reklama

Regularnie monitoruje ceny niemalże wszystkich topowych smartfonów oraz sprzętów zahaczających o branżę mobile i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że produkty koreańskiej marki są jednymi z najczęściej przecenianych, topowych urządzeń na rynku. Nowa promocja Samsunga jest na to doskonałym przykładem, ponieważ tym razem producent zdecydował się przecenić flagowe modele z serii Galaxy S23. Jeśli nie jesteś zainteresowany zakupem smartfona to zapewniam, że poniższy artykuł będzie przeze mnie regularnie aktualizowany o nowe rabaty oraz atrakcyjne przeceny na wszystkie ciekawe produkty marki Samsung.

Promocja Samsunga – Galaxy S23 Ultra taniej o 700 zł

Najnowszy rabat popularnej marki dotyczy jej topowego smartfona, czyli modelu Galaxy S23 Ultra. Urządzenie zadebiutowało na rynku wraz z początkiem tego roku (końcówka lutego), a więc jest jednym z najświeższych flagowców na systemie Android. Promocyjna oferta obniża cenę smartfona aż o 700 zł, choć w podobnym rabacie znajdują się również podstawowe warianty urządzenia (w ich przypadku zniżka wynosi 400 zł lub 500 zł). W celu skorzystania z promocji należy wykonać kilka prostych kroków, które producent wyjaśnia na swojej oficjalnej stronie.

  • Samsung Galaxy S23 Ultra | Cena: 6799 zł – zwrot w wysokości 700 zł | Link do sklepu
  • Samsung Galaxy S23 Plus | Cena: 5799 zł – zwrot w wysokości 500 zł | Link do sklepu
  • Samsung Galaxy S23 | Cena: 4799 zł – zwrot w wysokości 400 zł | Link do sklepu

Przede wszystkim należy zakupić smartfona w okresie trwania promocji, czyli między 08.05.2023 a 18.06.2023. Następnie do 25.06 należy aktywować zakupione urządzenie i zarejestrować je w aplikacji Samsung Members, którą znajdziecie np. w sklepie Google Play. Po 14 dniach od aktywacji będzie można wykorzystać specjalny kod, który zwróci odpowiednią kwotę na Twoją kartę VISA. Jeśli nie posiadasz takiej karty możesz również założyć ją w celu skorzystania z oferty.

reklama

Promocja Samsunga – Czy warto kupić Galaxy S23 Ultra oraz jakie są alternatywy?

Model Galaxy S23 Ultra jest obecnie jednym z najmocniejszych smartfonów na Androidzie. Najnowsza promocja Samsunga z całą pewnością będzie więc doskonałą okazją na zakup urządzenia dla osób, które są fanami koreańskiej marki i siedzą głęboko w jej ekosystemie. Co jednak z pozostałymi użytkownikami?

Na wstępie warto nadmienić, że niemalże wszystkie topowe smartfony w tym roku zostały oparte na dokładnie tym samym procesorze. Mowa o Snapdragonie 8 Gen 2, czyli jednostce, którą znajdziecie w takich modelach konkurencji jak:

  • OnePlus 11,
  • Xiaomi 13 Pro,
  • ASUS RoG Phone 7,
  • motorola Edge 40 Pro.

Możecie się więc domyślać, że pod względem wydajności nie ma zbyt wielkich różnic pomiędzy tymi urządzeniami. Każdy z producentów ma jednak nieco inne podejście do swojej autorskiej nakładki na system i to właśnie ten element powinien stanowić jeden z kluczowych czynników podczas wyboru konkretnego modelu. ASUS RoG Phone 7 oraz motorola Edge 40 Pro idą raczej w stronę czystego Androida – z małą ilością dodatkowych funkcji (choć tu wyjątkiem będą gamingowe zastosowania modelu RoG Phone). Takie rozwiązanie z całą pewnością spodoba się fanom minimalistycznego podejścia do systemu.

Galaxy S23 Ultra (czyli model, którego dotyczy nowa promocja Samsunga) oraz Xiaomi 13 Pro stawiają na zdecydowanie bardziej rozbudowane oprogramowanie, które nastawione jest przede wszystkim na budowanie ekosystemu zorientowanego wokół produktów jednej marki. OnePlus 11 stoi gdzieś pomiędzy nimi, ale z doświadczenia mogę powiedzieć, że tegoroczny flagowiec popularnej marki działa świetnie, a podczas moim testów nie zaciął mi się ani razu.

