reklama

W maju 2024 roku Google rozpoczęło oficjalną dystrybucją swoich smartfonów na terenie Polski. Pierwszym modelem, który trafił nasz rodzimy rynek, był Pixel 8A. Kilka miesięcy po jego debiucie do sprzedaży trafiła kolejna seria urządzeń, jednak tym razem obejmuje ona flagowe modele z linii oznaczonej numerem „9″.

Pixel 9 – zestawienie ceny smartfonu z konkurencyjnymi modelami

Nowy smartfon od Google zadebiutował w trzech, charakterystycznych dla większości producentów z branży mobile, wariantach. Konsumenci mogą więc wybierać między: bazowym modelem, opcją oznaczoną jako „Pro” oraz największą ze wszystkich wersją „Pro XL”. Analogiczny podział znajdziemy u Samsunga (Galaxy S24, Galaxy S24 Plus, Galaxy S24 Ultra), Xiaomi (Xiaomi 13 Lite, Xiaomi 13, Xiaomi 13 Ultra) oraz Apple (modele 15, modele 15 Pro, modele 15 Pro MAX)

Unifikacja działań dużych producentów smartfonów odbija się na cenie poszczególnych urządzeń. Koszt związany z zakupem jednego z nowych telefonów od Google wiąże się bowiem z podobnym wydatkiem, co zamówienie Galaxy S24 świeżo po jego premierze. Amerykańska marka nie planuje więc kształtować konkurencyjności swoich produktów poprzez obniżanie ich cen.

reklama

Cena Pixela 9 w zestawieniu z Galaxy S24

  • Galaxy S24 (256 GB) | Cena: 3799 zł | Oferta w sklepie (tańszy o 250 zł)
  • Galaxy S24 Plus (256 GB) | Cena: 4299 zł | Oferta w sklepie (tańszy o 650 zł)
  • Galaxy S24 Ultra (256 GB) | Cena: 5489 zł | Oferta w sklepie (droższy o 89 zł)

Cena Pixela 9 w zestawieniu z iPhone 15

  • iPhone 15 (256 GB) | Cena: 4499 zł | Oferta w sklepie (droższy o 450 zł)
  • iPhone 15 Plus (256 GB) | Cena: 4899 zł | Oferta w sklepie (brak odpowiednika)
  • iPhone 15 Pro (256 GB) | Cena: 5199 zł | Oferta w sklepie (droższy o 150 zł)
  • iPhone 15 Pro MAX (256 GB) | Cena: 5749 zł | Oferta w sklepie (droższy o 350 zł)

Pixel 9 wypada całkiem nieźle w zestawieniu z najpopularniejszymi urządzeniami na rynku. Nadmienię jednak, że przygotowane przeze mnie porównanie ma pewne ograniczenia. Obejmuje ono bowiem jedynie aktualne ceny smartfonów, a więc nie uwzględnia ewentualnej utraty wartości Pixela na przestrzeni najbliższych miesięcy (ta natomiast spotkała już zarówno modele od Apple, jak i serie S24 od Samsunga).

Warto również pamiętać, że powyższe kwoty dotyczą tylko przedpremierowej oferty od Google. Po zakończeniu promocji ceny smartfonów będą zauważalnie wyższe (o około 400 złotych).

Pixel 9 vs Pixel 9 Pro vs Pixel 9 Pro XL – najważniejsze różnice

Google Pixel 9Google Pixel 9 ProGoogle Pixel 9 Pro XL
Ekran:6.3-cali OLED, 2,424×1,080 p, 60-120 Hz6.3-cali LTPO OLED, 2,856×1,280 p, 1-120Hz6.8-cali LTPO OLED, 2,992×1,344 p, 1-120Hz
Zestaw obiektywów:50 MP (główna) 48 Mpix (ultraszerokokątna)50 MP (główna), 48 MP (ultraszerokokątna), 48 MP (teleobiektyw z 5-krotnym zoomem optycznym)50 MP (główna), 48 MP (ultraszerokokątna), 48 MP (teleobiektyw z 5-krotnym zoomem optycznym)
Kamera frontowa: 10.5 MP42 MP42 MP
Procesor: Google Tensor G4Google Tensor G4Google Tensor G4
Bateria: 4,700 mAh4,700 mAh5,060 mAh
Ładowanie: 45 W/15 W (bezprzewodowe)45 W/15 W (bezprzewodowe)45 W/15 W (bezprzewodowe)
Wsparcie aktualizacjami: 7 lat7 lat7 lat

