reklama

Największy producent sprzętu muzycznego na świecie – a jednocześnie marka prowadząca działania w branży motoryzacyjnej na skalę globalną – padła ofiarą ataku hakerów. Kanadyjski oddział firmy zakomunikował, że przedstawiciele grup zajmujących się cyberprzestępczością otrzymali nieautoryzowany dostęp do jej bazy danych.

Podmiotem, który został zaatakowany jest Yamaha Canada Music, czyli część korporacji zajmująca się produkcją sprzętu muzycznego. Stanowi ona osobne ramię firmy niż oddział zajmujący się motoryzacją, a więc – bazując na oficjalnych komunikatach ze strony marki – możemy stwierdzić, że wyciek dotyczy jedynie wyżej wymienionej części koncernu.

Jak czytamy w publikacji udostępnionej przez Marken Systemy Antywirusowe – informacje o niechcianym wycieku danych początkowo pojawiły się w sieci za sprawą dwóch grup cyberprzestępczych (BlackByte i Akira), które opublikowały wiadomości dotyczące potencjalnego ataku na popularnego producenta sprzętu muzycznego. Na początku tego tygodnia, a dokładniej w poniedziałek 24 lipca, ta informacja została oficjalnie potwierdzona przez Yamaha Canada Music.

reklama

Na ten moment nie mamy żadnych informacji, które sugerowałyby, że zagrożenie może obejmować także polskich użytkowników, ale z całą pewnością zalecam skorzystanie z rządowej strony Bezpieczne Dane w celu zweryfikowania, czy w sieci nie zostały udostępnione Twoje loginy lub adres e-mail.

Na czym polega atak ransomware i jak się przed nim uchronić?

Atak ransomware polega na wykorzystaniu złośliwego oprogramowania w celu zablokowania dostępu do bazy danych oraz nieuprawnionego przejęcia znajdujących się w niej informacji. Przestępcy przeprowadzający podobne operacje mogą szantażować okradzione podmioty, by uzyskać korzyści w zamian za ponowne odblokowanie zaatakowanych serwerów.

W rozmowie z przedstawicielem firmy Marken Systemy Antywirusowe – Piotrem Rozmiarkiem – dowiedziałem, że celem tego typu działań cyberprzestępców najczęściej są duże koncerny, a operacje o takiej skali są poprzedzone zbieraniem informacji na temat struktury sieciowej atakowanej firmy. W ten sposób hakerzy odnajdują jej wrażliwe punkty w zabezpieczeniach, które w późniejszym czasie stają się przyczynkiem do nieautoryzowanego przejęcia danych.

Należy pamiętać, że przeciętny użytkownik sieci – najczęściej przez swoją nieuwagę – także może stać się ofiarą podobnego ataku. Zazwyczaj są one jednak przeprowadzane w skali masowej i rzadko wycelowane w jedną, konkretną jednostkę. Jeśli jednak masz podejrzenia co do tego, że Twoje dane mogły zostać wykradzione, lub otworzyłeś link znajdujące się w wiadomości z podejrzanego źródła, to możesz zweryfikować swoje obawy na rządowej stronie Bezpieczne Dane.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version