reklama

Flagowce z serii Galaxy S24 doczekały się swojej światowej premiery, podczas której poznaliśmy listę wszystkich nowości wprowadzonych do topowych smartfonów koreańskiej marki. Debiut omawianych urządzeń mówi nam również całkiem sporo o kondycji całej branży mobile oraz kierunku rozwoju, który w przyszłości niemalże na pewno zostanie obrany przez pozostałych dużych producentów elektroniki.

Rynek smartfonów jest bowiem obecnie w bardzo ciekawym miejscu i wystarczy przyjrzeć się z bliska kilku flagowym modelom różnych marek, by dostrzec, że pod kątem specyfikacji nie mam między nimi zbyt wielu różnic. Taki sam wniosek przyjdzie nam do głowy jeśli zerkniemy na design poprzednich generacji topowych smartfonów, a następnie porównamy go do wyglądu ich następców.

Wydaje się więc, że większość producentów wypracowała sobie pewien stabilny poziom w zakresie konstrukcji swoich urządzeń, natomiast hardware od dłuższego czasu przestał być kluczowym elementem zachęcającym do zakupu telefonu. Samsung z całą pewnością doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ponieważ kluczowe zmiany w jego nowych flagowcach dotyczą wykorzystania sztucznej inteligencji w ramach Galaxy AI.

reklama

Galaxy AI to najważniejsza tegoroczna nowość

Galaxy AI to zbiór funkcji wykorzystujących algorytmy sztucznej inteligencji, które zostały domyślnie zaaplikowane na nowe flagowce z serii Galaxy S24. Nie są to może rewolucyjne rozwiązania, które odmienią wasze postrzeganie AI, ale na pewno znajdziecie wśród nich przynajmniej kilka praktycznych opcji, wpływających pozytywnie na codzienny komfort korzystania ze smartfonu. Do najważniejszych funkcji w Galaxy AI należą:

  • możliwość przesuwania obiektów na zdjęciu oraz prostowania kadrów dzięki opcji generowania tła przez sztuczną inteligencję,
  • ulepszone sugestie edycji, podpowiadające zmiany, jakie warto wprowadzić do zdjęcia,
  • opcja wygenerowania obrazu Slow Motion w zwykłym filmie, dzięki generowaniu dodatkowych klatek przez AI,
  • tłumaczenie rozmów telefonicznych w czasie rzeczywistym (obecnie działa z 13-stoma językami, w tym z językiem polskim),
  • możliwość szybkiego wyszukiwania przy pomocy obrazów (wystarczy zaznaczyć element na zdjęciu, a smartfon przeszuka Google pod kątem informacji na jego temat),
  • asystent notatek generujący konspekty stworzonych przez nas zapisków,
  • tłumaczenie czatów tekstowych na żywo (ma również działać z aplikacjami zewnętrznymi, takimi jak np. Instagram czy WhatsApp),
  • wbudowany translator od Samsunga,
  • asystent przeglądania umożliwiający np. tworzenie podsumowań interesujących nas artykułów,
  • wbudowana aplikacja do generowania tapet przez AI,
  • opcja tworzenia transkrypcji z nagrań zgromadzonych w dyktafonie.

Podczas rozmowy o sztucznej inteligencji Samsunga warto mieć świadomość jeszcze dwóch istotnych kwestii. Po pierwsze większość omawianych opcji działa w trybie offline, a po drugie – i zdecydowanie ważniejsze – nie wiemy, czy Galaxy AI trafi na starsze urządzenia z serii Galaxy.

W praktyce oznacza to więc, że kluczowe zmiany wprowadzone przez koreańską markę mogą za jakiś czas pojawić się także na jej starszych modelach. Gdybym miał w tym miejscu zgadywać, to powiedziałbym, że prawdopodobnie tak się właśnie stanie, ale użytkownicy poprzednich generacji będą musieli zapłacić za dostęp do pakietu Galaxy AI.

