reklama

Na początku roku Samsung zaprezentował swoje nowe flagowce, które wniosły szereg ciekawych zmian do smartfonów serii Galaxy S. Urządzenia wyposażono w nowe procesory, ulepszone możliwości fotograficzne oraz narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję. Dodatkowo, producent przygotował atrakcyjną ofertę przedsprzedażową, dzięki której modele z serii Galaxy S24 można zakupić w niższej cenie.

Gdzie kupić Galaxy S24 w najlepszej cenie?

Z racji niedawnej premiery tegoroczne flagowce koreańskiej marki są obecnie dostępne w takiej samej cenie w praktycznie wszystkich popularnych sklepach z elektroniką.

  • Galaxy S24 (8/128 GB) | Cena: 4099 zł | MediaExpert
  • Galaxy S24 (8/256 GB) | Cena: 4399 zł | MediaExpert
  • Galaxy S24 Plus (12/256 GB) | Cena: 5199 zł | MediaExpert
  • Galaxy S24 Plus (12/512 GB) | Cena: 5799 zł | MediaExpert
  • Galaxy S24 Ultra (12/256 GB) | Cena: 6599 zł | MediaExpert
  • Galaxy S24 Ultra (12/512 GBB) | Cena: 7199 zł | MediaExpert
  • Galaxy S24 Ultra (12 GB/1 TB) | Cena: 8249 zł | MediaExpert

Warto jednak wiedzieć, że Samsung przygotował specjalną ofertę przedsprzedażową na swoje najnowsze smartfony. Promocja potrwa od środy 17 stycznia do wtorku 30 stycznia. W tym czasie będzie można zakupić omawiane urządzenia w niższej cenie i z dodatkowymi bonusami. Konkretnie, kupując Galaxy S24 w przedsprzedaży, otrzymamy wyższą wersję pamięciową w cenie tańszego wariantu. Oznacza to, że za model z 128 GB pamięci zapłacimy tyle samo, co za wersję z 256 GB pamięci.

reklama

Dodatkowo, klienci mogą skorzystać z programu odkup, w ramach którego oddając swoje stare urządzenie, otrzymają zniżkę na zakup nowego. Zniżka wynosi 300 zł dla Galaxy S24 i Galaxy S24+ oraz 500 zł dla Galaxy S24 Ultra. Alternatywnie, klienci mogą skorzystać z oferty zwrotu gotówki w wysokości 400 złotych na kartę przedpłaconą Visa. Wreszcie, do 23 stycznia, wszyscy klienci, którzy złożą zamówienie na Galaxy S24, otrzymają w prezencie słuchawki Galaxy Buds 2.

Ten tekst może zawierać linki afiliacyjne do naszych partnerów. Fakt ten nie ma żadnego wpływu na wartość merytoryczną tekstu. Jeśli jednak zdecydujesz się na zakupy za pośrednictwem któregoś z tych odnośników, redakcja otrzyma niewielką prowizję. Dzięki temu nadal będziemy mogli tworzyć dla ciebie wartościowe treści.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version