reklama

iPhone 16 Pro będzie jednym z tegorocznych flagowców od marki Apple. Do premiery urządzenia zostało jeszcze sporo czasu, ale w sieci już teraz pojawiają się pierwsze przecieki oraz spekulacje na temat jego specyfikacji. W niniejszej publikacji znajdziesz więc wszystkie najważniejsze informacje dotyczące nowego smartfonu.

iPhone 16 Pro – kiedy premiera?

Debiut topowego smartfonu od Apple niemalże na pewno nastąpi w trzecim kwartale obecnego roku. Amerykańska marka od kilku lat kontynuuje ten sam cykl wydawniczy, a więc nie spodziewam się zbyt dużych zmian w terminie premiery kolejnej odsłony jej flagowców. iPhone 16 Pro powinien więc zostać oficjalnie zaprezentowany na początku września wraz z pozostałymi modelami urządzenia, czyli bazową wersją oraz wariantami Plus i Pro MAX (ew. Ultra). W sieci pojawiają się również spekulacje sugerujące, że w 2024 roku zobaczymy pokaz iPhone’a SE (2024).

reklama

Ile może kosztować iPhone 16 Pro?

Przewidywanie dokładnej ceny iPhone’a 16 Pro nie należy do najłatwiejszych zadań. Wynika to głównie z ciągle ewoluującej sytuacji ekonomicznej na świecie, która bezpośrednio wpłynie na kwotę w jakiej zadebiutuje urządzenie. Dodatkowo w 2023 roku zobaczyliśmy pewną niespodziankę, ponieważ nowy iPhone 15 był pierwszym smartfonem Apple w historii, którego cena okazała się niższa od jego poprzednika.

Wątpię, aby taka sytuacja powtórzyła się również kolejnej jesieni, a więc zakładam, że nowy iPhone 16 Pro – w dniu swojej premiery – będzie kosztował tyle samo co iPhone 15 Pro. Oznacza to, że bazowa wersja flagowca może zadebiutować w kwocie wynoszącej 5999 złotych za najniższy wariant pamięci (w tym roku było to 128 GB, ale większość producentów smartfonów odchodzi od tego rozwiązania i decyduje się na minimalnie 256 GB przestrzeni dyskowej w swoich flagowcach). Dokładną cenę urządzenia poznamy we wrześniu.

Co nowego pokaże Apple?

iPhone 16 Pro niemalże na pewno otrzyma nową wersję autorskiego procesora od marki Apple, która prawdopodobnie zostanie oznaczona jako A18 Pro Bionic. Po sieci krążą również dość ciekawe spekulacje, według których urządzenie z jednej strony dostanie pojemniejszą baterię (3355 mAh vs 3274 mAh), a z drugiej zostanie również wyposażone w większy ekran (6.3-cala vs 6.1-cala). W rezultacie nie warto więc spodziewać się żadnych zmian w kontekście długości pracy telefonu na pojedynczym ładowaniu.

Przyszłoroczny iPhone 16 Pro może również dogonić wariant Pro MAX pod kątem maksymalnej wartości zbliżenia optycznego – oferowanego w ramach teleobiektywu. W aktualnej wersji urządzenia omawiany parametr pozwala na wykonanie zdjęcia z 3-krotnym zoomem, podczas gdy użytkownicy modelu Pro MAX mogą skorzystać z 5-krotnego zbliżenia. Podejrzewam więc, że nowy flagowiec marki Apple wyrówna te różnice, na co częściowo wskazuje także zwiększenie jego rozmiaru.

iPhone 16 Pro niemalże na pewno będzie krokiem w kierunku szerszego zastosowania sztucznej inteligencji w branży mobile. Premiera Galaxy S24 pokazała bowiem, że użytkownicy oczekują tego typu rozwiązań, a w sieci pojawiły się już spekulacje sugerujące, że iOS 18 ma zaimplementować szersze wykorzystanie narzędzi opartych na AI.

Dodatkowo amerykańska marka zamierza dodać do swoich flagowców zupełnie nowy przycisk. Tym razem ma to być spust migawki, który będzie reagował na akcje użytkownika zarówno fizycznym, jak i wirtualnym mechanizmem. Oznacza to, że naciskając na klawisz palcem wymusicie wykonanie zdjęcia, natomiast przesuwają dłonią po jego powierzchni (w lewo lub w prawo) będziecie w stanie kontrolować poziom zbliżenia.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version