Najważniejsze funkcje AI w nowym Pixelu 9

Sztuczna inteligencja to bez wątpienia jedno z najmocniejszych haseł marketingowych dla współczesnych producentów elektroniki. Termin „AI” pojawił się w materiałach promocyjnych każdego popularnego smartfonu, a marki takie jak Samsung (Galaxy AI) czy Apple (Apple Intelligence) poszły o krok dalej, prezentując/zapowiadając zestaw narzędzi SI zintegrowanych w obrębie jednego systemu.

W tym samym kierunku zamierza Google, co wydaje się z resztą w pełni oczywiste jeśli weźmiemy pod uwagę profil działania amerykańskiej firmy. Pixel 9 otrzymał więc szereg usprawnień, wykorzystujących algorytmy uczenia maszynowego do poprawy komfortu pracy na telefonie. Zanim przejdę do samych funkcji, musze nadmienić, że nie znajdziecie wśród nich żadnych rewolucyjnych rozwiązań.

Sztuczna Inteligencja niesie ze sobą ogromne możliwości, jednak w elektronice użytkowej często przybiera ona formę pustego sloganu marketingowego, który ma jedynie odpowiadać na zapotrzebowanie współczesnych konsumentów. Nie chcę przy tym dyskredytować działania Google (jest ono bowiem w pełni uzasadnione gigantycznym zainteresowaniem ze strony użytkowników – widać to chociażby w częstotliwości wyszukiwania frazy „sztuczna inteligencja” po 2022 roku), a raczej zachęcić do traktowania wszyskich nowych narzędzi „AI” z dystansem.

Omówienie poszczególnych funkcji

  • Pixel Screenshots: aplikacja Pixel Screenshots pomoże uporządkować zrzuty ekranu. Jeśli np. wykonałeś screenshot, który zawiera informacje o nadchodzącym locie, to wystarczy poprosić Pixel Screenshots o znalezienie go dla ciebie i przypomnienie zawartych na nim informacji.
  • Gemini zrozumie co robisz na ekranie: Gemini potrafi odpowiadać na pytania dotyczące treści wyświetlanych na ekranie telefonu (np. po obejrzeniu wideo na YouTube może dodać restauracje z filmu do Google Maps).
  • Gemini Live: funkcja umożliwia naturalne rozmowy głosowe z Gemini, z możliwością przerywania w trakcie odpowiedzi lub pauzowania i kontynuowania rozmowy później. Funkcja Gemini Live przypomina Chat GPT-4o, a do tego działa nawet przy zablokowanym ekranie i jest dostępna dla subskrybentów Gemini Advanced.
  • Add Me: nowa funkcja aparatu umożliwia wykonanie zdjęcia grupowego, a następnie dodanie siebie do fotografii.
  • Widgety pogody AI: aplikacja Pixel Weather pozwoli na dostosowanie układu informacji w widgecie pogody, tak aby wyświetlane treści w możliwie najlepszy sposób odpowiadały na oczekiwania użytkownika.
  • Pixel Studio: klasyczny generator obrazów na podstawie poleceń tekstowych, bazujący przy tym zarówno na zasobach urządzenia, jak i modelu chmurowym Imagen 3.
  • Magic Editor: funkcja pozwalająca na automatyczną edycję zdjęć – wykonywaną przy użyciu AI po wskazaniu przez użytkownika konkretnego polecenia (np. dodanie elementów do tła lub wymianę konkretnego fragmentu fotografii).
  • Call Notes: AI jest w stanie generować podsumowania rozmów telefonicznych po ich zakończeniu. Podsumowania mają być tworzone oraz zapisywane wyłącznie na smartfonie użytkownika.

Ten tekst zawiera linki afiliacyjne do naszych partnerów. Fakt ten nie ma żadnego wpływu na wartość merytoryczną tekstu. Jeśli jednak zdecydujesz się na zakupy za pośrednictwem któregoś z tych odnośników, redakcja otrzyma niewielką prowizję. Dzięki temu nadal będziemy mogli tworzyć dla ciebie wartościowe treści.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version