reklama

W połowie czerwca Apple zaprezentowało szereg nowych funkcji opartych na algorytmach sztucznej inteligencji. Pomijając obecny szał na umieszczanie terminu „sztuczna inteligencja” w każdym możliwym produkcie dużej marki, trzeba przyznać, że firma z Cupertino nie mogła pójść w kierunku innym niż zaadaptowanie najnowszych rozwiązań AI do swoich usług.

Apple przez wiele lat ignorowało branżowe trendy oraz działania pozostałych producentów, jednak SI to temat, który generuje zbyt duże zainteresowanie wśród konsumentów, by zignorować jego potencjał marketingowy. Podobną obserwację poczynił z resztą wcześniej Samsung, który – podczas debiutu tegorocznego Galaxy S24 – pokazał zestaw funkcji zebranych pod nazwą Galaxy AI.

Apple Intelligence trafi do Europy spóźnione

Od kilku dniu po sieci krąży informacja sugerująca opóźnienie premiery nowej usługi od Apple na terenie Unii Europejskiej. Na portalu The Verge pojawił się komunikat z oficjalnym stanowiskiem amerykańskiej marki w tej sprawie.

reklama

[…] Ze względu na niepewności regulacyjne wynikające z Aktu o Rynkach Cyfrowych (DMA), nie uważamy, że będziemy w stanie wdrożyć trzy z naszych nowych funkcji — iPhone Mirroring, ulepszenia SharePlay Screen Sharing oraz Apple Intelligence — dla użytkowników w UE w tym roku.

W szczególności obawiamy się, że wymogi interoperacyjności DMA mogą zmusić nas do kompromisów dotyczących integralności naszych produktów w sposób, który narażałby prywatność użytkowników i bezpieczeństwo danych. Jesteśmy zobowiązani do współpracy z Komisją Europejską w celu znalezienia rozwiązania, które pozwoliłoby nam dostarczyć te funkcje naszym klientom w UE bez kompromisów w zakresie ich bezpieczeństwa.

Przedstawiciele Apple w rozmowie z The Verge.

Ostatnie 2 lata to okres, w którym amerykańska marka musi regularnie konfrontować się z coraz bardziej rygorystycznym podejściem Unii Europejskiej do jej działań. Wcześniej parlament wymusił na firmie z Cupertino zastosowanie portów USB-C we wszystkich nowych produktach (co wiązało się z porzuceniem charakterystycznego złącza Lightning), a także umożliwienie użytkownikom instalowania zewnętrznych aplikacji na smartfonach wykorzystujących system iOS.

Kolejne starcie Apple z Ustawą o Rynkach Cyfrowych

Na początku tego roku przedstawiciele Apple wystosowali komunikat prasowy, w którym odnosili się do zmian związanych z dopuszczeniem do iPhone’ów aplikacji pobieranych z zewnętrznych banków programów. Osoby odpowiedzialne za wizerunek marki w dość ciekawy sposób skomentowały wymogi UE. Firma z Cupertino zapewniła bowiem, że dokona wszelkich starań, by sprostać stawianemu jej wyzwaniu, ale jednocześnie wyraźnie zasugerowała, że nowe regulacje narażają użytkowników na niebezpieczeństwo.

Wraz z każdą zmianą Apple wprowadza nowe zabezpieczenia, które ograniczają – ale nie eliminują – czynniki ryzyka, na które z powodu DMA narażeni są użytkownicy w UE. Stawiając te kroki, Apple sygnalizuje, że zamierza nadal zapewniać najlepsze i jak najbezpieczniejsze doświadczenia dla użytkowników w UE.

Nowe opcje przetwarzania płatności i pobierania aplikacji na iOS otwierają nowe furtki dla szkodliwego oprogramowania, oszustw i wyłudzeń, nielegalnych i nieodpowiednich treści oraz innych zagrożeń dla prywatności i bezpieczeństwa. Dlatego Apple wprowadza mechanizmy ochrony – m.in. Notaryzację dla aplikacji iOS, uwierzytelnianie dla deweloperów aplikacji handlowych oraz ujawnianie informacji dotyczących alternatywnych płatności – w celu ograniczania ryzyka i zapewniania najlepszych i jak najbezpieczniejszych doświadczeń dla użytkowników w UE. Jednak mimo wprowadzenia tych rozwiązań wiele zagrożeń nadal będzie występować.

