reklama

Segment smartfonów, które zostały zaprojektowane specjalnie z myślą o graczach, jest dosyć ubogi, a jego zdecydowanie najpopularniejszym przedstawicielem wydaje się model RoG Phone od Asusa. Wygląda jednak na to, że w tym wąskim obszarze branży mobile może dojść do pewnych przetasowań, a to wszystko za sprawą nowego iPhone’a 15 Pro.

Co prawda tegoroczny flagowiec Apple powstał z myślą o casualowych użytkownikach i nie posiada specjalistycznych rozwiązań konstrukcyjnych, które miałyby na celu poprawę komfortu podczas grania. Mimo to smartfon z całą pewnością okaże się jednym z najlepszych telefonów do mobilnego gamingu, a to wszystko za sprawą nowego procesora Apple A17 Pro Bionic oraz jego unikalnych możliwości.

Assassin’s Creed Mirage oraz The Division Resurgence na smartfonach marki Apple

Postać z gry Assassin’s Creed Mirage

Zaprezentowany w tym roku chipset został wykonany w technologii 3nm, a sam flagowiec jest również wspierany przez 6-cio rdzeniowy procesor graficzny oraz silnik Neural Engine. Podczas wrześniowej konferencji Apple podkreśliło także szereg systemowych rozwiązań, które mają poprawić wizualne doświadczenia podczas sprawdzania tytułów z App Store’a.

reklama

Jeśli myśląc o smartfonowym graniu macie w głowie takie pozycje jak Candy Crush Saga czy Angry Birds to możecie być lekko zaskoczeni. Na iPhone’a 15 Pro trafi bowiem nie tylko najnowszy Assassin’s Creed Mirage, ale i The Division Resurgence. To jednak nie wszystko, ponieważ oprócz produkcji Ubisoftu na urządzeniach Apple pojawi się także Resident Evil 4 oraz Resident Evil Village 

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version