reklama

Galaxy Watch 7 będzie nową odsłoną zegarków koreańskiego producenta, który w tym roku musi nadrobić sporo zaległości, jeśli nie chce odstawać od coraz mocniejszej konkurencji. Wystarczy bowiem spojrzeć na Xiaomi – a konkretniej model Watch 2 Pro – by zauważyć, że rywalizacja między smartwatchami opartymi na systemie WearOS będzie w tym roku znacznie bardziej zacięta.

Galaxy Watch 7 kiedy premiera?

Fot. Samsung

Premiera kolejnych zegarków koreańskiego producenta niemalże na pewno odbędzie się w najliższe wakacje. Moje spekulacje w tej kwestii opieram przede wszystkim na terminach, w jakich poprzednie wersje urządzenia trafiały do sprzedaży. Zarówno Galaxy Watch 5, jak i Galaxy Watch 6 zostały oficjalnie zaprezentowane w tych samych dniach co nowe wersje składanych smartfonów Samsunga (kolejno Galaxy Z Fold/Flip 4 oraz Galaxy Z Fold/Flip 5).

reklama
  • Galaxy Watch 7 | Przewidywana data premiery: przełom lipca i sierpnia

Przewidywanie dokładniejszej daty premiery jest zdecydowanie trudniejsze, ponieważ ostatnie lata pokazały, że nawet tak stabilne marki jak Samsung poszukują coraz bardziej optymalnych terminów do prezentacji swoich nowych produktów. Z drugiej strony łatwo dostrzec pewien schemat w działaniach azjatyckiego giganta technologicznego, ponieważ Galaxy Watch 5 został pokazany 10 sierpnia, a Galaxy Watch 6 doczekał się swojego debiutu pod koniec lipca. Podejrzewam więc, że następca tych urządzeń także trafi do przedsprzedaży na przełomie wakacyjnych miesięcy.

Ile może kosztować Galaxy Watch 7?

Zeszłoroczny Galaxy Watch 6 trafił do sprzedaży w dwóch wariantach, które dodatkowo zadebiutowały w kilku rozmiarach. Cena każdego z modeli zależała więc od trzech czynników: wersji urządzenia (podstawowa lub Classic), wielkości oraz typu łączności (Wi Fi lub LTE). Najdroższy wariantem był Galaxy Watch 6 Classic z kopertą w rozmiarze 47 mm oraz łącznością LTE (cena – 2299 zł). Pozostałe modele były od niego zauważalnie tańsze.

  • Galaxy Watch 6 (40 mm, WiFi) | Cena: 1499 zł
  • Galaxy Watch 6 (44/46 mm, WiFi) | Cena: 1599 zł
  • Galaxy Watch 6 (40 mm, LTE) | Cena: 1699 zł
  • Galaxy Watch 6 (44/46 mm, LTE) | Cena: 1849 zł
  • Galaxy Watch 6 Classic (43 mm, WiFi) | Cena: 1899 złotych
  • Galaxy Watch 6 Classic (43 mm, LTE) | Cena: 2149 złotych
  • Galaxy Watch 6 Classic (47 mm, WiFi) | Cena: 2049 złotych
  • Galaxy Watch 6 Classic (47 mm, LTE) | Cena: 2299 złotych

Podejrzewam, że ceny bazowych wersji zegarka nie ulegną szczególnej zmianie i ponownie będzie je można zakupić za mniej niż 2000 złotych. Istnieje jednak szansa na powrót modelu Pro, który w tym roku zastąpi wariant Classic. W tym konkretnym przypadku podwyżka jest jak najbardziej możliwa, ponieważ nawet Galaxy Watch 5 Pro był droższy niż Galaxy Watch 6 Classic (różnica w wysokości około 100 złotych).

Czy wersja Pro powróci?

W 2022 roku Samsung podjął decyzję o zrezygnowaniu z modelu Classic, który wówczas zniknął z portfolio koreańskiego producenta na rzecz wariantu oznaczonego jako Pro. Rok później azjatycka firma zaskoczyła fanów odwrotną polityką, ponieważ tym razem to wersja Pro została zastąpiona modelem Classic. Jeszcze przed premierą Galaxy Watch’a 6 sugerowałem, że Samsung może planować wypuszczanie tych urządzeń na przemian, po to by wzbudzić większe zainteresowanie wokół premiery każdego z nich.

Dodatkowo z zakulisowych informacji, które do mnie dotarły wynika, że wariant Pro nie został całkowicie porzucony przez firmę, a jego powrót jest nadal możliwy. Istnieje więc spora szansa na to, że w tym roku najdroższą wersją smartwatchów azjatyckiego giganta technologicznego będzie Galaxy Watch 7 Pro, a nie – jak można byłoby zakładać – Galaxy Watch 7 Classic.

Takie podejście wydaje się korzystne, ponieważ pozwala na stopniowe wprowadzanie nowych funkcji i technologii. W dwuletnim cyklu wydawniczym użytkownicy mają więcej czasu na zapoznanie się z nowościami i ocenę ich przydatności. Dzięki temu ryzyko niezadowolenia klientów z dużych zmian w kolejnych modelach jest mniejsze. Dodatkowo premiera każdego z urządzeń wzbudza wówczas o wiele większe zainteresowanie, co z całą pewnością wpływa na poprawę wyników sprzedaży.

Co nowego w Galaxy Watch’u 7?

Z wczesnych spekulacji wiemy również, że Galaxy Watch 7 najprawdopodobniej będzie pierwszym urządzeniem Samsunga opartym na procesorze wykonanym w technologii 3 nm. Nie wiemy jednak, czy omawiany chipset trafi do modelu Classic czy Pro (lub być może także do bazowych wariantów). W każdym przypadku będzie to jednak spore usprawnienie dla zegarków koreańskiej marki, które obecnie pracują na Exynosie W930 wykonanym w technologii 5 nm, tak samo jak modele z 2022 roku.

Mam nadzieję, że Samsung postara się również poprawić pracę swoich urządzeń na baterii, ponieważ w tym momencie wygląda to bardzo przeciętnie. Warto dodać, że Galaxy Watch ma dwóch silnych konkurentów w podobnej półce cenowej, którzy oferują znacznie wytrzymalsze ogniwa. Mowa o Xiaomi Watch’u 2 Pro oraz OnePlus Watch’u.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version