Promocja Samsunga a topowe modele od Apple

Pozostają jeszcze oczywiście iPhone’y, a konkretniej modele oznaczone jako 14, 14 Pro oraz 14 Pro MAX. W bezpośrednim zestawieniu z Galaxy S23 Ultra zdecydowanie najbardziej warto wziąć na tapet model 14 Pro MAX, ponieważ to on dorównuje mu wielością ekranu. Pod względem płynności działania oba urządzenia stoją na topowym poziomie, a więc nie obawiałbym się specjalnych różnic między nimi w tym aspekcie.

Zupełnie inaczej przedstawia się kwestia zdjęć i nie mam na myśli jedynie specyfikacji aparatów w omawianych smartfonach. Odpuszczę sobie przytaczanie w tym miejscu pełnej charakterystyki kamer, ponieważ możecie ją znaleźć niemalże na każdym sklepie internetowym. Z perspektywy konsumenta o wiele ważniejsze od podzespołów są po prostu efekty, które może mu zagwarantować dany model, a te trudno w tym wypadku jednoznacznie ocenić.

Jeżeli wolicie zdjęcia o bardziej naturalnych kolorach, bez efektów sztucznego podbijania barw na potrzeby fotografii – to iPhone 14 Pro MAX będzie zdecydowanie lepszym wyborem. Galaxy S23 Ultra (model, który obejmuje nowa promocja Samsunga) wykonuje zdjęcia ze zdecydowanie mocniejszym kontrastem, ale dla części użytkowników z całą pewnością będzie to atrakcyjniejsza opcja.

Share.

Cześć, nazywam się Konrad i pracuję jako dziennikarz technologiczny dla portalu 3D-Info. Tematyka, w której się obracam dotyczy głównie branży mobile, a więc moje nazwisko zobaczycie przy zdecydowanej większości tekstów na temat smartfonów, smartwatchy oraz tabletów. Założenie, które staram się realizować podczas mojej pracy jest dość proste - chciałbym tworzyć teksty, które realnie pomagają czytelnikom w dokonaniu możliwie najlepszego dla nich wyboru podczas zakupu nowego produktu. Dążę również do tego, aby użytkownicy sprzętów, o których piszę byli zawsze poinformowani na temat aktualizacji i nowych funkcji dostępnych na ich urządzeniach. Nie będę przesadzał z patetycznymi hasłami o poczuciu dziennikarskiej misji, ale przyznam szczerze, że uważam moją pracę za sensowną jedynie wtedy, gdy pomaga ona odbiorcom w zbudowaniu większej świadomości na tematy, o których piszę. Chciałbym również utrzymywać kontakt z czytelnikami moich treści, a więc jeśli postawiłem w którymś ze swoich tekstów tezę, z którą się nie zgadzasz (lub jest dokładnie odwrotnie - na co liczę zdecydowanie bardziej) to z całą pewnością docenię każdą wiadomość, jaka trafi na moją skrzynkę.   Portal 3D-Info jest drugim miejscem, w którym realizuję się jako dziennikarz technologiczny. Wcześniej przez rok szlifowałem swój warsztat zawodowy w redakcji magazynu PC World, w którego papierową wersję zaczytywałem się gdy byłem jeszcze w dzieckiem. Wcześniej ukończyłem również kierunek Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale muszę przyznać, że wiedza zdobyta w ciągu kilku lat studiów stanowi zaledwie ułamek tego czego nauczyłem się przez rok w PCW. Decyzja o zmianie pracy na stanowisko w 3D-Info była w moim przypadku podyktowana chęcią zbudowania czegoś nowego i możliwością wzbogacenia portalu o autorską wizję na tworzone przeze mnie treści.   Dziennikarstwo technologicznie nie pochłania całego mojego czasu, a na co dzień staram się również rozwijać w kreatywnych kierunkach. Uczę się więc na kierunku Produkcji Muzyki we wrocławskiej Szkole Muzyki Nowoczesnej oraz komponuję sporo utworów, które kiedyś zapewne opuszczą moją szufladę. Poza tworzeniem tekstów o technologii staram się również szlifować swój warsztat pisarski w kierunku treści beletrystycznych. Muszę jednak przyznać, że zdecydowanie największą cześć wolnego czasu spędzam niszcząc swoje nerwy na Summoners Rift.

Exit mobile version