reklama

Tegoroczne flagowce Samsunga pojawiły się w sprzedaży pod koniec stycznia. Koreańska marka pokazała wówczas następujące modele swoich nowych smartfonów: Galaxy S24, Galaxy S24 Plus oraz Galaxy S24 Ultra. W niniejszej publikacji znajdziesz najciekawsze etui ochronne na topowe urządzenia popularnego producenta.

Najlepsze etui ochronne do Galaxy S24 Ultra

Galaxy S24 Ultra to najwyższy – i jednocześnie najdroższy – wariant wśród tegorocznych smartfonów Samsunga. Urządzenie wyróżnia się przede wszystkim dużym ekranem o przekątnej 6.8-cala, baterią o pojemności 5000 mAh, aparatem głównym o rozdzielczości 200 Mpix oraz możliwością obsługi rysika S Pen.

reklama

To jednak nie wszystko, ponieważ nowy model Ultra został wyposażony w teleobiektyw o rozdzielczości 50 Mpix, który pozwala wykonywać zdjęcia z 5-krotnym zoomem optycznym. Poprzednia wersja urządzenia oferowała podobny aparat, jednak posiadał on mniejszą szczegółowość (10 Mpix), choć wykonywał zdjęcia z większym zbliżeniem (10x).

Tak duży zoom nie jest jednak zbyt często stosowany w fotografii portretowej, a to właśnie ten aspekt wydaje się najczęstszym pretekstem do skorzystania z teleobiektywu. Koreańska marka zagwarantowała z resztą, że 10-krotne bezstratne zbliżenie nadal będzie dostępne na jej topowym flagowcu.

Najlepsze etui ochronne do Galaxy S24 i Galaxy S24 Plus

Bazowe modele tegorocznego Galaxy S24 (wersje S24 oraz S24 Plus) różnią się od swojego droższego odpowiednika w kilku kluczowych kwestiach. Przede wszystkim posiadają one mniejsze wyświetlacze oraz mniej pojemne ogniwa, choć warto zaznaczyć, że oba te aspekty uległy w tym roku poprawie. Podstawowe modele otrzymały bowiem większe baterie od swoich poprzedników, a wariant Plus może pochwalić się taką samą rozdzielczością obrazu jak S24 Ultra.

Warto jednak wiedzieć, że tylko S24 Plus oferuje ładowanie o mocy 45 W, a najtańszy model obsługuje jedynie przewód o mocy 25 W.

Ten tekst zawiera linki afiliacyjne do naszych partnerów. Fakt ten nie ma żadnego wpływu na wartość merytoryczną tekstu. Jeśli jednak zdecydujesz się na zakupy za pośrednictwem któregoś z tych odnośników, redakcja otrzyma niewielką prowizję. Dzięki temu nadal będziemy mogli tworzyć dla ciebie wartościowe treści.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version