reklama

iPhone 14 Pro MAX został zaprezentowany podczas wrześniowego eventu Apple w 2022 roku. Urządzenie – pomimo dwóch lat na karku – nadal pozostaje jednym z najmocniejszych flagowców na rynku. Nieco zaskakujący wydaje się więc fakt, iż topowy smartfon amerykańskiej marki trafił do sprzedaży w jednym z najbardziej rozpoznawalnych dyskontów. Niestety w całej tej akcji istnieje pewien haczyk, ponieważ nie każdy będzie mógł sobie pozwolić na zakup urządzenia.

iPhone 14 Pro MAX na promocji

Omawiana w niniejszej publikacji oferta pojawiła się na stronie niemieckiego oddziału Lidla i to właśnie przez nią będzie można zamówić telefon. Flagowiec kosztuje tam w przybliżeniu 1478 Euro, co przelicza się obecnie na około 6400 złotych. Kwota ta dotyczy wariantu wyposażonego w 256 GB pamięci wewnętrznej, a więc nie jest to najtańsza konfiguracja w jakiej występuje urządzenie.

  • iPhone 14 Pro MAX w wersji 256 GB | Cena: około 6400 złotych (1478 Euro) | Link

Aktualnie dostępność omawianego flagowca w popularnych sklepach z elektroniką jest mocno ograniczona, co wynika bezpośrednio z niedawnej premiery iPhone’a 15 oraz iPhone’a 15 Pro. Apple regularnie usuwa ze sprzedaży starsze telefony, po to by wzbudzić większe zainteresowanie najnowszymi pozycjami w swoim portfolio. W Media Expert znajdziemy jednak egzemplarze iPhone’a 14 Pro MAX w wersji oferujące 256 GB miejsca na pliki.

reklama
  • iPhone 14 Pro MAX w wersji 256 GB | Cena: 6599 złotych | Link

Urządzenie jest w tej ofercie nieco droższe, jednak należy wziąć pod uwagę dwie istotne kwestie, które przemawiają za skorzystaniem z usługi popularnego dystrybutora elektroniki. Pierwsza z nich to o wiele mniej skomplikowany proces ewentualnej odsyłki produktu na gwarancję, a druga to dodatkowe koszty związane ze sprowadzaniem smartfonu z zagranicy.

Ten tekst zawiera linki afiliacyjne do naszych partnerów. Fakt ten nie ma żadnego wpływu na wartość merytoryczną tekstu. Jeśli jednak zdecydujesz się na zakupy za pośrednictwem któregoś z tych odnośników, redakcja otrzyma niewielką prowizję. Dzięki temu nadal będziemy mogli tworzyć dla ciebie wartościowe treści.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version