reklama

Komisja Nadzoru Finansowego udostępniła w serwisie X listę banków, których klienci mogą być zagrożeni nowym typem internetowego oszustwa.

Jakich banków dotyczy nowy problem?

Polska Komisja Nadzoru Finansowego udostępniła listę fałszywych domen, które oszuści rozpowszechniają w sieci. Spreparowane witryny są bliźniaczo podobne do oryginalnych portali, jednak ich celem jest wyłudzenie danych nieuważnych internatów oraz wyrządzenie szkód finansowych klientom popularnych banków. KNF wyróżnia 5 placówek finansowych, których usługobiorcy są narażeni na tego typu praktyki:

  • BNP Paribas,
  • Pekao,
  • Santander,
  • ING,
  • PKO BP.

Bank scam – uważaj na te witryny

Poniżej znajdziesz listę witryn spreparowanych przez oszustów. Po lewej stronie KNF podał poprawne adresy portali należących do poszczególnych banków, natomiast po prawej stronie widnieją domeny przygotowane przez cyberprzestępców.

reklama

Niestety rozpoznanie scamu może być nieco trudne w przypadku niektórych adresów. Jeżeli nazwa domeny kończy się na „.co” lub „.eu”, to prawdopodobnie wzbudzi ona zaniepokojenie u części klientów. Część witryn posiada jednak standardowe zakończenie „.com”, co może utrudniać zorientowanie się w całej sytuacji.

Jak rozpoznać fałszywy adres URL?

W celu uniknięcia stron spreparowanych przez oszustów należy wystrzegać się witryn zakończonych na “.shop”, „.co” “.xyz”. Warto więc zachować szczególną ostrożność podczas odwiedzania podobnych domen. Istotnym punktem będzie weryfikacja właściciela strony, czego można dokonać przez kilka zewnętrznych portali:

  • Dla domen kończących się na “.pl” – Link
  • Dla domen kończących się na “.eu” – Link
  • Dla większości pozostałych – Link

Po wykonaniu wszystkich przytaczanych przeze mnie kroków ryzyko dokonania zakupu, który nigdy nie dojdzie do skutku lub podania swoich danych fałszywej domenie wyraźnie spadnie.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version