reklama

Seria Galaxy A od Samsunga gromadzi w sobie średniopółkowe modele, mające stanowić atrakcyjną cenowo alternatywę dla droższych urządzeń z linii FE (która powróciła do portfolio marki w tym roku) oraz topowych flagowców sprzedawanych za ponad 4 tysiące złotych. Model Galaxy A35 zostanie zaprezentowany w przyszłym roku, ale w sieci już teraz pojawiają się pierwsze informacje na jego temat. W niniejszej publikacji gromadzę więc wszystkie najważniejsze plotki oraz spekulacje, dotyczące nowego telefonu Samsunga.

Kiedy zobaczymy premierę modelu Galaxy A35?

Fot. Samsung

Data premiery modelu Galaxy A35 nie została jeszcze ujawniona, ale termin jego oficjalnej prezentacji najprawdopodobniej będzie nawiązywał do poprzednich urządzeń w tej serii. Tegoroczny wariant A34 – a także jego starsza wersja, czyli A33 – trafił do sprzedaży w marcu. Możemy więc spekulować, że kolejna odsłona urządzenia doczeka się swojego oficjalnego pokazu właśnie w 3-cim miesiącu przyszłego roku.

reklama

W tym miejscu warto jednak wspomnieć o plotkach, które sugerują, że Samsung przyspieszy prezentację swoich przyszłorocznych flagowców (seria Galaxy S24), czego rezultatem będzie debiut omawianych smartfonów jeszcze w styczniu (analogiczne wydarzenie w poprzednich latach miało miejsce na początku lutego). Istnieje więc pewna szansa na to, że koreański producent zdecyduje się również zmodyfikować termin pokazu swoich średniopółkowych modeli, a wariant Galaxy A35 trafi do sprzedaży wcześniej niż jego poprzednicy.

Ile będziesz kosztował nowy Samsung?

Fot. Samsung

Samsung Galaxy A35 będzie przedstawicielem niższej-średniej półki cenowej, a podczas pokazu urządzenia najprawdopodobniej zobaczymy również debiut modelu A55. Kwota, w której omawiany telefon trafi do sprzedaży będzie więc uzależniona od ceny jego droższego brata bliźniaka.

  • Samsung Galaxy A35 | Spekulowana cena w dniu premiery: 1800 – 1900 złotych
  • Samsung Galaxy A34 | Cena w dniu premiery: 1899 złotych
  • Samsung Galaxy A33 | Cena w dniu premiery: 1749 złotych

Spoglądając na ceny poprzednich wersji urządzenia (a także niewielkie wahania na przestrzeni dwóch ostatnich lat), możemy śmiało zakładać, że Galaxy A35 będzie dostępny za około 1800-1900 złotych.

Galaxy A35 – wszystko co wiemy na temat specyfikacji urządzenia

Fot. Samsung

Galaxy A35 niemalże na pewno zostanie oparty na autorskim procesorze Samsunga z serii Exynos. Koreański producent coraz częściej zaznacza bowiem, że planuje odchodzić od chipsetów innych marek i zamiast tego zamierza stosować w swoich urządzeniach własne podzespoły. Przykładem takiego działania może być tegoroczny Galaxy S23 FE (oparty na Exynosie 2200), a dodatkowo w sieci pojawia się dużo informacji na temat nadchodzącego Galaxy S24, którego poszczególne wersje również mają wykorzystywać autorskie jednostki Samsunga.

Wstępne przecieki na temat omawianego modelu sugerują, że urządzenie otrzyma aparat główny o rozdzielczości 50 Mpix. Będzie to zauważalny upgrade względem poprzedniej wersji smartfonu, choć trzeba przyznać, że przeskok w jakości zdjęć będzie raczej symboliczny (A34 wykorzystywał obiektyw o rozdzielczości 48 Mpix). Niemalże pewną informacją na temat Galaxy A35 jest także obecność chipu 5G, który stał się już tak właściwie standardem w większości nowych telefonów.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version