reklama

Najnowsze branżowe doniesienia sugerują, że amerykańska marka użyje technologii druku 3D, do produkcji poszczególnych elementów konstrukcji swojego tegorocznego smartwatcha. Początkowe przecieki, autorstwa uznanego analityka Ming-Chi Kuo, zakładały, że modelem wykorzystującym omawianą technologię będzie Apple Watch Ultra.

Mark Gurman, z serwisu Bloomberg, twierdzi jednak, że to Apple Watch Series 9 będzie urządzeniem, wyposażonym w elementy wytworzone techniką druku 3D. W obu przypadkach mamy jednak do czynienia z informacjami pochodzącymi z wiarygodnych źródeł, które jasno wskazują na zmiany w łańcuchu produkcji sprzętu amerykańskiej marki.

Apple Watch Series 9 będzie więc do pewnego stopnia eksperymentalnym modelem, którego ewentualny sukces może przyspieszyć wykorzystanie druku 3D przy projektowaniu innych urządzeń przez Apple. Warto jednak zauważyć, że słowo „sukces” odnosi się w tym przypadku nie do ilości sprzedanych egzemplarzy smartwatcha, a raczej oszczędności, które firma jest w stanie wygenerować w ten sposób.

reklama

Kiedy Apple Watch Series 9 zadebiutuje na rynku?

Apple Watch Series 9 zostanie zaprezentowany 12 września, wraz z pokazem nowego iPhone’a 15 oraz (najprawdopodobniej) Apple Watcha Ultra 2. Jesienną konferencję amerykańskiej marki będzie można oglądać za darmo na kilka różnych sposób. Transmisja eventu odbędzie się, między innymi, na oficjalnej stronie Apple oraz na kanale firmy w serwisie YouTube.

  • Kanał Apple na YouTube Link
  • Oficjalna strona producenta | Link

Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 19:00 czasu polskiego. Istnieje również duża szansa na to, że tego samego dnia zobaczymy pokaz nowej wersji systemu iOS, oznaczonej numerem 17.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version