Fragment komunikatu prasowego marki Apple z dnia 25 stycznia 2024 roku.

W najmniejszym stopniu nie wierzę w wizję marki Apple – lub jakiegokolwiek innego producenta elektroniki – jako protektora danych należących do właścicieli jej smartfonów. Praktyki amerykańskiej firmy często przeczyły bowiem prokonsumenckim hasłom. Przykładowo: jaki inny sens miało wprowadzanie minimalnych zmian konstrukcyjnych do iPhone’a 14, niż wymuszenie zakupu nowych akcesoriów na właścicielach przesiadających się z iPhone’a 13?

Podobnie rozumiem ograniczoną dostępność Apple Inteligence., która ma początkowo pojawić się jedynie na iPhone’ach 15 Pro oraz iPhone’ach 15 Pro MAX (później z całą pewnością zadebiutuje również na kolejnych odsłonach flagowca). Jest to tym bardziej zaskakujące, kiedy spojrzymy na wydajność smartfonów Apple z 2022 roku. iPhone’y 14 Pro oraz iPhone’y 14 Pro MAX to przecież nadal świetnie telefony.

Apple Intelligence EU – w czym tkwi problem?

Wprowadzenie Apple Intelligence na terenie UE będzie opóźnione przez Akt o Rynkach Cyfrowych. Wspomniany dokument został przyjęty w 2022 roku, jednak jego treść zaczęła obowiązywać 2 maja 2023 roku. Ustawa ma na celu zagwarantowanie równych szans markom działającym na terenie Unii w starciu z gigantami technologicznymi pokroju Apple, Samsunga czy Xiaomi. Równie istotną częścią DMA (skrót od oryginalnej nazwy dokumentu, czyli The Digital Markets Act) jest ochrona praw konsumentów.

Akt o rynkach cyrowych:

  • zakazuje nieuczciwych praktyk, których dopuszczają się platformy internetowe mające największy udział w rynku,
  • umożliwia użytkownikom biznesowym oferowanie większego wyboru konsumentom,
  • zapewnia konsumentom lepsze usługi i uczciwsze ceny,
  • ustala jasne prawa i obowiązki dla dużych platform internetowych,
  • promuje innowacje i uczciwsze środowisko platform internetowych dla start-upów technologicznych.

Jeśli wprowadzenie Apple Intelligence na terenie UE faktycznie zostanie przesunięte (a wszystkie komunikaty ze strony popularnej marki na to właśnie wskazują), to Samsung będzie miał powody do radości.

Osobiście wątpię, aby jakikolwiek użytkownik systemu iOS przesiadł się na Androida tylko ze względu na funkcje związane z AI (tym bardziej, że SI od Apple może pojawić się w UE już w przyszłym roku), jednak nadal uważam, że koreańska marka będzie miała świetną okazję do wzmocnienia swojej pozycji na terenie Starego Kontynentu.

Nie tylko Apple ma kłopoty z DMA

Zablokowanie nowej usługi wiąże się jednak z pytaniem o wcześniejszy debiut Galaxy AI od Samsunga. Dlaczego azjatycka firma nie borykała się z podobnymi problemami? Z wypowiedzi przedstawicieli Apple wynika, iż kłopotem może być restrykcyjna polityka marki w zakresie udostępniania informacji o przechowywaniu danych jej użytkowników.

Co ciekawe, Apple Intelligence nie jest jedyną nową usługą, która trafi do Europy z opóźnieniem. Podobny los spotkał funkcje AI od marki Meta (Facebook, Messenger, Instagram), która również została zmuszona do przełożenia premiery. Problemem okazała się nowa polityka prywatności amerykańskiej firmy, która chciała wykorzystać dane użytkowników zgromadzone od 2007 roku do trenowania modeli AI.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version