reklama

Galaxy S23 FE ma stanowić wielki powrót serii Fan Edition do portfolio produktów koreańskiej marki. Pierwszy smartfon oznaczony tym dopiskiem – czyli Galaxy S20 FE – trafił do sprzedaży w 2020 roku i przez lata utrzymywał swoją pozycję jako jeden z najbardziej opłacalnych telefonów na rynku. Niestety wsparcie dużymi aktualizacjami dla tego modelu zostało już zakończone, a to daje idealny pretekst do prezentacji jego pośredniego następcy (po drodze przytrafił się jeszcze Galaxy S21 FE).

Galaxy S23 FE będzie ostatnią dużą premierą tego roku, ale trzeba przyznać, że na przestrzeni ostatnich miesięcy Samsung pokazał naprawdę sporo nowych urządzeń. Poniżej znajdziecie listę najważniejszych flagowców oraz średniopółkowców koreańskiej marki, które trafiły do sprzedaży w 2023 roku.

  • Galaxy S23, Galaxy S23 Plus, Galaxy S23 Ultra | Premiera w lutym
  • Galaxy A54 oraz Galaxy A34 | Premiera w marcu
  • Galaxy Z Flip 5 oraz Galaxy Z Fold 5 | Premiera w lipcu
  • Galaxy S23 FE | Światowa premiera w październiku

W momencie pisania niniejszej publikacji w Polsce dostępne są w sprzedaży wszystkie modele smartfonów Samsunga z wyjątkiem Galaxy S23 FE.

reklama

Kiedy Galaxy S23 FE trafi do Polski?

Globalna premiera modelu S23 FE nastąpiła w październiku, ale jeszcze przed oficjalną prezentacją urządzenia wiedzieliśmy, że data jego debiutu w poszczególnych krajach będzie zależała od regionu w jakim się one znajdują. Według informacji francuskiego oddziału Samsunga, omawiany smartfon ma pojawić się w Europie już 8 grudnia.

Niestety wątpię, aby dokładnie tego samego dnia średniopółkowiec pojawił się również w Polsce, ponieważ jak dotąd nie otrzymaliśmy żadnych komunikatów ze strony koreańskiej marki, które sugerowałyby taki przebieg wydarzeń. Mimo to, rychły debiut urządzenia w naszym kraju jest już przesądzony, a jego ostateczna premiera odbędzie się najprawdopodobniej w pierwszej połowie grudnia (w Niemczech ma on trafić do sprzedaży 15 grudnia).

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version