Jakie zmiany trafiły do Galaxy S24 oraz Galaxy S24 Plus?

Smartfony z serii Galaxy S24 nie doczekały się zbyt wielu aktualizacji podzespołów, jednak w każdym modelu znajdziemy kilka drobnych zmian, o których warto wiedzieć. Bazowe wersje flagowca (S24 oraz S24 Plus) otrzymały przede wszystkim pojemniejsze baterie, co jest bezpośrednim efektem zastosowania w nich ekranów o większych przekątnych. Model z Plusem oferuje także więcej pamięci RAM od swojego poprzednika oraz wyższą rozdzielczość wyświetlacza.

Najważniejsze zmiany w Galaxy S24:

  • większy ekran (6.2-cala vs 6.1-cala),
  • adaptacyjne odświeżanie obrazu od 1 Hz do 120 Hz,
  • większa bateria (4000 mAh vs 3900 mAh),
  • nowy procesor (Exynos 2400 vs Snapdragon 8 Gen 2),
  • funkcje Galaxy AI,
  • wyższa jasność szczytowa (2600 nitów),
  • 7 lat wsparcia aktualizacjami.

Najważniejsze zmiany w Galaxy S24 Plus:

  • większy ekran (6.7-cala vs 6.6-cala),
  • adaptacyjne odświeżanie obrazu od 1 Hz do 120 Hz,
  • większa bateria (4900 mAh vs 4700 mAh),
  • nowy procesor (Exynos 2400 vs Snapdragon 8 Gen 2),
  • funkcje Galaxy AI,
  • więcej pamięci RAM (12 GB vs 8 GB),
  • wyższa jasność szczytowa (2600 nitów),
  • wyższa rozdzielczość (QHD+ zamiast FHD+),
  • 7 lat wsparcia aktualizacjami.

Jedną z najważniejszych zmian w nowych Galaxy S24 jest rozszerzona polityka Samsunga dotycząca wsparcia aktualizacjami – flagowe modele koreańskiej marki mają bowiem otrzymać aż 7 dużych upgrade’ów. Warto także zaznaczyć, że bazowe modele z serii S24 dostały procesory Exynos 2400, czyli autorskie jednostki Samsunga, które wyparły Snapdragona z egzemplarzy przeznaczonych na europejski rynek.

Jakie usprawnienia otrzymał Galaxy S24 Ultra?

Model Ultra – podobnie jak jego tańsze odpowiedniki – także nie doczekał się zbyt wielu modyfikacji w zakresie podzespołów oraz konstrukcji. Do kluczowych zmian należy jednak z całą pewnością zaliczyć nowy teleobiektyw z 5-krotnym zoomem optycznym (50 Mpix), który zapewne stanowi odpowiedź Samsunga na peryskop zastosowany w iPhonie 15 Pro.

Najważniejsze zmiany w Galaxy S24 Plus:

  • ramki wykonane z tytanu,
  • płaski wyświetlacz,
  • teleobiektyw 50 Mpix z 5-krotnym zoomem optycznym,
  • nowy procesor (Snapdragon 8 Gen 3 vs Snapdragon 8 Gen 2),
  • funkcje Galaxy AI,
  • 12 GB RAM w każdej wersji pamięciowej,
  • wyższa jasność szczytowa (2600 nitów),
  • 7 lat wsparcia aktualizacjami.

Galaxy S24 Ultra otrzymał także ramki wykonane z tytanu, zupełnie płaski ekran oraz nowego Snapdragona 8 Gen 3. Niestety podczas prezentacji urządzenia praktycznie całkowicie pominięto możliwości rysika S Pen, będącego jedną z najbardziej charakterystycznych cech modelu Ultra. Samsung zdecydował się jednak nie implementować do niego żadnych znaczących zmian, a w zestawie narzędzi Galaxy AI nie pojawiła się żadna opcja dedykowana użytkownikom korzystającym na co dzień z rysika.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version