikacji naszych zapisanych haseł oraz danych do logowania. Oznacza to, że likwidując pamięć podręczną Facebooka (jak na poniższym zrzucie ekranu) nie będę musiał na nowo wpisywać swojego maila oraz hasła, aby się do niego zalogować.

reklama

Usunięcie plików Cache w pojedynczej aplikacji nie jest narzędziem, które całkowicie odmieni działanie Waszego sprzętu. Warto jednak powtórzyć ten proces w przypadku większości (lub nawet wszystkich) zainstalowanych na telefonie programów, tak by przyniósł on możliwie najlepszy efekt.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version