Amazon Web Services i Google Cloud ogłosiły wspólne rozwiązanie, które ma raz na zawsze skrócić czas zestawiania połączeń między ich chmurami. To, co do tej pory potrafiło ciągnąć się tygodniami, teraz ma zając zaledwie kilka minut. W praktyce oznacza to szybciej działające aplikacje, łatwiejsze skalowanie AI i mniejsze ryzyko kosztownych awarii.
Moment premiery nie jest przypadkowy. Zaledwie miesiąc temu globalna awaria AWS sparaliżowała tysiące usług, a amerykańskie firmy mogły stracić nawet 650 milionów dolarów. Nic dziwnego, że temat stabilności nagle stał się boleśnie aktualny.
Nowa usługa łączy możliwości AWS Interconnect-multicloud i Google Cloud Cross-Cloud Interconnect. W efekcie firmy dostają szybszą, bardziej niezawodną wymianę danych i możliwość płynnego przenoszenia aplikacji pomiędzy chmurami. Salesforce już testuje, a pozostali gracze zapewne zaraz dołączą.
Na drugim planie trwa wyścig gigantów: Alphabet, Microsoft i Amazon pompują miliardy w infrastrukturę, by sprostać eksplozji ruchu internetowego i rosnącym potrzebom AI. AWS wciąż prowadzi. Tylko w trzecim kwartale wygenerował 33 miliardy dolarów przychodów, ponad dwa razy więcej niż Google Cloud.

