reklama

Rośnie liczba raportów sugerujących problemy z poprawnym działaniem aplikacji mobilnej banku PKO BP. Awaria najprawdopodobniej dotyczy jedynie części klientów, jednak warto odnotować, że ilość zgłoszeń dotyczących wspomnianego banku w portalu Downdetector wzrosła kilkukrotnie na przestrzeni zaledwie jednej godziny.

Awaria PKO BP – skala problemu

Dzisiaj (22 maj 2024) między godziną 14:00 a 14:30 w serwisie Downdetector odnotowano ogromny wzrost liczby zgłoszeń dotyczących kłopotów z poprawnym działaniem poszczególnych usług banku PKO BP. W omawianym przedziale czasowym ilość komunikatów urosła z 4 do ponad 3000 w zaledwie pół godziny. Trudno więc zignorować tak duży przeskok w liczbie przesyłanych raportów.

reklama

Na oficjalnym profilu marki w serwisie X brak postów odnoszących się do wspomnianego problemu, co może oznaczać, że dotyczy on jedynie znikomej liczby klientów. Analizując ilość zgłaszanych raportów możemy również wnioskować, że skala problemu nieco się zmniejsza.

Na czym polegają kłopoty związane z awarią PKO BP?

Zgłaszane przez użytkowników problemy dotyczą:

  • logowanie do aplikacji (53%),
  • bankowości online (44%),
  • przerwa w nadawaniu (4%).

Co mogę zrobić, jeśli awaria PKO BP uniemożliwia mi skorzystanie z aplikacji?

Jeżeli znajdujesz się w grupie bezpośrednio dotkniętej przez wspomnianą awarię, to w pierwszej kolejności warto skorzystać z internetowego formularza przeznaczonego do pomocy klientom banku PKO BP. Kolejnym krokiem będzie skontaktowanie się z obsługą infolinii.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version