reklama

Tegoroczna edycja akcji Black Friday odbędzie się w ostatni piątek miesiąca, czyli 24 listopada. Pierwsze rabaty na produkty dużych marek zaczęły już teraz pojawiać się w sieci, a więc w niniejszej publikacji poznacie listę najciekawszych smartfonów oraz smartwatchów, na które warto polować podczas jesiennych promocji.

Na jakie smartfony i smartwatche z serii Galaxy warto polować?

Samsung od lat kontynuuje podobny cykl wydawniczy, w którym nowe flagowce marki trafiają do sprzedaży wraz z początkiem roku, a składane smartfony oraz smartwatche debiutują podczas wakacji. Od pokazu urządzeń z serii Galaxy S23 minęło więc już trochę czasu, ale nadal należą one do ścisłej czołówki branży mobile.

reklama

Podczas jesiennych promocji polecam więc zwrócić szczególną uwagę na modele z linii S23, ponieważ pierwszy raz od lat Samsung postanowił wypuścić na europejskim rynku smartfony z procesorami marki Qualcomm (w poprzednim roku europejscy użytkownicy byli skazani na Exynosy, które nierzadko miały problemy z przegrzewaniem).

  • Galaxy S23
  • Galaxy S23 Plus
  • Galaxy S23 Ultra
  • Galaxy Watch 5
  • Galaxy Watch 5 Pro
  • Galaxy Watch 6 Classic

W przypadku produktów koreańskiej marki warto również zwrócić uwagę na jej zeszłoroczne smartwatche, czyli modele Galaxy Watch 5 oraz Galaxy Watch 5 Pro. Dlaczego sugeruje zakup starszych urządzeń? Przede wszystkim bazowe warianty będą zdecydowanie tańsze od swoich następców, a liczba wprowadzonych do serii zmian jest na tyle mała, że nie widzę zbyt wielu powodów by sięgać po tegoroczne wersje zegarków Samsunga.

Wyjątkiem w tym wypadku może być Galaxy Watch 6 Classic, który jest jedynym modelem z fizycznym pierścieniem wokół ekranu. Jeśli jednak nie zależy Wam na tym drobnym elemencie konstrukcji, to zeszłoroczny wariant Watch 5 Pro gwarantuje odczuwalnie mocniejszą baterię, a jednocześnie nie odbiega od swojego (nie do końca bezpośredniego) następcy pod kątem oferowanych funkcji.

Które modele iPhone’a i Apple Watch’a opłaca się kupić?

W przypadku produktów marki Apple z całą pewnością w pierwszej kolejności zwróciłbym uwagę na topowe modele iPhone’a 15 – mowa o wariantach oznaczonych jako Pro oraz Pro MAX. Omawiane urządzenia są obecnie jednymi z najmocniejszych smartfonów na rynku i prawdopodobnie najlepszymi telefonami do mobilnej fotografii. Warto jednak wziąć pod uwagę niezbyt pozytywne doniesienia części użytkowników iPhone’ów 15 Pro, którzy skarżą się na problemy z przegrzewaniem oraz szybko spadającą żywotnością baterii.

Jeżeli zastanawiacie się nad zakupem jednej z podstawowych wersji flagowca, to polecam rozważyć alternatywę w postaci iPhone’a 14 Pro. Zeszłoroczny smartfon będzie w mojej opinii zdecydowaniem lepszym wyborem niż iPhone 15 oraz iPhone 15 Plus, ale problemem może być jego cena, która nierzadko jest równie wysoka co w przypadku aktualnych wersji flagowca. Jeśli jednak znajdziecie iPhone 14 Pro w cenie iPhone’a 15 (mowa o bazowym modelu), to zdecydowanie lepszym zakupem będzie ten pierwszy smartfon (głównie ze względu na teleobiektyw oraz wysoką częstotliwość odświeżania obrazu).

  • iPhone 15
  • iPhone 15 Plus
  • iPhone 15 Pro
  • iPhone 15 Pro MAX
  • iPhone 14 Pro
  • Apple Watch Ultra
  • Apple Watch Series 9

W przypadku smartwatchów marki Apple z całą pewnością odradzam zakup modelu Ultra 2. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że jest on ultra drogi, a dodatkowo niemalże w ogóle nie różni się od swojego poprzednika. Zalecam więc szukanie promocji na zeszłoroczną wersję urządzenia, choć pewnym problemem może być jej ograniczona dostępność w dużych sklepach z elektroniką.

Jeśli szukacie tańszej alternatywy to Apple Watch Series 9 może być dobrym wyborem, ale zaznaczę w tym miejscu, że zegarek kosztował po premierze około 2400 złotych (wersja GPS, 45 mm), a więc warto szukać ofert, które wyraźnie obniżą jego cenę.

Smartfony i smartwatche od Xiaomi, których warto szukać

Xiaomi wypuściło w tym roku całą masę produktów, wśród których znajdują się zarówno urządzenia do inteligentnego domu (np. smart odkurzacze czy oczyszczacze powietrza), jak i hulajnogi elektryczne oraz akcesoria sportowe. W niniejszej publikacji skupię się jednak na smartwatchach oraz smartfonach, ponieważ modeli wartych polecenia, jest w tych dwóch kategoriach naprawdę sporo.

Przede wszystkim zdecydowanie warto zwrócić uwagę na zeszłoroczne telefony, które trafiły do sprzedaży pod koniec ówczesnej jesieni – mowa o modelach 12T oraz 12T Pro. Oba te smartfony to naprawdę świetne propozycje, ale polecam poszukiwać promocji, które obniżą ich cenę do około 2000 złotych. Osobom celującym w nieco nowsze urządzenia, zalecam śledzenie rabatów na tegorocznego Xiaomi 13T oraz flagowego Xiaomi 13.

  • Xiaomi 12T
  • Xiaomi 12T Pro
  • Xiaomi 13T
  • Xiaomi 13
  • Xiaomi Watch S1
  • Xiaomi Watch 2 Pro
  • Xiaomi Mi Band 8

W przypadku zegarków najlepszym zakupem będzie prawdopodobnie Xiaomi Watch 2 Pro, który trafił do sprzedaży w poprzednim miesiącu. Urządzenie jest dostępne w dwóch wersjach (Wi Fi oraz LTE), jednak podejrzewam, że ze względu na niedawną premierę, smartwatch ominą duże promocje. Alternatywą może więc okazać się model Watch S1, który bez rabatów kosztuje około 700 złotych. Dla osób poszukujących jeszcze tańszej propozycji, polecam śledzenie ceny opaski Mi Band 8.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version